Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 16:54
Reklama

Minister już go wysłał w kosmos. Sławosz Uznański musi jeszcze chwilę poczekać

Sławosz Uznański z Łodzi ma szansę na lot w kosmos. Jeżeli do tego dojdzie, będzie pierwszym Polakiem od czasów Mirosława Hermaszewskiego, który opuści Ziemię.

Łodzianin, dr Sławosz Uznański ma wielką szansę na lot w kosmos. Ale o tym wiadomo było od dawna, bo Polak znalazł się w gronie wytypowanych przez Europejską Agencję Kosmiczną. Teraz jednak padła sensacyjna informacja, że decyzje zapadły. I Uznański opuści Ziemię.

„Czekaliśmy na ten moment 45 lat! Po historycznej misji z udziałem Mirosława Hermaszewskiego Sławosz Uznański, członek korpusu rezerwowego ESA – European Space Agency, jako drugi Polak poleci w kosmos. Serdecznie gratulujemy i nie możemy się doczekać relacji ze startu!” – podało na Twitterze w środę późnym wieczorem Centrum GovTech, międzyresortowy zespół do spraw innowacji i cyfryzacji przy prezesie Rady Ministrów.

Za zespół do spraw innowacji i cyfryzacji odpowiada zajmujący się w rządzie cyfryzacją minister Janusz Cieszyński.

To w końcu leci, czy nie leci?

Ale była to przedwczesna radość, bo sprawa jest jeszcze w toku. 

„Polska i ESA rozważają możliwości umożliwienia lotu Sławoszowi Uznańskiemu. Szczegóły zostaną przekazane dopiero po osiągnięciu porozumienia ze wszystkimi stronami, w tym z międzynarodowymi partnerami ISS” – taką wiadomość przekazała serwisowi WP Tech Europejska Agencja Kosmiczna.

Sławosz Uznański

To naukowiec, który specjalizuje się w badaniu wpływu promieniowania kosmicznego na człowieka. 

– To ogromne wyzwanie – mówił niedawno. – Wiadomo, że jesteśmy w stanie podtrzymać życie na niskiej orbicie okołoziemskiej. W przeszłości mieliśmy wspólnie z NASA misje eksploracyjne na Księżycu, ale jeżeli mówimy o podróży na Marsa – te dawki są bardzo, bardzo duże – na dziś limitujące, gdzie możemy polecieć w kosmos. Także tu mamy dużo pracy do wykonania od strony technologicznej i medycznej – i dużą część badań naukowych, które są potrzebne, żeby móc zaplanować misję i móc polecieć – wyjaśniał.

Proces rekrutacji do lotu w kosmos był długi. Startowało 22 tys. osób. Wybrano z nich 17. Pierwszym etapem było przygotowanie listu motywacyjnego, CV, wypełnienia wielu formularzy i przeprowadzenie badań medycznych.

Rekrutacja była pięcioetapowa, a każdy z nich odbywał się w różnych miejscach Europy. Jednym z elementów były testy percepcyjne – sprawdzano przetwarzanie informacji, pamięć wzrokową, słuchową i koordynację ruchową. Kolejny etap to np. sprawdziany z matematyki, fizyki i języka angielskiego. Były także ćwiczenia na symulatorach lotów.

Drugi Polak

Jeżeli Uznański poleci w kosmos, to będzie drugim Polakiem z takim wyczynem na koncie. Pierwszym był – jak pamiętamy – nieżyjący już gen. Mirosław Hermaszewski (1941-2022). W kosmos poleciał w 1978 roku na pokładzie radzieckiego statku Sojuz 30. Było to 45 lat temu. 

28 czerwca 1978 o godzinie 19:08 statek Hermaszewskiego przeprowadził cumowanie z zespołem orbitalnym „Salut 6” – Sojuz 29.  Na ziemię Polak wrócił 5 lipca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama