Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 22:45
Reklama

Palacze nie kupią już papierosów. W Polsce będzie obowiązywał zakaz sprzedaży?

Za 7 lat w Polsce ma obowiązywać zakaz sprzedaży papierosów. Takie sensacyjne informacje miał podać Główny Inspektor Sanitarny. Sprawdziliśmy, czy to prawda?

Dekady temu palenie było wręcz modne. I palili – bez żadnej przesady – prawie wszyscy. A przynajmniej większość Polaków. 

Teraz sytuacja się zmieniła, a z nałogiem walczy niemal cały świat. Powód jest prosty: palenie zabija. Substancje smoliste zanieczyszczają płuca, powodują nowotwory, wielu palących mężczyzn zmaga się z impotencją, a kobiety mogą mieć problem z zajściem w ciążę.

Dziś w Polsce codziennie pali (badania PAN) 28,8 proc. dorosłych. 30,8 proc. to mężczyźni, 27,1 proc. – kobiety.

Data graniczna: 2030 rok

Dlatego tak wielkie emocje wywołała informacja, że w Polsce sprzedaż papierosów ma być zakazana. Ogłosił to serwis dlahandlu.pl, powołując się na informacje Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Podano nawet konkretną datę. Rok 2030. Wtedy właśnie miałby być wprowadzony w Polsce zakaz sprzedaży papierosów. 

To możliwe, bo kolejne kraje już wprowadzają ograniczenia. Np. w Holandii od 1 lipca 2024 r. zakaz sprzedaży papierosów będzie obowiązywał w tradycyjnych sklepach, automatach, pubach i innych publicznych miejscach.

GIS podał nawet listę krajów, które przyjęły strategię całkowitej eliminacji tytoniu:

  • Finlandia – do 2030 r.,
  • Nowa Zelandia – do 2025 r.,
  • Szkocja – do 2034 r.,
  • Irlandia – do 2025 r.,
  • Dania – do 2030 r.,
  • Kanada – do 2035 r.,
  • Szwecja – do 2025 r.

I tam także jest informacja, że w 2030 roku Polska będzie krajem „wolnym od tytoniu”.

To były tylko założenia

Ta informacja przede wszystkim wystraszyła palaczy. Bo zaledwie 7 lat dzieli ich od pożegnania się z dymkiem. Tyle że... żadnego zakazu nie będzie. 

Takie informacje rzeczywiście znalazły się na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego. To błąd. Szymon Cienki, rzecznik prasowy GIS, wyjaśnia, że to informacja sprzed kilku lat, która dziś jest już nieaktualna. Komunikat uwidocznił się teraz podczas przenoszenia danych na nową wersję strony internetowej.

– Zawarty w nim projekt strategii wskazywał wstępne, bardzo robocze i ambitne założenia dotyczące ograniczenia spożycia wyrobów tytoniowych w Polsce, które z uwagi na wystąpienie epidemii COVID-19 nie doczekały się w żadnym stopniu sformalizowania – wyjaśnił Cienki.

Co się dzieje w organizmie, któremu przestajemy dostarczać dymu tytoniowego?

• W ciągu pierwszej doby normuje się ciśnienie krwi i poziom tlenku węgla,
• w ciągu kolejnych kilku dni wraca pełny węch, smak i świeży oddech,
• w ciągu miesiąca poprawia się zdrowie psychiczne oraz wygląd skóry,
• w ciągu trzech miesięcy wzrasta wydolność organizmu i kondycja fizyczna,
• w ciągu roku poprawia się wydolność płuc, zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia i znika umysłowa zależność od nałogu,
• kolejne lata znacznie obniżają ryzyko wystąpienia nowotworów, z czasem powraca pełna wydolność organizmu,
• płuca nie zostaną nigdy zregenerowane całkowicie, ponieważ zachodzą w nich nieodwracalne uszkodzenia, jednak rezygnując z palenia, minimalizujemy ryzyko pojawienia się kolejnych, patologicznych zmian.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama