Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 21:12
Reklama

Pogrom podczas kontroli kebabów. Co trzeci jest oszukany

Kupujesz kebab z baraniny, a otrzymujesz zupełnie inne mięso. To niestety smutna prawda i teraz są na to dowody.

Można zażartować, że kebab – tak jak pizza – to dziś narodowe danie Polaków. Kebabownie znajdują się na każdym rogu, a ich właściciele zachwalają, że każdy jest najlepszy. Internetowi influencerzy robią kariery recenzując dania. Jeżdżą po Polsce i zajadają się mięsem w bułce, żeby potem nagrywać filmy i opisywać, jak dany kebab smakuje.

Niestety mamy dla miłośników takich dan smutne wiadomości.

Wielka kontrola kebabów

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) właśnie przedstawiła wyniki kontroli, którą przeprowadziła w I kwartale tego roku. Pod lupę eksperci wzięli dania oferowane w formie kebabu.

Kontrola objęła łącznie 109 podmiotów z branży gastronomicznej działających na terenie całego kraju. Celem kontroli było sprawdzenie jakości handlowej dań oferowanych w formie kebabu (głównie serwowanego w wersji pociętej w bułce, picie, tortilli, z frytkami itp.) w zakresie zgodności z obowiązującymi przepisami i wymaganiami, których spełnienie zostało zadeklarowane w oznakowaniu produktu lub dokumentach towarzyszących – informuje instytucja i jasno stwierdza, że w 89 podmiotach (to aż 81,7 proc. skontrolowanych) stwierdzono różnego rodzaju nieprawidłowości.

Dobrą wiadomością może być to, że pod względem „cech organoleptycznych” , a zbadano 9 partii dań, nie zakwestionowano ani jednej.

Natomiast kolejne wnioski z kontroli już nie są tak optymistyczne. - Analizą laboratoryjną w tym zakresie objętych zostało 98 partii dań. Nieprawidłowości stwierdzono w 53 partiach (54,1 proc. skontrolowanych) – podaje IJHARS.

To oznacza, że brakowało oferowanym daniu zadeklarowanego gatunku mięsa – nie było np. baraniny chociaż taka miała znaleźć się w bułce. Było także mięso, którego miało nie być. Serwowano kurczaka zamiast wołowiny.

Nie każdy kebab, co się świeci

Kolejne zastrzeżenia kontrolerów dotyczą oznakowania dań. Okazuje się, że z 139 partii nieprawidłowości stwierdzono w przypadku 104. To aż 74,8 proc. skontrolowanych. Kebabownie popełniają takie kuchenne grzechy jak podmiana asortymentowa. Jest to sytuacja w której do produkcji potrawy użyto innego składnika niż zadeklarowano konsumentowi. Jak wyjaśnia IJHARS zamiast deklarowanego w menu „kebabu jagnięcina” serwowano wyrób wołowo-drobiowy. W bułce miał być też ser Feta, a był podobny i tańszy sałatkowy.

  • Następne grzechy:
  • Nieprawidłowa nazwa dania – to kolejne przewinienie. Sprzedawcy oferowali sanie, ale nie wskazywali co się w nim znajduje. Używano także innych surowców niż deklarowano.
  • Brak wykazu składników - np. informacji o alergenach.
  • Jeżeli takie informacje były, to niepełne. Pomijano np. informacje o tym, z czego zrobiony jest sos.
  • Zdarzało się także, że informacja o alergenach była, ale w miejscu niedostępnym dla klientów. 

Kary

W efekcie kontroli, w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami, wojewódzcy inspektorzy IJHARS wydali m.in.: 48 decyzji administracyjnych nakładających kary pieniężne na łączną kwotę 63,2 tys. zł, w tym 39 decyzji za wprowadzanie do obrotu wyrobów zafałszowanych (na kwotę 58,6 tys. zł) – informuje instytucja i zaznacza, że postępowania administracyjne są w toku.

Była to pierwsza taka kontrola w Polsce, ale nie ostatnia, bo wyniki wskazują, że konieczne są kolejne.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama