Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 18:44
Reklama

Samochodem elektrycznym tu nie zaparkujesz. Panuje strach przed pożarem

Galerie handlowe i wspólnoty mieszkaniowe wprowadzają zakaz parkowania dla elektryków. To przez nagłaśniane przypadki zapalenia się takich samochodów.

Jaka jest prawda? Tego chyba nikt nie wie, bo nie ma jednoznacznej opinii ekspertów wskazujących, że samochody elektryczne zapalają się same częściej niż spalinowe. Jednak media internetowe coraz częściej nagłaśniają przypadki pożarów elektryków. To temat nośny, ale nie każda taka informacja jest prawdziwa.

Strach przed ogniem

W 2021 roku w Warszawie wybuchł pożar na podziemnym parkingu. Spłonęło aż 181 samochodów. Doszło do pęknięcia stropów budynku, a eksperci uznali, że nie nadawał się on po pożarze do zamieszkania. Domy straciło blisko 150 osób. Od razu padła informacja, że mogło zacząć się od auta elektrycznego. Ta wiadomość była szybko i często rozprowadzana w internecie. Tymczasem śledztwo prokuratorskie wykazało, że winna najpewniej awaria systemu elektrycznego w budynku, a nie elektryk.

W maju tego roku rzecznik prasowy PSP bryg. Karol Kierzkowski raportował, że w ciągu ostatnich trzech lat strażacy uczestniczyli w gaszeniu 64 pożarów aut hybrydowych i elektrycznych. Dla porównania spalinowych zapala się rocznie kilka tysięcy. Ale też takich samochodów jest znacznie więcej niż elektrycznych.

- W ostatnich trzech latach zanotowaliśmy kilkanaście pożarów aut elektrycznych. Z kolei z pożarami samochodów hybrydowych, czyli też posiadających baterię, mamy do czynienia kilkanaście razy w roku. Do pożarów takich aut nie dochodzi zbyt często, ale raz na jakiś czas w mediach pojawiają się informacje o tym, że samochody elektryczne płoną również na polskich drogach - powiedział bryg. Kierzkowski i tłumaczył: - Uspokajamy. To są konstrukcje bezpieczne, a producenci takich aut stosują szereg zabezpieczeń po to, aby nie doszło do przegrzania baterii, zwarć czy uszkodzeń.

Zakaz parkowania

Tymczasem coraz więcej administratorów parkingów podziemnych w Polsce wprowadza zakaz parkowania dla elektryków. Boją się pożaru, zniszczeń i akcji gaśniczych, które mogą trwać godzinami. W marcu tego roku Mercedes EQA palił się 21 godzin i 39 minut. Jak mówił Kierzkowski był też przypadek gaszenia auta przez cztery godziny i 34 minuty.

Zakaz wjazdu na parking wprowadzono np. na warszawskim basenie Warszawianka. Właściciel obiektu to fundacja "Mokotowska Fundacja Warszawianka – Wodny Park” i tłumaczy, że zakaz dotyczy pojazdów z bateriami trakcyjnymi.

Takie ograniczenia wprowadzają także galerie handlowe. To np. galeria Madison w Gdańsku. - Zakaz parkowania dla aut elektrycznych na parkingu podziemnym Madison Park wprowadziliśmy w pierwszym tygodniu lipca. Decyzja o wprowadzeniu tego zakazu została podjęta na podstawie analizy zagrożenia, jakie niesie samozapłon takiego auta oraz możliwości jego ugaszenia na terenie parkingu podziemnego – tłumaczył przedstawiciel galerii i dodał, że opinia specjalisty ds. przeciwpożarowych sugerowała wprowadzenie takiego zakazu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama