Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 18:07
Reklama

Blisko takiego samego wypadku jak na A1. Tym razem skoda pruła 190 km/h [WIDEO]

Wciąż jest głośno o strasznym wypadku na autostradzie A1, a tymczasem w sieci pojawił się kolejny film, który pokazuje, że niektórzy kierowcy niczego się nie uczą.

– Trudno wyobrazić mi sobie kogoś, kto korzysta z samochodu i nie słyszał o tragedii na A1. A jednak... – tak zaczyna się facebookowy wpis pod filmem, na którym widać pędzącą drogą skodę. 

Nagranie zostało wykonane w poniedziałek 2 października na tej samej autostradzie – A1. To czas, w którym cała Polska żyła tragicznym wypadkiem w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego, w którym spłonęła 3-osobowa rodzina.

Wypadek na A1

4 października w Dubaju został zatrzymany Sebastian M. Według prokuratury jest on sprawcą wypadku, do którego doszło w połowie września. Zginęły w nim trzy osoby. To rodzice i 5-letnie dziecko. Zginęli w płonącym samochodzie, który uderzył w energochłonne bariery.

Prokuratura zarzuca M., że: „Prowadził wskazany pojazd z nadmierną prędkością wynoszącą nie mniej niż 253 km/h w miejscu, gdzie obowiązywała dozwolona prędkość 120 km/h, przez co nie dostosował prędkości kierowanego przez siebie pojazdu do panujących warunków ruchu oraz nie zachował odpowiedniej, bezpiecznej odległości od poruszającego się przed nim w tym samym kierunku samochodu osobowego marki Kia Proceed, w wyniku czego uderzył w tył wskazanego pojazdu marki Kia Proceed”.

Istnieje prawdopodobieństwo, że bmw Sebastiana M. wyprzedzało inne auta z każdej ze stron. Zmieniało pas raz za razem.

To samo widać teraz na filmie, na którym pędzi kierowca skody.

Kierowca prawie rozjechał auto

– Kierujący skodą, rozpędzony według mnie do około 160-190 km/h, prawie rozjeżdża auto na pasie lewym, pomimo że samochód daje znać, że zmienia pas... – czytamy w opisie filmu.

I dalej: – W momencie wyprzedzania z prawej strony dochodzi prawie do kontaktu jeszcze z ciężarówką na prawym pasie (ostre hamowanie skody i zarzucenie autem). Tym razem nikomu nic się nie stało... ale wtedy na A1 mogło wyglądać to dokładnie tak samo.

2,5 tys. zł to za łagodna kara

Łukasz Zboralski, redaktor naczelny branżowego portalu brd24.pl, mówi, że wypadek na A1 powinien nas czegoś nauczyć. Także tego, jak podchodzić do łamiących przepisy drogowe. 

Ocenia on, że 2,5 tys. zł kary za przekroczenie prędkości to za łagodna metoda. Skrajne przekraczanie prędkości powinno być kwalifikowane jako przestępstwo. A za to grozi już więzienie.

– W Polsce przez 30 lat nam mówiono, że nie działa wysokość kary, a jej nieuchronność. Otóż okazało się to bzdurą. Po 2022 roku nagle o 1/3 obcięliśmy liczbę drogowych śmierci, o 1/3 spadła liczba przekroczeń prędkości na fotoradarach. Ludzie są zwykle racjonalni: gdy grozi im coś poważnego, kalkulują, czy to zrobić – ocenia w TOK FM.

Kolejnym błędem jest możliwość zmniejszenia (na kursie) liczby punktów karnych. Przypomnijmy, że takie zajęcia wróciły po roku przerwy ze względu na naciski firm transportowych. Obawiały się, że ich kierowcom zostaną zabrane prawa jazdy.

Zarzut zabójstwa drogowego

Zdaniem Zboralskiego, powinniśmy podglądać metody z Niemiec, Włoch czy Wielkiej Brytanii i karać kierowców zachodnimi metodami. 

– Jeden z mechanizmów jest taki, że jeżeli doprowadzi się do wypadku, a jechało się 50 km/h więcej, niż wynosi dopuszczalna prędkość, to z automatu dostaje się zarzut zabójstwa drogowego i wyższą karę. Jest też bardziej miękka regulacja – jeżeli w skrajny sposób złamało się przepisy i doprowadziło do wypadku, też można zostać skazanym za zabójstwo drogowe. Ludzie oczekują za coś takiego innej kary niż maksymalnie 8 lat więzienia. Kara musi dawać społeczeństwu poczucie, że ktoś został adekwatnie ukarany za swój czyn – podkreśla.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama