Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 05:10
Reklama

Dopiero teraz Morawiecki ujawnił prawdę o budżecie. Z pieniędzmi nie jest dobrze

Podwyżki dla urzędników, większe pieniądze dla nauczycieli, 800 zł na każde dziecko. To wszystko pieniądze z budżetu państwa. Teraz okazuje się, że w jest w nim gigantyczna dziura.

Czemu tych danych premier nie przedstawił przed wyborami? Bo byłby to strzał w stopę. Gdyby tydzień temu Mateusz Morawiecki powiedział, że w budżecie państwa jest ogromna luka, tym samym przyznałby, że polityka rozdawnictwa szkodzi finansom. Zerwałby też z mitem sprawnego finansisty, który odbudowuje polskie finanse.

Nawet jeżeli wyborcy nie do końca zrozumieliby, co realnie oznacza dla nich dziura budżetowa, to na pewno przeciwnicy PiS wytłumaczyliby im, na jakie wydatki może zabraknąć pieniędzy. A mówimy przecież o pieniądzach, z których finansowane są pensje urzędników, nauczycieli czy program, z którego każde dziecko w Polsce od stycznia ma otrzymywać co miesić 800 zł zamiast dotychczasowych 500.

Po wyborach

Choć zwyczajowo takie dane powinny być już publicznie dostępne do końca września, to resort finansów zwlekał z ich ujawnieniem. Zrobił to dopiero drugiego dnia po wyborach.

I dopiero teraz Ministerstwo Finansów informuje: – W budżecie państwa po sierpniu odnotowano 16,61 mld zł deficytu, tj. 18,1 proc. planu na cały rok.

To szacunki, ale wskazują na wyraźne pogorszenie stanu finansów. Zgodnie z tymi wyliczeniami, deficyt wzrósł o około 3,5 mld zł w ciągu miesiąca.

Jak to się stało? 

Zaważyły niższe wpływy z podatku PIT (o 8,2 proc. – 4,2 mld zł). Tu trzeba zaznaczyć, że PiS zwolnił z płacenia tej daniny osoby do 26 roku życia. Kolejny powód to zwiększone wydatki ZUS (o ok. 22,9 mld zł). To z kolei wynika z faktu, że przejął on od samorządów wypłatę świadczenia 500 plus.

Więcej pieniędzy idzie też do samorządów (o 12,9 mld zł). To pieniądze np. na oświatę. 

O 17,7 mld zł więcej kosztuje także obsługa dotychczasowego długu. Nie bez znaczenia jest tu wzrost wydatków na armię. To kolejne 17,9 mld zł więcej na zakup uzbrojenia.

Ekonomista Sławomir Dudek wylicza także, że powiększa się tzw. luka VAT. W tym roku ma przekroczyć 32 mld zł, czyli będzie 4,5 razy większa niż w 2021 r. 

– To zgniłe jajo dla przyszłego rządu, ukrywane przez obecny rząd – komentuje ekspert.

Luka VAT to różnica między tym, ile pieniędzy z tytułu podatku VAT zaplanował rząd, a tym, ile realnie trafiło do budżetu.

Będą cięcia?

Ekonomiści są zgodni, że w takiej sytuacji trzeba dokonać dokładnego przeglądu wydatków. Tak jak w budżecie domowym – kiedy są kłopoty, trzeba sprawdzić, gdzie należy wprowadzić oszczędności.

Dla odmiany Piotr Patkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, o cięciach nie mówi, ale też nie tłumaczy tej sytuacji. W jego ocenie wszystko jest w porządku.

– Każdy poseł, który pracował nad nowelizacją ustawy budżetowej, wie, jaki jest limit deficytu na ten rok. Tutaj naprawdę nie ma żadnej niespodzianki ani zagwozdki – uważa.

Patkowski zapewnia, że nie ma zagrożenia dla budżetu państwa. W czerwcu Sejm przyjął nowelizację ustawy budżetowej i w niej cel deficytu na ten rok został określony na 92 mld zł. – Ten deficyt jest realizowany zgodnie z tym, co jest założone w nowelizacji ustawy budżetowej na rok 2023 – mówi.

I dodaje, że wspomniane miliardy to granica, której rząd nie może przekroczyć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama