Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 05:44
Reklama

Cała prawda o Ukrainkach w Polsce. Tak traktujemy pomoce domowe

Myją okna, odkurzają, prasują, opiekują się osobami starszymi. Często to praca 24 godziny na dobę. Jak w Polsce traktowana jest ukraińska pomoc domowa?

Kiedy 24 lutego 2022 roku Rosja zaatakowała niepodległą Ukrainę, do Polski wyruszyli uchodźcy. Tłumy, kolejki na wschodniej granicy, miejsca noclegowe, wypełnione po brzegi dworce kolejowe i autobusowe – to był normalny widok przez wiele tygodni.

Prawie milion Ukraińców

Według najnowszych danych Eurostatu od wybuchu wojny do Polski przybyło około 17 mln Ukraińców. 15 mln z nich wróciło już do swojego kraju. Obecnie w Polsce przebywa 958 tysięcy Ukraińców. I nie jesteśmy krajem, w którym uchodźców jest najwięcej. Raport Eurostatu pokazuje, że wielu z uciekających przed wojną wyjechało z Polski na zachód. Wybierają głównie Niemcy, gdzie obecnie przebuwa 1,1 mln Ukraińców.

Przypomnijmy jeszcze analizę NBP, w której wprost stwierdzono, że 

Wśród dorosłych imigrantów – według szacunków NBP – większość to kobiety (80 proc.). „(...) migrantów sprzed wojny cechowała znacznie lepsza znajomość j. polskiego oraz częstsze zatrudnienie (94 proc. badanych wobec 65 proc. wśród uchodźców)” – czytamy w raporcie.

Wielu z uchodźców przyjechało do naszego kraju bez planów życiowych, bez znajomych, bez rodziny u nas i bez zamierzeń dotyczących pracy. To sprawiło, że wielu z nich żyje „z dnia na dzień”. Z drugiej strony uchodźcy pokazali swoją zaradną stronę. Zaczęli szukać pracy, zarabiają pieniądze, żeby samodzielnie się utrzymać, a nawet zakładaja tu firmy, które dają zatrudnienie także Polakom.

„Migranci najczęściej pracowali w przemyśle i usługach niewymagających wysokich kwalifikacji. Wśród uchodźców największą grupę stanowiły natomiast osoby wykonujące usługi dla gospodarstw domowych” – to kolejna informacja z opracowania NBP.

Ukraińska pomoc domowa

Wiele uchodźczyń z Ukrainy zatrudnia się jako pomoc domowa. Sprzątają, myją okna, piorą, prasują... Ich sytuacji przyjrzało się CARE International in Poland i przedstawiło obszerny raport o ukraińskiej pomocy domowej. Także o tym, jak takie „panie do sprzątania” są traktowane przez Polaków.

„61 proc. respondentek doświadczyło nierównego traktowania, dyskryminacji, nękania lub nadużyć w pracy; 51 proc. było zmuszanych do pracy w czasie choroby; a 46 proc. zgłosiło, że były zmuszane do zbyt długiej pracy lub odmawiano im odpowiedniego odpoczynku i przerw” – to jedne z kluczowych ustaleń zawartych w raporcie. 

Wiele z nich nie może liczyć na takie świadczenia jak urlopy czy zwolnienia lekarskie. Problemem jest także niskie wycenianie tego typu pracy i nadużywanie przez pracodawców swojej pozycji.

Tę pracę wykonuje 100 tysięcy kobiet

Powodem takiego stanu rzeczy jest fakt, że cały ten sektor jest „niewidoczny”. Nie ma skutecznych rozwiązań prawnych, które chroniłyby osoby sprzątające w domach czy biurach. A mówimy tu o 100 tysiącach pracujących.

„Warunki pracy ukraińskich pracownic w sektorze pracy domowej zależą od ich miejsca zamieszkania. Istnieją dwie grupy: osoby, które mieszkają ze swoim pracodawcą, i takie, które mieszkają gdzie indziej. Rodzaj wykonywanej pracy również się różni. Pracownice mieszkające w domu są zwykle zatrudniane do opieki nad osobą starszą, która wymaga całodobowej opieki. Często wykonują one też inne zadania, takie jak sprzątanie i gotowanie” – czytamy w raporcie.

W takim przypadku pracownice mają zazwyczaj własny pokój i najczęściej otrzymują również posiłki lub produkty do ich przygotowania. Ale ceną za to jest pełna dyspozycyjność, a ich praca nie ma końca. Nie ma wolnych niedziel, a czas dla siebie mogą wygospodarować tylko w porozumieniu z pracodawcą. Ta dyspozycyjność oznacza też często pracę w nocy.

„Czas pracy dla obu grup nie jest w żaden sposób określony, ale w praktyce zazwyczaj przekracza 40 godzin tygodniowo. Ponieważ ich zatrudnienie nie jest zarejestrowane, pracownice domowe nie są uprawnione do płatnego urlopu lub zwolnienia chorobowego. W przypadku niemożności wykonania pracy – z powodu choroby pracownicy lub odwołania umówionego terminu – jest ona przekładana na inny termin” – dodają autorzy raportu.

Wolą się nie narażać

Same Ukrainki nie chcą zgłaszać problemów oficjalnymi kanałami. Nie mają do końca świadomości, do kogo się mogą zwrócić. Wolą nie wchodzić w konflikty.

„Wśród sposobów radzenia sobie z naruszaniem swoich praw respondentki często wyrażały gotowość do kompromisu z pracodawcami. W większości przypadków starają się unikać sporów i dyplomatycznie kierować swoimi stosunkami zawodowymi. Czasami w obliczu kryzysu niektóre z nich decydują się trwać w milczeniu, w niektórych przypadkach szukają alternatywnego zatrudnienia” – czytamy w dokumencie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 19 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasieAutor komentarza: obywatelTreść komentarza: czemu kauje Pan nieprzychylne komentarze wobec władzy panie wydawco. Proszę się nie baćData dodania komentarza: 11.02.2026, 18:23Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama