Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 stycznia 2026 15:48
Reklama

Premier czy wójt i ich małżonkowie będą musieli pokazać, co mają i ile zarabiają

W Sejmie jest już projekt ustawy, która spowoduje, że małżonkowie polityków będą musieli ujawniać swoje majątki. Lista osób jest długa: od prezydenta do wójta.

„Czy osoby piastujące najważniejsze funkcje w państwie powinny ujawniać cały majątek małżeński lub partnerski, nawet jeśli mają formalną rozdzielność majątkową lub łączy je konkubinat?” 

Takie pytanie padło w październikowym sondażu. Aż 83,3 proc. Polaków odpowiedziało „tak”.

Kolejne pytanie dotyczyło majątku małżeństwa Morawieckich. I tym razem 82,1 proc. ankietowanych odpowiedziało „tak”.

O sprawie majątku żon i mężów polityków zrobiło się głośno za sprawą właśnie Morawieckich.

Premier, żona i działki

Zgodnie z prawem posłowie, senatorowie, najważniejsi urzędnicy, sędziowie, samorządowcy, komendanci policji muszą co roku wypełniać oświadczenia majątkowe. Ujawniają w ten sposób, ile mają oszczędności, jakie domy i mieszkania, jakie długi i czym jeżdżą. Wszystko to ma służyć przejrzystości władzy i pilnowaniu, czy ktoś nie wzbogacił się w podejrzany sposób w czasie pełnienia funkcji publicznych.

Istnieje jednak kilka sposób na obejście tych przepisów – nie ujawnia się majątku swoich bliskich. Nawet jeżeli jest to żona, z którą się mieszka i z tych zasobów polityk może korzystać.

To miało się – zgodnie z zapowiedzią Kaczyńskiego – zmienić. 

– Jesteśmy gotowi uchwalić ustawę, na podstawie której ujawniony byłby majątek współmałżonków polityków – powiedział jeszcze w 2019 roku prezes PiS.

Pomógł Trybunał Konstytucyjny

W 2021 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepisy w sprawie oświadczeń majątkowych najważniejszych urzędników państwowych odnoszące się do majątku ich dzieci, dzieci ich małżonka i dzieci przez nich przysposobionych są niekonstytucyjne. I sprawa utknęła w martwym punkcie.

Bez problemu można poznać majątek premiera. Zgodnie z ostatnim oświadczeniem majątkowym Mateusza Morawieckiego ma on np. 15,7 tys. oszczędności, dom i mieszkanie, nie ma długów. Premier także ujawnia, że przekazał w 2022 roku ok. 380 tys. zł darowizn (w gotówce i mieniu) na pomoc uchodźcom z Ukrainy.

Wiadomo jednak, że premier jest zamożny. Wręcz bogaty. Zdaniem dziennikarzy Onetu czy Wirtualnej Polski nie pokazuje tego w oświadczeniach, bo to majątek jego żony, który został na nią przepisany, gdy Morawiecki wszedł do polityki, porzucając posadę prezesa banku.

Dziennikarskie śledztwo wykazało, że majątek Morawieckich jest olbrzymi i np. na mocy intercyzy z 2013 roku żona premiera jest właścicielką atrakcyjnych nieruchomości, głównie na Dolnym Śląsku. Szacuje też, że w ostatnich latach Morawieccy nabyli nieruchomości warte prawie 120 mln zł. Dodatkowo przychód Iwony Morawieckiej ze sprzedaży kilku z nich przekroczył w ostatnich trzech latach 21 mln zł.

Żona wójta także

To jednak wszystko informacje nieoficjalne, bo żona premiera nie musi tłumaczyć się ze swojego majątku. I właśnie to ma się zmienić, bo posłowie KO już złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. 

Już raz chyba ta propozycja odbiła się tutaj od ścian i wzbudziła trochę popłochu czy niepokoju w niektórych poselskich sercach i duszach. Ona chyba zyskała wtedy nazwę „czyste ręce”. Nie lubię przesadnie pompatycznych terminów, ale tutaj termin „czyste ręce” dość dobrze opisuje projekt. Chodzi o obowiązek ujawniania majątków współmałżonków ludzi władzy – powiedział Donald Tusk na konferencji prasowej w Sejmie­.

Jeżeli parlament przyjmie nowe przepisy, a prezydent podpisze ustawę, to majątki odrębne małżonków przedstawicieli władz państwowych i samorządowych będą musiały być ujawniane w oświadczeniu majątkowym.

Co to oznacza?

Że nie tylko żona premiera będzie musiała ujawnić swój majątek. Przepisy będą dotyczyły także:

  • prezydenta Polski,
  • marszałka Sejmu,
  • marszałka Senatu,
  • prezesa Rady Ministrów,
  • wicemarszałka Sejmu,
  • wicemarszałka Senatu,
  • wiceprezesa Rady Ministrów,
  • ministra,
  • wójta,
  • burmistrza,
  • prezydenta miasta,
  • członków zarządu powiatu i województwa,
  • posłów,
  • senatorów.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: -7°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 21 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AlaTreść komentarza: Wstyd żadnego fajnego koncertu miasto nie przygotowałoData dodania komentarza: 20.01.2026, 18:07Źródło komentarza: Harmonogram imprez WOŚP 2026 w ŚwinoujściuAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Drogi Prezesie Spółdzielni, robi to co miasto powinno robić. Zarabianie kasy ? Skoro tak to Ciebie w oczy kole to zakasaj rękawy, napisz wnioski i zrealizuj je, pierwszy będę Ci bił brawo jak zrobisz wszystko zgdonie z wytycznymi z urzędu. Wiadomo, najłatwiej krytykować kogoś kto coś robi a samemu siedzieć i komentowaćData dodania komentarza: 29.12.2025, 21:49Źródło komentarza: Nowy magazyn żywności Fundacji Speak Up oficjalnie otwartyAutor komentarza: Prezes SpółdzielniTreść komentarza: a co takiego dobrego robi ta niby funadacja dla miasta?> Zarabianie kasy nie ma nic wspólnego z robieniem czegokolwiek dobrego dla miastaData dodania komentarza: 25.12.2025, 08:53Źródło komentarza: Nowy magazyn żywności Fundacji Speak Up oficjalnie otwartyAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Brawo Fundacja, robicie wiele dobrego dla tego miasta. Nie dajcie sięData dodania komentarza: 11.12.2025, 19:05Źródło komentarza: Nowy magazyn żywności Fundacji Speak Up oficjalnie otwartyAutor komentarza: IrenaTreść komentarza: To ma sens,popieram. ale jezeli chodzi o groszowki to 1,2,5 groszy powinno ulec likwidacji natychmiast a te kretynskie ceny z koncowka,0,99 groszy wreszcie zniklyby ze sklepow, zaokraglajac do 1 zl.Data dodania komentarza: 9.12.2025, 16:47Źródło komentarza: Złotówka z nowym oznaczeniem? Znany ekonomista jest na takAutor komentarza: bolekTreść komentarza: A w szkole nie nauczyli, że nieznajomość prawa szkodzi? I że trzeba prawa przestrzegać i je stosować, widocznie też nie. Stąd chyba te obawy?Data dodania komentarza: 26.11.2025, 11:10Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama