Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 13:35
Reklama

15 tysięcy spraw w sądzie. Przełom w sprawie pensji pielęgniarek i ratowników

Sejm zaczął pracę nad ustawą regulującą wynagrodzenie pielęgniarek i ratowników medycznych. Projekt przygotował Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych.

Takie sprawy często lądują w sądach. Szacuje się, że w całym kraju jest ich aż 15 tysięcy. I nie ma się co dziwić, bo ludzie walczą o swoje pieniądze.

Tło konfliktu

Chodzi o przepisy z maja 2021 roku, które regulują, ile ma zarabiać pielęgniarka. To 5478 zł dla pielęgniarki z magisterium i specjalizacją.

Same pielęgniarki podnoszą, że pomimo różnych zakresów obowiązków wykonują te same czynności. Mówią także o przebytych kursach i o tym, że osoby z niższym wykształceniem, wykonując tę samą pracę, ponoszą taką samą odpowiedzialność wobec pacjenta, jak pielęgniarki z tytułem magistra. 

Mają za sobą także art. 18 Kodeksu pracy, który wskazuje, że pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości.

Czasami w sądach wygrywają pracownicy, czasami szpitale, które chcą płacić mniej.

Własna ustawa

Dlatego Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych przygotował własny projekt ustawy i złożył go w Sejmie. Oprócz pielęgniarek i położnych obejmuje on pensje m.in. ratowników medycznych, fizjoterapeutów, diagnostów laboratoryjnych czy farmaceutów. 

Projekt został złożony w minionej kadencji Sejmu, ale trafił do tzw. zamrażarki. Teraz został z niej wydobyty i w środę 29 listopada odbędzie się jego pierwsze czytanie w parlamencie.

– Okazało się, że dyrektorzy zaczęli ją różnie interpretować i szeregowali personel do niższych grup, głównie pielęgniarki, żeby zyskać parę groszy. Dlatego należy ponownie się pochylić nad tą ustawą, przyjrzeć się wpływowi kwalifikacji na wysokość wynagrodzenia – powiedział portalowi rynekzdrowia.pl poseł PiS Bolesław Piecha, dotąd orędownik wprowadzonych w 2022 roku rozwiązań, które stały się źródłem konfliktów w placówkach leczniczych. 

A to oznacza, że nowy pomysł na pensje może poprzeć nawet PiS, czego nie chciał zrobić wcześniej.

Wielkie pieniądze

Na pewno projekt będzie w Sejmie modyfikowany, a prace nie będą ekspresowe. Choćby dlatego, że mowa w nim o wielkich pieniądzach. 

„Zgodnie z wyliczeniami przedstawionymi w projekcie wprowadzenie wyższych współczynników w tabeli płac ma kosztować blisko 4,2 mld zł. Kalkulacja ta obejmuje jednak tylko drugie półrocze i to obecnego roku. Wnosząc projekt do Sejmu w maju zakładano bowiem, że będzie obowiązywał od 1 lipca 2023” – wylicza portal.

Postulaty pielęgniarek

  • Powiązanie wynagrodzenia z faktycznie posiadanymi kwalifikacjami przez zmianę zapisu „kwalifikacje wymagane” na „kwalifikacje posiadane”,
  • gwarancja przekazywania środków na pokrycie wzrostu minimalnego wynagrodzenia określonego ustawą w ramach systemu świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych,
  • zaliczenia każdej pielęgniarki i położnej do grupy o wyższym współczynniku od następnego miesiąca po udokumentowaniu uzyskanych przez nią kwalifikacji.

Obecne pensje pielęgniarek (minimalne)

  • W przypadku pielęgniarek i położnych zatrudnionych na stanowiskach wymagających tytułu magistra i specjalizacji – 8186,53 zł brutto.
  • Pielęgniarki i położne zatrudnione na stanowiskach wymagających tytułu magistra albo zatrudnione na stanowiskach niewymagających tytułu magistra, ale wymagających specjalizacji – 6473,07 zł brutto.
  • Pozostałe pielęgniarki i położne – 5965,38 zł brutto.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 12°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama