Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 08:29
Reklama

Zostawił pacjentkę z bólem i wyszedł. Szpital się tłumaczy i obiecuje

„Dobra, zostawcie mnie” – powiedział lekarz na SOR, gdy przyjmował pacjentkę I... wyszedł z gabinetu. Zarejestrowała to kamera w telefonie komórkowym.

Miejsce akcji: Szpitalny Oddział Ratunkowy szpitala wojewódzkiego w Elblągu.

Główny bohater: lekarz pełniący dyżur na SOR.

Główna bohaterka: pacjentka z potwornym bólem kręgosłupa, która szuka pomocy.

Lekarz: Zostawcie mnie

Zanim kobieta trafiła na SOR, leczyła się w poradni rodzinnej. Lekarz zalecił jej badania. Ich wynik był jednoznaczny: w obrębie odcinka kręgosłupa widoczne są zmiany zwyrodnieniowe kręgów. Na SOR zgłosiła się, bo…

– Ból był tak ogromny, że nie dawałam już rady. Udałam się do rejestracji i tam opisałam swój stan zdrowia. Zostałam zarejestrowana i poszliśmy z mężem na poczekalnię – opowiada pacjentka. 

I dodaje: – Po wejściu do pokoju usłyszałam, że zostałam już wykreślona z systemu, więc żadnych badań mi nie zrobią.

Dowodem nagrana telefonem rozmowa. Na zarejestrowanym materiale słyszymy m.in.:

Głos mężczyzny: – Tak jak doktor mówi: wycofaliśmy panią z systemu, więc (fragment niezrozumiały) nie zrobimy pani.

Pacjentka: – Ale dlaczego? Byłam zarejestrowana jako pacjentka w rejestracji, nie udzieliliście mi żadnej pomocy. Ani usg, ani rentgenu"

Głos mężczyzny: – Okej, proszę tutaj z doktorem

Lekarz: – Dobra, zostawcie mnie.

Szpital wysyła do szpitala

Rozgoryczona takim potraktowaniem pacjentka – pomimo swoich próśb – nie otrzymała wypisu, ani żadnego dokumentu potwierdzającego, że odmówiono jej udzielenia pomocy. Za to…

– Wysyłali mnie do innego szpitala. A tam usłyszeliśmy, że mamy jechać do… szpitala wojewódzkiego, bo tu nie ma takich specjalistów –  gorzko podsumowuje swoje spotkanie z polską służbą zdrowia.

Co na to szpital?

Potwierdza, że takie zdarzenie miało miejsce. I że zostały podjęte działania naprawcze, żeby tego typu sytuacje nie zdarzały się w przyszłości.  

„(…) W ramach pierwszego etapu działań naprawczych w dniu zdarzenia zaproponowano pacjentce udzielenie świadczenia zdrowotnego w SOR przez Lekarza Dyżurnego Szpitala będącego jednocześnie Koordynatorem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Pacjentka odmówiła (…) i opuściła szpital”. 

Lekarze nie chcą pracować w szpitalach

Jednym z problemów służby zdrowia jest brak lekarzy. Jeszcze bardziej pogarsza to dostępność do świadczeń, bo niekiedy drastycznie wydłuża oczekiwanie na wizytę.

Co gorsza, co czwarty lekarz w Polsce jest w wieku emerytalnym. I gdyby nie oni zapaść opieki medycznej byłaby jeszcze poważniejsza. 

Równie źle jest z pielęgniarkami. Bo średnia wieku polskiej pielęgniarki i położnej to 53 lata. 

Lekarze nie chcą także pracować w szpitalach, a ci, którzy jeszcze tam pracują, rozważają swoje odejście. Dotyczy to zarówno małych szpitali powiatowych, jak i z dużych miast. 

Łukasz Nosarzewski / N4M

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama