Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 13:19
Reklama

Ciemna strona sztucznej inteligencji. Można rozebrać koleżankę z pracy

Wyszukiwarki internetowe pomijają część stron, na których sztuczna inteligencja rozbiera osobę na zdjęciu. Co nie zmienia faktu, że popularność takiej „zabawy” rośnie.

Sprawdzamy, jak to działa. Bez większego problemu udaje nam się znaleźć generator obrazów AI. Wiele z nich to cyfrowe urządzenia, dzięki którym tworzy się nowe zdjęcia. Wystarczy wpisać, co ma się na fotografii znajdować, a po kilku minutach otrzymujemy żądany obraz.

Takich stron jest mnóstwo, a wśród nich wiele, na których można wygenerować nagie zdjęcia. To oczywiście fake – obraz osoby, która nie istnieje.

Doklejona twarz

Kolejna grupa stron ma jeszcze bardziej zaawansowane narzędzia. To face swap – pozwala zastąpić twarz modela/modelki dowolnym innym wizerunkiem. Spokojnie można jakiejś nagiej kobiecie „dokleić” twarz kogoś znajomego, np. koleżanki z pracy.

Wiele z takich stron nie wymaga logowania, zakładania konta. Dlatego można sprawdzić, jak działa takie urządzenie. Wybieramy podsuwane przez system nagie zdjęcie i dobieramy do niego „ubraną” fotografię kobiety z darmowej, internetowej bazy zdjęć. 

Efekt jest słaby. Nowa twarz została nałożona na rysy oryginalnej modelki, przez co wygląda na zdeformowaną. Być może ktoś, kto lepiej radzi sobie z obsługą AI, osiągnąłby właściwy efekt.

Naga AI

To jeszcze nie koniec. Są generatory, które „rozbierają” zdjęcia. Wystarczy przesłać na stronę fotografię znajomej, koleżanki czy kolegi z pracy albo szkoły. Po kilku minutach otrzymuje się finalny obraz.

Sprawdzamy to na kilku stronach, posługując się anonimowymi zdjęciami z internetu. Większość stron wymaga zalogowania się. Są jednak i takie, na których bez konta można przerobić kilka zdjęć. Efekt jest niemal realistyczny. Na tyle prawdziwy, że wrzucając takie zdjęcie do sieci, można kogoś nabrać, że konkretna osoba faktycznie rozebrała się przed aparatem.

Niektóre z witryn w wersji testowej pozwalają daną osobę rozebrać do bielizny. Żeby „pójść dalej”, trzeba się zalogować i zapłacić.

Sprawdzamy jeszcze regulamin tych stron. To zaledwie kilka zdań mówiących o tym, że właściciel strony nie ponosi żadnej odpowiedzialności, a to od użytkownika zależy, co dalej stanie się ze zdjęciami – czy i gdzie zostaną umieszczone.

Coraz więcej użytkowników

Graphika to firma zajmująca się analizowaniem ruchu i trendów w serwisach społecznościowych. Zgodnie z jej badaniem strony i aplikacje „rozbierające kobiety” notują coraz większe zainteresowanie. Firma wykryła, że liczba linków reklamujących tego rodzaju strony wzrosła od początku tego roku o 2400 proc. Promowane są głównie w serwisach Reddit i na platformie X. Linki, jak się pojawiają, są usuwane przez administratorów, ale w ich miejsce pojawiają się kolejne.

Na rosyjskim komunikatorze Telegram działają całe grupy, na których oferowane są takie usługi. Graphika namierzyła aż 53 takie grupy, a każda z nich ma po co najmniej milion użytkowników.

Tok i Meta (właściciel Facebooka) zablokowały słowo kluczowe „rozbierane” w celu ograniczenia dostępu do tego rodzaju programów AI. Google ogranicza liczbę wyświetlanych wyników wyszukiwania.

Sextortion, czyli szantaż

Tego rodzaju zdjęcia wygenerowane przez AI stają się narzędziem sextortion. To manipulowanie ludźmi przy wykorzystywaniu nagich zdjęć. 

Coraz częstsze stają się przypadki, kiedy ktoś pobiera zdjęcie z portalu społecznościowego i przerabia je w generatorze. Potem takie zdjęcie może służyć do szantażu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 12°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama