Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 16:37
Reklama

Rodzic pozywa dziecko o alimenty. Kiedy sąd mów: TAK?

Sąd każe mi płacić alimenty ojcu, którego nie znam i nie chcę znać. To jeden z wielu oburzonych głosów dzieci pozwanych o alimenty. Takich spraw jest w sądach coraz więcej.

Często burzymy się wewnętrznie, kiedy dowiadujemy się, że nasz rodzic, o którym nie chcemy pamiętać, sam się przypomina, bo „chce od nas pieniędzy”. Bo zapomniał, jakie zgotował nam dzieciństwo przez swoje pijaństwo, agresję, codzienną przemoc domową. 

Na szczęście sądy nie zawsze staje po stronie rodziców, którzy nagle znaleźli się w trudnej życiowo sytuacji. Dlatego warto wiedzieć, jakie mamy prawa.  

Ojciec nie chciał znać swojej córki

– Mam córkę z nieformalnego związku. Jej ojciec opuścił mnie przed jej urodzeniem. Uznał córkę, ale nigdy nie łożył na jej utrzymanie. Wniosłam sprawę o alimenty w wysokości 150 zł, a później do komornika. Komornik jednak nie potrafił wyegzekwować jakichkolwiek pieniędzy (…) Do 20 roku życia córki nie otrzymałam żadnych świadczeń – opowiada swoją historię portalowi Rozwodowy.pl jedna z czytelniczek. 

– Ojciec zerwał wszystkie kontakty, nigdy się nie odezwał do córki. Nawet kiedy wystąpiłam o paszport dla dziecka, nie stawił się na sprawie. Zgody udzielił sąd. 

Skontaktował się z nami tylko raz, kiedy córka miała 19 lat. Prosił, aby podpisała oświadczenie, że spłacił wobec niej zobowiązania alimentacyjne, co było niezgodne z prawdą. W 2016 r. komornik zlicytował jego nieruchomość i przelał na moje konto zadłużenie ze wszystkich lat w kwocie ok 25 tys. zł. 

Niedawno córka otrzymała wezwanie do sądu, bo jej ojciec wystąpił o alimenty od niej w wysokości 800 zł. Podobno na skutek licytacji stracił dach nad głową i nie może znaleźć pracy (…) 

Uważam, że to nie jest w porządku, żeby córka płaciła na takiego ojca, którego nigdy nie znała i który nigdy nie chciał jej poznać. 

Kiedy rodzice mogą ubiegać się o alimenty od dzieci?

Muszą spełniać 2 warunki. 

Po pierwsze, żyć w niedostatku lub biedzie. 

Oznacza to brak pieniędzy na zaspokojenie potrzeb, ale niezawinione przez nich (hazard, alkoholizm, unikanie pracy). Alimenty maja im pomóc w sfinansowaniu m.in.: 

- żywności, środków czystości, odzieży;

- kosztów utrzymania mieszkania i jego remontu;

- kosztów leczenia i dojazdów do lekarza. 

Co ważne, rodzic ubiegający się o alimenty od dzieci musi udowodnić swoją trudną sytuację życiową. 

Po drugie, pozwane dzieci musi być stać na alimenty. 

Oznacza to, że muszą one być w stanie płacić je bez obniżenia swojej stopy życiowej. 

Oznacza to, że obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców ograniczony jest wyłącznie do sytuacji, gdy rodzice znajdują się w niedostatku, natomiast one same są ustabilizowane finansowo, a ich sytuacja materialna jest zdecydowanie korzystniejsza niż rodziców.

Ile wynoszą alimenty na rodziców?

Sąd ustala kwotę alimentów indywidualnie. Ich wysokość zależy od potrzeb na rodziców i możliwości finansowych dzieci. 

Jeżeli dzieciom się powodzi i żyją na wysokim poziomie, to uzasadnia to ich wyższy udział w kosztach utrzymania rodziców – podkreśla na swojej stronie adwokat Maciej Organiściak.

Takie wsparcie – to ważne! – nie zawsze ogranicza się tylko do pieniędzy. Dziecko może zostać zobowiązane do konkretnej pomocy materialnej, m.in. dostarczania żywności, ubrań, leków czy opału. 

Alimenty mogą być zasądzone od wszystkich dzieci po równo lub proporcjonalnie do ich zarobków lub tylko od jednego z dzieci. 

Sąd może oddalić pozew

To, że rodzic złożył pozew o alimenty od swoich dzieci lub dziecka, nie oznacza, że je dostanie. Sąd może oddalić pozew, jeśli na przykład:

- rodzic nie wywiązywał się ze swoich obowiązków rodzicielskich

albo

- stracił majątek ze swojej winy, np. przez pijaństwo, hazard… 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama