Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 18:28
Reklama

Rodzic pozywa dziecko o alimenty. Kiedy sąd mów: TAK?

Sąd każe mi płacić alimenty ojcu, którego nie znam i nie chcę znać. To jeden z wielu oburzonych głosów dzieci pozwanych o alimenty. Takich spraw jest w sądach coraz więcej.

Często burzymy się wewnętrznie, kiedy dowiadujemy się, że nasz rodzic, o którym nie chcemy pamiętać, sam się przypomina, bo „chce od nas pieniędzy”. Bo zapomniał, jakie zgotował nam dzieciństwo przez swoje pijaństwo, agresję, codzienną przemoc domową. 

Na szczęście sądy nie zawsze staje po stronie rodziców, którzy nagle znaleźli się w trudnej życiowo sytuacji. Dlatego warto wiedzieć, jakie mamy prawa.  

Ojciec nie chciał znać swojej córki

– Mam córkę z nieformalnego związku. Jej ojciec opuścił mnie przed jej urodzeniem. Uznał córkę, ale nigdy nie łożył na jej utrzymanie. Wniosłam sprawę o alimenty w wysokości 150 zł, a później do komornika. Komornik jednak nie potrafił wyegzekwować jakichkolwiek pieniędzy (…) Do 20 roku życia córki nie otrzymałam żadnych świadczeń – opowiada swoją historię portalowi Rozwodowy.pl jedna z czytelniczek. 

– Ojciec zerwał wszystkie kontakty, nigdy się nie odezwał do córki. Nawet kiedy wystąpiłam o paszport dla dziecka, nie stawił się na sprawie. Zgody udzielił sąd. 

Skontaktował się z nami tylko raz, kiedy córka miała 19 lat. Prosił, aby podpisała oświadczenie, że spłacił wobec niej zobowiązania alimentacyjne, co było niezgodne z prawdą. W 2016 r. komornik zlicytował jego nieruchomość i przelał na moje konto zadłużenie ze wszystkich lat w kwocie ok 25 tys. zł. 

Niedawno córka otrzymała wezwanie do sądu, bo jej ojciec wystąpił o alimenty od niej w wysokości 800 zł. Podobno na skutek licytacji stracił dach nad głową i nie może znaleźć pracy (…) 

Uważam, że to nie jest w porządku, żeby córka płaciła na takiego ojca, którego nigdy nie znała i który nigdy nie chciał jej poznać. 

Kiedy rodzice mogą ubiegać się o alimenty od dzieci?

Muszą spełniać 2 warunki. 

Po pierwsze, żyć w niedostatku lub biedzie. 

Oznacza to brak pieniędzy na zaspokojenie potrzeb, ale niezawinione przez nich (hazard, alkoholizm, unikanie pracy). Alimenty maja im pomóc w sfinansowaniu m.in.: 

- żywności, środków czystości, odzieży;

- kosztów utrzymania mieszkania i jego remontu;

- kosztów leczenia i dojazdów do lekarza. 

Co ważne, rodzic ubiegający się o alimenty od dzieci musi udowodnić swoją trudną sytuację życiową. 

Po drugie, pozwane dzieci musi być stać na alimenty. 

Oznacza to, że muszą one być w stanie płacić je bez obniżenia swojej stopy życiowej. 

Oznacza to, że obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców ograniczony jest wyłącznie do sytuacji, gdy rodzice znajdują się w niedostatku, natomiast one same są ustabilizowane finansowo, a ich sytuacja materialna jest zdecydowanie korzystniejsza niż rodziców.

Ile wynoszą alimenty na rodziców?

Sąd ustala kwotę alimentów indywidualnie. Ich wysokość zależy od potrzeb na rodziców i możliwości finansowych dzieci. 

Jeżeli dzieciom się powodzi i żyją na wysokim poziomie, to uzasadnia to ich wyższy udział w kosztach utrzymania rodziców – podkreśla na swojej stronie adwokat Maciej Organiściak.

Takie wsparcie – to ważne! – nie zawsze ogranicza się tylko do pieniędzy. Dziecko może zostać zobowiązane do konkretnej pomocy materialnej, m.in. dostarczania żywności, ubrań, leków czy opału. 

Alimenty mogą być zasądzone od wszystkich dzieci po równo lub proporcjonalnie do ich zarobków lub tylko od jednego z dzieci. 

Sąd może oddalić pozew

To, że rodzic złożył pozew o alimenty od swoich dzieci lub dziecka, nie oznacza, że je dostanie. Sąd może oddalić pozew, jeśli na przykład:

- rodzic nie wywiązywał się ze swoich obowiązków rodzicielskich

albo

- stracił majątek ze swojej winy, np. przez pijaństwo, hazard… 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 14°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 21 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama