Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 16:54
Reklama

Niemcy zalegalizowali marihuanę. Polska też to zrobi? Niektórzy są na tak

Nasi zachodni sąsiedzi nie zamierzają już karać za posiadanie marihuany na własny użytek. Czy teraz pójdziemy ich śladem? Wielu polskich polityków wręcz się tego domaga.

Od 1 kwietnia dorośli mieszkańcy Niemiec będą mogli legalnie posiadać do 25 gramów marihuany oraz uprawiać do 3 roślin konopi indyjskich na własny użytek. Zmiany w prawie umożliwią również zakup do 50 gramów suszu miesięcznie w przypadku osób, które ukończyły 21 lat. 

Legalizują marihuanę, żeby skuteczniej walczyć z szarą strefą

Palenie marihuany zostanie zalegalizowane w klubach i kafejkach, nawet blisko granicy z Polską. Te nowe regulacje zostały wprowadzone po tym, jak Bundestag przegłosował zmiany, pomimo oporu i krytyki ze strony niektórych posłów.

Rząd niemiecki, reprezentowany przez ministra zdrowia Karla Lauterbacha, argumentuje, że kontrola legalnego obrotu marihuaną pozwoli skuteczniej walczyć z czarnym rynkiem i lepiej chronić dzieci oraz młodzież przed nielegalną dystrybucją. 

– Byłbym bardzo ostrożny z takimi regulacjami, które wprowadzili Niemcy. Jeżeli jakiekolwiek regulacje tego typu miałyby się pojawić, to po dokładanej analizie. Rozpoczynałbym od kwestii leczniczych, to naturalne. Ta dyskusja w Polsce już się przetoczyła. Ale przede wszystkim ekspertów – skomentował Marcin Kierwiński, szef polskiego MSWiA.

Nie trzeba od razu iść „na żywioł”

Czy liberalizacja prawa w Niemczech zachęci polityków do podjęcia podobnych kroków? Przypomnijmy, że w naszym kraju marihuana jest legalna jedynie do celów medycznych.

Zwolennicy legalizacji, tacy jak Konrad Berkowicz z Konfederacji i Adrian Zandberg z Nowej Lewicy, uważają, że przyniesie to korzyści w postaci zmniejszenia obciążenia systemu karnego i zwiększenia przychodów podatkowych. 

– W Polsce nie ma potrzeby pójścia od razu „na żywioł”, że każdy może sobie sadzić własną sadzonkę czy całą plantację, bo to rzeczywiście mogłoby nie być dobrym rozwiązaniem. Natomiast dekryminalizacja marihuany, która jest niewątpliwie łagodniejsza i mniej uzależniająca niż alkohol, mogłaby spowodować, że ludzie nie wchodziliby w dopalacze, które były wielkim problemem właśnie dlatego, że nie można było zapalić tzw. jointa – stwierdził w rozmowie z Newserią dr Piotr Kładoczny.

Inne zdanie ma psychiatra Paweł Pasterski. W rozmowie z TVN24 powiedział, że w jego odczuciu, ale i zważywszy też na dobrą praktykę medyczną, marihuana wywołuje więcej skutków negatywnych niż pozytywnych. I jest bez wątpienia substancją narkotyczną.

Mimo pojawiających się co chwilę pomysłów legalizacji marihuany i promujących ten trend ruchów społecznych na razie nic nie zapowiada, że polski parlament zliberalizuje przepisy.

Teraz czeka cię kara

Jak na razie – w Polsce posiadaczowi narkotyków grożą surowe konsekwencje.

Za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych możemy – w najlepszym wypadku – trafić za kratki na 3 lata. W najgorszym nawet na 10 lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama