Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 09:06
Reklama

Zwabił do mieszkania, okradł i zabił. Był 1995 rok. Dopiero teraz go mają [WIDEO]

Umówili się, żeby kupić samochód. Spotkanie zakończyło się jednak śmiercią kupca. Po latach zabójca został w końcu zatrzymany. Już usłyszał zarzuty.

Mężczyzna został zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. Od razu został przewieziony do Lublina, gdzie usłyszał zarzuty zabójstwa oraz dokonania rozboju. Takich historii jest wiele, ale ta jest wyjątkowa, bo chodzi o zabójstwo sprzed 29 lat.

Okazja życia

– Sprawca, posługując się fałszywym dowodem osobistym, w maju 1995 roku wynajął mieszkanie w Lublinie. W „Dzienniku Lubelskim” i „Anonsie” zamieścił ogłoszenie z ofertą zorganizowania wyjazdu do Szwajcarii po zakup samochodów. Na podstawie zeznań świadków ustalono, że miał około 180 cm wzrostu, z wyglądu 30 lat, był szczupłej budowy ciała, miał ciemne i krótko ostrzyżone włosy oraz śniadą cerę. Był zawsze elegancko ubrany – relacjonuje policja.

Film z zatrzymanym mężczyzną.

To były czasy, kiedy auto z zachodu było marzeniem wielu Polaków. Na ofertę dał się skusić 37-latek, który 18 czerwca 1995 roku wraz ze znajomą stawił się w mieszkaniu sprawcy. Był tam zaledwie kilkanaście minut. Z pośrednikiem umówił się, że po auto wyjadą następnego dnia. Zgodnie z umową kupiec ponownie przyjechał do mieszkania. Tym razem miał ze sobą pieniądze: 6800 dolarów, 300 funtów.

Kilka dni później w mieszkaniu znaleziono jego ciało. 

– Ofiara miała skrępowane zarówno ręce i nogi oraz założony knebel (krawat ). Przeprowadzone badanie podczas sekcji zwłok wskazało jako przyczynę śmierci cios w potylicę twardym i tępym narzędziem – opisuje policja.

Zabójcy nie udało się złapać, śledztwo umorzono

Zabezpieczono dużo dowodów, ślady linii papilarnych pozostawionych na paczce papierosów oraz butelce po piwie, ślady biologiczne, osmologiczne, odręczne zapiski w gazetach. Był też portfel z pieniędzmi i zdjęciem legitymacyjnym mężczyzny. I nie były to rzeczy ofiary.

Ale zabójcy nie udało się złapać. Okazało się, że do zdjęcia do podrobionego dowodu dokleił sobie wąs, zmienił długość włosów i uczesanie. Policja szukała, ale żaden z namierzonych podejrzewanych nie był sprawcą zabójstwa.

– 21 września 1996 roku śledztwo zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy – informują policjanci.

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła.

Do akcji wchodzi Archiwum X 

Trop podjęło Archiwum X. To funkcjonariusze zajmujący się nierozwiązanymi sprawami sprzed lat. Jeszcze raz zbadali wątki i ślady. Postarzono poszukiwanego, żeby ustalić, jak może teraz wyglądać. 

– W czynnościach brali również udział policjanci z Wydziału Wywiadu Kryminalnego KWP w Gdańsku. W ramach współpracy międzynarodowej, we współpracy z policjantami z Wydziału Wywiadu Kryminalnego KWP w Lublinie  dokonano licznych ustaleń w kilkudziesięciu krajach. Wykonane czynności dały wreszcie efekt – podkreśla policja.

Tak namierzono mężczyznę z Białegostoku, który w 1995 roku miał 32 lata. Dzięki temu, że do zdjęcia się ucharakteryzował, nikt go nie rozpoznał. I to mimo że zdjęcie było drukowane w ogólnopolskich mediach.

Teraz w prokuraturze w Lublinie przyznał się do winy. Grozi mu do 25 lat więzienia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama