Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 15:48
Reklama

Kto nie chce niedziel handlowych po nowemu? Prawie wszyscy

Ani związkowcy, ani pracodawcy nie zgadzają się na to, żeby Sejm zmieniał przepisy dotyczące niedziel handlowych.

Jeżeli ktoś chciał zrobić duże zakupy w minioną niedzielę, to nie mógł. To był akurat ten dzień, kiedy duże sklepy musiały się zamknąć. Najbliższa niedzielna okazja do wyjścia do galerii handlowej będzie 30 czerwca.

Zmiany w Sejmie

Tymczasem Sejm zajmuje się projektem posłów Polski 2050 dotyczącym zmian w prawie. Chodzi o niedzielny handel. Zgodnie z tą propozycją w miesiącu byłyby dwie niedziele handlowe – pierwsza i trzecia.

Za pracę w takie dni zatrudnieni w sklepach mają otrzymywać podwójne wynagrodzenie, wolny od pracy inny dzień i co najmniej 2 niedziele w miesiącu kalendarzowym wolne.

Zakaz ma też nie obowiązywać w pierwszą niedzielę grudnia i kolejne dwie niedziele poprzedzające Boże Narodzenie. Chyba, że będzie to 24 grudnia. Takie same zasady mają obowiązywać przed Wielkanocą.

Związkowcy są na nie

Przeciwko tym rozwiązaniom jest NSZZ „Solidarność”. Ocenie, że zmiany są niekonstytucyjne. A chodzi o pieniądze. 

Polskie prawo nie przewiduje czegoś takiego jak podwójne wynagrodzenie. Możliwe jest za to wypłacenie dodatku, ale w przypadku, gdy pracownik nie ma możliwości wzięcia dnia wolnego. 

„Oznacza to, że zgodnie z przedstawionym projektem pracownicy otrzymają dodatkowe prawo (do podwójnego wynagrodzenia), ale jednocześnie zostanie im odebrane prawo do dodatku do wynagrodzenia wskazanego wprost i na warunkach określonych w przepisach Ustawy – Kodeks pracy. Proponowany przepis ma zatem charakter dyskryminacyjny, również w świetle postanowień Konstytucji” – argumentują związkowcy.

A to oznacza, że jeżeli nowe przepisy wejdą w życie, to mogą być dowolnie interpretowane. A to nie koniec obaw związkowców. Uważają oni, że punkt wyjścia do zmian w prawie jest mylny. 

„Projektodawca jako główną przesłankę nowelizacji obecnie obowiązujących przepisów podaje rzekomy podział społeczny na zwolenników oraz przeciwników ograniczenia handlu w niedziele, święta oraz niektóre inne dni. Zwracamy uwagę, że przywoływanie w uzasadnieniu danych ze źródeł medialnych, informacji niepopartych badaniami opiniotwórczych ośrodków badawczych lub naukowych oraz odwoływanie się do danych ekonomicznych i statystycznych bez podania ich wiarygodnego źródła stanowi naruszenie podstawowych zasad praktyki legislacyjnej” – uważa Solidarność.

Sklepy są na nie

Co ciekawe, sami właściciele sklepów także mają obiekcje co do planów Polski 2050. Polska Izba Handlu ocenia, że ucierpią na tym małe sklepy. Dla nich zamknięcie dużych placówek jest rynkową szansą. Mikroprzedsiębiorcy mogą wówczas sprzedawać, gdy za kasą stanie właściciel sklepu. 

„Odebranie im tej sposobności będzie skutkować umocnieniem się trendu zamykania małych, osiedlowych i wiejskich sklepów, które pełnią dodatkowe ważne funkcje w lokalnych społecznościach” – argumentuje PIH.

I dodaje, że w ogóle nie należy zmieniać obecnych przepisów.

Klienci też są na nie

Tymczasem o zdanie zostali zapytani tzw. zwykli Polacy – klienci. W sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski tylko 27 proc. respondentów uważa, że powinno się znieść zakaz niedzielnego handlu.

Na pytanie: „Czy Pani/Pana zdaniem należy w Polsce przywrócić handel w niedziele?” jedynie 10,4 proc. odpowiedziało „zdecydowanie tak”. 16,6 proc. stwierdziło „raczej tak” – podaje portal.

Aż 64,9 proc. ankietowanych jest przeciwko przywróceniu niedzielnego handlu, a 30 proc. zapytanych wybrało odpowiedź „raczej nie”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 12°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 21 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama