Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 17:24
Reklama

Butelki zwrotne jednak inaczej. Będą zmiany w systemie kaucyjnym

Przepisy mają wejść w życie w styczniu, a tymczasem są wprowadzane do ustawy kolejne zmiany. Nie każdą butelkę oddamy za pieniądze do sklepu.

1 stycznia 2025 roku. Tego dnia – zgodnie z przyjętą ustawą – w Polsce zacznie działać system kaucyjny. O jego wprowadzenie od lat postulują organizacje ekologiczne i konsumenckie.

Bez paragonu za pieniądze

System polegać będzie na tym, że kupując napój w opakowaniu zwrotnym, do jego ceny zostanie doliczona kaucja. Klient odzyska ją, gdy odniesie opakowanie do sklepu. Niekoniecznie tego, w którym kupił towar. Butelkę będzie można oddać bez paragonu – do butelkomatu lub do sprzedawcy.

Do systemu obowiązkowo muszą wejść sklepy o powierzchni powyżej 200 mkw. Będą one zobowiązane do zbiórki pustych opakowań oraz zwrotu kaucji. 

Mniejsze placówki (poniżej 200 mkw.) nie będą miały takiego obowiązku. W ich przypadku będzie to dobrowolna decyzja. Tyle że będą musiały pobierać kaucję od objętych nią produktów.

Zgodnie z przyjętymi przepisami system kaucyjny obejmie: 

• butelki z tworzyw sztucznych jednorazowego użytku o pojemności do 3 l, 

• butelki szklane wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 l,

• puszki metalowe o pojemności do 1 l. 

50 groszy albo złotówka

Wysokość kaucji ustalono na 50 groszy dla puszek i butelek plastikowych oraz 1 zł dla butelek szklanych wielokrotnego użytku. 

Eksperci szacują, że teraz Polską zaleją butelkomaty, a ich producenci zarobią. Szacuje się, że trzeba od 20 do 60 tysięcy takich urządzeń. To wyszukane urządzenia, które dokładnie rozpoznają, jakie opakowanie oddaje klient. I oddaje za nie pieniądze. 

Może to być kupon do realizacji w sklepie. Dzięki niemu można odebrać gotówkę lub zapłacić mniej (o wskazaną na kuponie kwotę) za zakupy. Możliwy jest też przelew kaucji na konto.

Zmiany, zmiany, zmiany

Mimo, że prawo ma zacząć działać już za kilka miesięcy, to jeszcze jest modyfikowane. 

– Cieszymy się, że ministerstwo wzięło pod uwagę głos przedsiębiorców. To był bowiem jeden z naszych głównych postulatów, który zgłaszaliśmy od kilku miesięcy. Wyłączenie tych opakowań jest ważnie nie tylko ze względów higienicznych (produkty te są biologicznie czynne i przechowywanie ich czy to w recyklomatach, czy w magazynach może stanowić ryzyko sanitarne), ale również logistycznych. Mogłyby one bowiem zanieczyścić surowiec, z którego wykonane są wszystkie pozostałe butelki na napoje, czyli PET – komentuje najnowsze propozycje Piotr Mazurek, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Przesunięcie terminu

Tymczasem posłanka PO Anna Sobolak chce pójść jeszcze dalej i uważa, że „nie wolno dopuścić do wejścia w życie ustawy kaucyjnej przygotowanej przez PiS i Solidarną Polskę”.

– Ustawa o systemie kaucyjnym w obecnym kształcie to oszustwo, która z ochroną środowiska ma tyle wspólnego co Stadnina Koni w Janowie Podlaskim za czasów PiS z profesjonalną hodowlą koni – uważa.

Ocenia, że przepisy prowadzą do dodatkowego obciążenia kosztami wszystkich mieszkańców. To wyższe ceny przy zakupie napojów i obciążenie mieszkańców wyższymi kosztami gospodarowania odpadami.

– Zyski z systemu kaucyjnego natomiast będą czerpać cwaniacy, którzy podszywając się pod podmioty produkujące napoje, będą zarabiać na niedopracowanej i pisanej na chybcika ustawie, oraz firmy, które będą sprzedawały automaty kaucyjne. A mowa jest o wielomiliardowych przychodach, które będą kosztem Polaków przelewane do kieszeni PiS-owskich kolegów – dodaje.

Posłanka chce, aby system zaczął działać dopiero w 2029 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 5 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama