Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 18:15
Reklama

I po abonamencie. Chcą go zastąpić pieniędzmi z budżetu. To nowy podatek?

Jest już gotowy projekt nowej ustawy medialnej. Co z niej wynika? Między innymi to, co ważne dla wielu Polaków: koniec abonamentu.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podało założenia nowej ustawy  medialnej.

– Media publiczne dotyczą każdego z nas. To nie tylko telewizja, ale też radio i prasa, które wpływają na kształtowanie opinii publicznej. To jeden z filarów demokracji, dlatego tak ważne jest stworzenie klarownych zasad funkcjonowania i zabezpieczenie niezależności mediów – mówi cytowana w komunikacie resortu Hanna Wróblewska, ministra kultury. 

I podkreśla, że: – Zależy nam na przygotowaniu ustawy w jak najbardziej demokratyczny sposób, dlatego też podjęliśmy decyzję o szerokich konsultacjach założeń, do których każdy będzie mógł się odnieść. 

Co się zmieni w polskich mediach?

Jedną z najważniejszych zmian, które  proponuje nowa ustawa medialna, jest likwidacja abonamentu RTV.

Dziś – przypomnijmy – musi opłacać go każdy, kto ma odbiornik radiowy i telewizyjnego. Niezależnie od tego, czy ich używa, czy nie. 

W ocenie Ministerstwa Kultury obecny system finansowania nie zapewnia mediom stabilności. Dlatego mają być finansowane z budżetu państwa. Nie jest to jednak – jak zapewnia resort – nowy podatek.

Autorzy projektu proponują gwarantowane finansowanie na realizację misji publicznej w wysokości co najmniej 0,09 proc. PKB rocznie. 

Ta zmiana, czyli wprowadzenie stałej kwoty finansowania, pozwoli – jak wyjaśniają – zmniejszyć liczbę reklam w telewizji publicznej i skupić się na misji. Stopień realizacji misji publicznej będzie podlegał ocenie społecznej i kontroli ze strony KRRiT, która powinna zostać zreformowana.

Inne zmiany: KRRiT i Rada Mediów Narodowych

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Obecnie tworzy ją 5 członków. Dwóch powołuje Sejm, jednego Senat, dwóch prezydent. 

Ministerstwo Kultury chce przywrócenia 9-osobowego składu KRRiT. Czterech członków powoływałby Sejm, 2 Senat, 3 prezydent.

Skład KRRiT byłby rotacyjny. Co 2 lata byłaby wymieniana jednej trzeciej członków. Oczywiście przy zachowaniu 6-letniej kadencji każdego z członka

W tym projekcie nie ma miejsca dla Rady Mediów Narodowych. Zostałaby zlikwidowana. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2016 r. – wyjaśnia resort. 

Co z koncesjami?

Ministerstwo chce też zliberalizować przepisy o przyznawaniu koncesji na nadawanie. Obecnie – jak tłumaczy – wymagania nałożone na podmioty, które chcą uzyskać koncesję na rozpowszechnianie programów drogą satelitarną lub kablową, są bardzo wysokie. 

„Programy publicznej radiofonii i telewizji nie będą wymagały koncesji. Rekomendujemy ich utrzymanie tylko dla nadawców programów naziemnych” – proponuje MKiDN.

A teraz będzie dyskusja

Teraz Ministerstwo Kultury rozpoczyna konsultacje. 

– Przez 3 miesiące będziemy zbierali uwagi, żeby na ich podstawie przygotować ustawę. Z konsultacji powstanie raport. Chcemy otworzyć dyskusję nad kierunkami rozwiązań dla kwestii, które w dotychczasowym modelu przestały działać – dodaje.

Rząd ma się zająć tym projektem jesienią.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama