Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 18:01
Reklama

Polacy nie czytają umów i wpędzają się przez to w kłopoty. Na własne życzenie

A jeżeli czytają, to okazuje się, że i tak niewiele z nich rozumieją. Potem jest wielkie zaskoczenie, często powód do rozpaczy.

Chodzi o umowy kredytowe, które w życiu podpisywał lub podpisze niemal każdy. Okazuje się, że nie zawsze klient banku czy innej instytucji finansowej czyta dokumenty przed podpisaniem.

Co robią Polacy przed podpisaniem umowy z bankiem?

Z badania UCE Research i Kancelarii SubiGo wynika, że:

  • 43,1 proc. Polaków – gdy zaciąga kredyt, czyta całą umowę,
  • 19,7 proc. – robi to pobieżnie,
  • 17,3 proc. – podpisuje dokumenty bez czytania,
  • 10,4 proc. – przed podpisaniem pokazuje umowę prawnikowi,
  • 8,2 proc. – przed podpisaniem pokazuje umowę znajomym. 

A jeśli już czytają, to jej nie rozumieją

Trzeba jednak jakoś nas wszystkich rozgrzeszyć, bo jak czytamy, to i tak często umów nie rozumiemy. Brakuje nam wiedzy prawniczej i ekonomicznej. 

Pan Mateusz 7 lat temu zaciągnął kredyt hipoteczny na 270 tys. zł. 

– Korzystałem z pośrednika, który wybrał najlepszą ofertę banku. Przedstawił ją w punktach. Potem sam przeczytałem dokładnie umowę i ją podpisałem – wspomina.

I przyznaje, że przeoczył kilka zapisów. 

– Kilka lat po zaciągnięciu kredytu, w którym jest obowiązkowe ubezpieczenie domu, chciałem zmienić firmę ubezpieczeniową. Coroczna składka jest wysoka, a inna firma oferowała tańszą i lepszą ochronę. Okazało się, że jak zrezygnuję z firmy wybranej przez bank, to ten podniesie mi marżę kredytu – dodaje.

Mężczyzna ma o to do siebie lekki żal, bo uważa że powinien to wyłapać. Że powinien negocjować ten zapis w umowie. Że doradca powinien mu taką opcję przedstawić. 

– I dodać, że umowę mogę w ogóle negocjować. Kiedy ją podpisywałem, byłem młody i nie wiedziałem, że to jest w możliwe – uczula innych pan Mateusz.

Trudny, zawiły, niezrozumiały język

Trzeba też przyznać, że takie dokumenty są sporządzane zawiłym językiem. To utrudnia ich dokładne zrozumienie i zniechęca do czytania. Na zasadzie: i tak nic nie rozumiem. 

Wspomniane badanie pokazuje, że aż:

  • 77,3 proc. Polaków nie rozumie umów kredytowych, które podpisuje, 
  • 41,1 proc. raczej ich nie rozumie, 
  • 36,2 proc. zdecydowanie ich nie rozumie.

Tylko 20 proc. ankietowanych przyznaje, że rozumie to, co podpisuje.

– Wynik świadczy też o wysokim poziomie zaufania do instytucji finansowych lub o braku świadomości ryzyka – ocenia Szymon Goska, współautor badania z Kancelarii SubiGo. 

I dodaje: – Wskazuje też na konieczność dalszej edukacji konsumentów. Dzięki niej można będzie zwiększyć liczbę osób, które dokładnie analizują swoje zobowiązania finansowe.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 5 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama