Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 22:38
Reklama

Bikini niech zostanie na plaży. Nie chcą golasów na swoich ulicach

Władze miast i właściciele barów czy restauracji zwalczają osoby paradujące w strojach plażowych. Nie chcą u siebie golasów.

Temperatury w Polsce są wysokie, a będzie jeszcze cieplej. W sobotę w niektórych rejonach termometry mają pokazać nawet 37 stopni Celsjusza i więcej. Dla wielu osób to zachęta do rozebrania się i publicznego prezentowania się w całej okazałości.

Plaża i fontanna

Widok rozebranych ludzi to nie tylko domena nadmorskich plaż. Choć to tam mężczyźni w kąpielówkach, a panie w bikini czy strojach kąpielowych to norma. 

– Widuję też rozebranych ludzi w miastach, które wcale nie leżą nad morzem – mówi pan Michał. – O ile jestem w stanie wybaczyć rowerzystę bez koszulki, to już jakiegoś starego, niezbyt mile wyglądającego golasa wylegującego się przy fontannie w środku miasta już nie mogę znieść. Albo takiego paradującego ulicą – dodaje.

Mandat za nagość

Tymczasem nagość może być karana. Taki występek można zakwalifikować jako nieobyczajny wybryk, a Kodeks wykroczeń stwierdza, że kto się go publicznie dopuszcza, „podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany”.

Prawda jest jednak taka, że kary są wymierzane rzadko. Ani straż miejska, ani policja nie garną się do wlepiania mandatów golasom. Dlaczego? 

Bo funkcjonariusze często wychodzą z założenia, że widok golasa musi kogoś urazić, zbulwersować, zniesmaczyć. Po prostu musi być jakiś zgłaszający sprawę.

Stop golasom

Dopóki golas zostaje na plaży, to problemu nie ma. Ale jak już wyjdzie na miasto, wejdzie do restauracji, rozsiądzie się przy stoliku i zacznie wertować menu, to jest już pewien kłopot.

Dlatego władze Sopotu po raz kolejny ruszyły z akcją namawiającą do tego, żeby klient w restauracji był ubrany. 

– Od kilku lat apelujemy w ten sposób do odwiedzających Sopot turystów i przypominamy podstawowe zasady wakacyjnego savoir-vivre’u – mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu. – Odwiedzający nas goście w większości przestrzegają tych zasad, jednak niektórzy na wakacjach zapominają, że trzeba uszanować ciszę nocną i spokój sąsiadów, segregować odpady czy parkować tylko w wyznaczonych miejscach – podkreśla.

Plakaty i spoty

Specjalne plakaty zostały także przekazane spółdzielniom mieszkaniowym i firmom pośredniczącym w najmie. Można je również wziąć z punktów Informacji Turystycznej.

Dodatkowo na ekranach infomatów będą pokazywane animowane spoty – w punktach Informacji Turystycznej oraz na lotnisku w Gdańsku i przed seansami Kina Letniego w Sopocie, Zakopanem i Giżycku, a także na statkach Żeglugi Mazurskiej.

Chcesz skorzystać, to najpierw się ubierz

Do sopockich restauracji trafiły też podkładki na stoły, które pozwolą na zapoznanie się z kampanią podczas czekania na zamówienie. Kampania „Turysto szanuj Sopot” – dodajmy została zapoczątkowana w 2018 roku.

Miasto kontynuuje również kampanię „Stop golasom na ulicy”. Zwraca ona uwagę na niestosowność zachowania osób, które pojawiają się na ulicach, w restauracjach, ogródkach gastronomicznych czy sklepach w strojach plażowych. I przypomina o konieczności ubrania się przed skorzystaniem z usług. 

W akcję co roku włącza się większość sopockich przedsiębiorców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 3 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama