Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 04:56
Reklama

Legendarne kioski Ruchu znikną z ulic. Jest już data

Kiedyś ludzie żałowali, że nie ma takiego blisko ich bloku. Jeszcze w tym roku znikną z ulic ostatnie kioski Ruchu.

Czemu prowadzenie ulicznego kiosku nie jest już, jak lata temu, złotym interesem? Z wielu powodów. 

W Polsce sprzedaje się coraz mniej prasy, bilety komunikacji publicznej też już tak nie schodzą, bo ludzie korzystają z aplikacji. Klienci wybierają też raczej saloniki prasowe, które są bardziej małymi sklepikami niż punktem z gazetami. Do tego trzeba dodać wszechobecne Żabki, które też kioskarzom odbierają zarobek.

Kiedyś kiosk musiał być na każdym osiedlu

– Nie pamiętam, kiedy coś kupiłem w kiosku. Może jakieś 10 lat temu i był to bilet autobusowy. Potem już chyba nie było okazji. Tym bardziej, że często obok kiosków zaczęły pojawiać się biletomaty – wspomina pan Patryk.

I przyznaje, że w każdym mieście, które odwiedza, widzi puste kioski albo miejsce, w którym jeszcze niedawno taki stał.

– Kiedyś kiosk musiał być na każdym osiedlu. Mam 40 lat i dobrze pamiętam, że to tam kupowało się tabletki na ból głowy, kremy do golenia, gazety. Do końca życia nie zapomnę, jak jako dzieciaki chodziliśmy prosić kioskarkę, żeby pozwoliła nam obejrzeć komiksy. Jak nie pozwalała, to przyklejaliśmy oczy do szyby, żeby chociaż popatrzeć na okładki – opowiada mężczyzna.

Koniec pewnej epoki

Kioski to spadek po PRL-u. Kiedyś były wszędzie i każdy chciał mieć taki blisko bloku, bo był to punkt z najbardziej potrzebnymi produktami. Zwykło się je nazywać „kioskami Ruchu”, bo to właśnie państwowa firma Ruch je zaopatrywała. Z czasem pojawiały się na ulicach inne szyldy, ale słowo „Ruch” przy blaszakach zostało.

„RUCH to sieć kiosków i saloników. W ofercie posiadamy polskie i zagraniczne tytuły prasowe, wśród których Klienci znajdą najpopularniejsze dzienniki i tygodniki oraz magazyny ilustrowane. Ponadto w naszych punktach sprzedaży nabyć można wyroby tytoniowe (w tym papierosy), artykuły spożywcze i napoje, bilety komunikacji miejskiej, karty telefoniczne i doładowania telefonów GSM. Uzupełnieniem oferty produktowej są liczne usługi, które świadczymy dla naszych Klientów” – tak dziś o swojej ofercie pisze sam Ruch (część grupy Orlen).

To już koniec. Jest decyzja: kioski znikają 

„Tylko w pierwszym kwartale br. liczba kiosków i saloników prasowych Ruchu skurczyła się o 24 proc. do 428” – donosiły w maju wirtualnemedia.pl. Dziś serwis wylicza, że w całym kraju jest 130 kiosków z nazwą Ruch.

I znikną do końca roku. Eska.pl podała, że wszystkie mają być zlikwidowane. 

– Wygaszają kioski sukcesywnie, miesiąc po miesiącu – mówi z żalem kioskarka z punktu zlokalizowanego w ścisłym centrum Warszawy.

– Wyprzedajemy wszystko, co mamy, dosłownie za grosze – dodaje kolejny warszawski kioskarz.

Część ajentów decyduje się dalej prowadzić działalność, ale już nie pod szyldem Ruchu.

Pierwszy kiosk, czyli krótka historia kiosków Ruchu

Pierwszy kiosk został otwarty w styczniu 1919 na peronie Dworca Głównego w Warszawie. W 1935 r. Ruch stał się jedynym kolporterem prasowym w kraju.

Po wojnie, w PRL-u, firma nadal miała wiodącą pozycję. Choć czasy się zmieniały, to w 1998 roku w całym kraju działało 31 313 kiosków.

W 2020 r. spółkę przejął Orlen i próbował konkurować na rynku, m.in. dodając kolejne usługi, np. odbieranie paczek w kiosku.

Latem Orlen zapowiedział, że Ruch będzie rozwijał inne formaty handlowe niż kioski. 

„Obecnie sieć detaliczna Ruch obejmuje ok. 420 punktów, z których blisko 30 stanowią nowe formaty Orlen w Ruchu. Około 130 punktów, głównie saloników prasowych, ma perspektywę dalszego rozwoju” – tak Orlen opisuje obecną sytuację serwisowi wirtualnemedia.pl.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 1°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 3 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama