Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 13:15
Reklama

Nawrocki przekazuje mieszkanie na cele charytatywne. Ale to nie kończy afery

To przyznanie się do winy – tak część polityków ocenia posunięcie Karola Nawrockiego. Kandydat na prezydenta chce zakończyć aferę mieszkaniową, przekazując lokal organizacji charytatywnej. Ale to sprawy nie zamyka.

Jakiej organizacji i kiedy dokładnie? Nie wiadomo. Ale zgodnie z tym, co powiedział Nawrocki, wkrótce przestanie być on właścicielem kawalerki w Gdańsku.

Dwa, a nawet trzy mieszkania

Kłopoty wspieranego przez PiS kandydata na prezydenta zaczęły się, gdy na pytania Magdaleny Biejat (Lewica) podczas jednej z debat powiedział, że ma tylko jedno mieszkanie. To 59-metrowy lokal w Gdańsku, w którym mieszka z rodziną. 

Niedługo potem Onet ujawnił, że Nawrocki ma także kawalerkę, którą przejął po 80-letnim panu Jerzym – który obecnie przebywa w miejskim Domu Pomocy Społecznej.

Kandydat się tłumaczy

Od kilku dni Nawrocki wciąż się tłumaczy z tej afery i przekonuje, że niczego nie ukrywał. Tyle że jego wyjaśnienia różnią się za każdym razem. I podsuwają kolejne pytania.

Żeby sytuację nieco uspokoić, jego sztab przedstawił nawet oświadczenie majątkowe. Nawrocki złożył je jako prezes IPN, ale dokument nie był upubliczniony. Wynika z niego, że ma on dwa mieszkania i jest współwłaścicielem trzeciego – lokalu jego matki.

Coś tu jednak nie gra

Nawrocki przekonuje przy tym, że pan Jerzy wykupił lokal za 12 tys. zł od miasta, a polityk przejął go za opiekowanie się starszym panem. Tylko że pan Jerzy jest w DPS, a za jego pobyt tam płaci miasto. Dodatkowo świadkowie, jak opiekunka starszego pana, zaprzeczają, że Nawrocki pomagał panu Jerzemu.

Pytań jest znacznie więcej. Jak przekonuje broniący kandydata poseł Przemysław Czarnek, pan Jerzy sprzedał Nawrockiemu mieszkanie za 120 tys. zł. Tyle że sam kandydat utrzymuje, że pieniędzy nie zapłacił. 

– Przekazywałem mu te pieniądze w ratach – utrzymuje. 

I tłumaczy: – Niezależnie od tego, czy opiekowałem się Jerzym Ż., czy nie – a opiekowałem się nim – to mieszkanie nabyłem w sposób legalny, przekazując mu zgodnie z umową konkretne środki finansowe na przestrzeni 14 lat.

Tyle że inne dokumenty wskazują, że jednak była wpłata w banku.

Nie jest też wyjaśniona kwestia podpisania aktu notarialnego sprzedaży. Widnieją na nim podpisy Karola Nawrockiego i jego żony Marty. Jako kupca i pełnomocnika pana Jerzego.

– Zło trzeba zwyciężać dobrem i to chciałbym podkreślić podczas dzisiejszego spotkania. Dlatego podjąłem decyzję wspólnie ze swoją żoną, z Martą, aby to mieszkanie przekazać na cele charytatywne jednej z organizacji charytatywnych, która będzie nadal wykonywała tę misję, którą ja wykonywałem wobec pana Jerzego – w taki sposób Nawrocki próbuje się ratować się z sytuacji, w jakiej się znalazł.

Będą kłopoty?

Tymczasem Magdalena Biejat już zawiadomiła o sprawie prokuraturę. Kłopoty może mieć też Czarnek, bo Urząd Ochrony Danych Osobowych sprawdzi, czy poseł nie złamał prawa, prezentując publicznie dokumenty z widocznymi danymi konkretnych osób.

Zareagował także Szymon Hołownia. Kandydat na prezydenta i marszałek Sejmu ogłosił, że „Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie do złożenia wyjaśnień w sejmowej komisji sprawiedliwości na 9 maja. Oczywiście jawnie i publicznie” – napisał Hołownia na portalu X.

I dołączył pismo z informacją, że posiedzenie rozpocznie się o 10:30.

Z kolei Donald Tusk w reakcji na niejasności wokół okoliczności nabycia przez Nawrockiego mieszkania w Gdańsku napisał na X: 

„Do obrony Nawrockiego (mieszkania) rzucili się z wielką energią panowie Kaczyński (dwie wieże), Morawiecki (nieruchomości kościelne) i Czarnek (willa plus). PiS okazał się naprawdę nieźle zorganizowaną patodeweloperką”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 12°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama