Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 00:32
Reklama

Tropią „produkt polski” w sklepach. Wpadła szynka z Lidla

Urzędnicy sprawdzają, czy towary oznaczone jako „produktem polski” faktycznie pochodzą z Polski. Na kilkadziesiąt kontroli udało się namierzyć jedno takie fałszerstwo.

Od połowy lutego 2026 r. warzywa i owoce w sklepach mają być dodatkowo oznaczane flagą kraju ich pochodzenia. To rozwiązanie, które ma jeszcze dokładniej informować klientów, co kupują. 

Ma też zachęcać do kupowania rodzimych towarów. Ma także na celu ograniczenie zjawiska oszukiwania klientów w sytuacji, gdy zagraniczne warzywa czy owoce są oferowane jako polskie.

Produkt polski

„Wyraźnie akcentujemy – nie ma naszej zgody na fałszowanie żywności. Jednak sygnalizowana nieprawidłowość w użyciu oznakowania «PRODUKT POLSKI» na mięsie wieprzowym ma dla nas również pozytywny wymiar. Świadczy o tym, że logo «Produkt Polski» jest coraz bardziej rozpoznawalne, a konsumenci z coraz większą świadomością wkładają towary do koszyków. Dziękujemy za wszystkie sygnały” – informuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dodaje, że każdy, kto sprzedaje zagraniczne produkty rolno-spożywcze oznaczone jako polskie, naraża się na karę w wysokości nie wyższej niż 10 proc. rocznego przychodu.

„W 2024 roku IJHARS (Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych – red.) skontrolowała 573 partie artykułów rolno-spożywczych oznakowanych jako «Produkt polski», z czego nieprawidłowości stwierdzono w 124 (21,6 proc.). Nie były to nieprawidłowości dotyczące miejsca produkcji lub pochodzenia surowców. W wyniku kontroli 56 partii produktów oznakowanych logo «PRODUKT POLSKI» w sklepach wielkopowierzchniowych, prowadzonych w I kwartale 2025 roku, IJHARS stwierdziła nieprawidłowości jedynie w 3 przypadkach” – dodaje resort.

Szynka z Lidla

Teraz jednak głośna jest afera z szynką z Lidla.

„Zero tolerancji dla fałszowania oznaczeń produkt Polski! Reagując na sygnały konsumentów, zleciłem kontrolę sklepów Lidl. Wynik: na kilkadziesiąt placówek sprawdzonych przez GIJHARS, fałszowanie pochodzenia wykryto w 1 przypadku. Trwa postępowanie” – napisał na platformie X minister rolnictwa, Stefan Krajewski.

Podlegająca mu inspekcja faktycznie informuje, że w 46 sklepach sprawdziła oznakowanie mięsa i w sklepie Lidl namierzyła takie fałszerstwo. Chodzi o placówkę w Łowiczu i mięso z Hiszpanii. Sieć już wycofuje je ze sprzedaży.

 

Oświadczenie Lidl Polska:

"Naszą podstawową misją, na której budujemy działalność operacyjną, jest zapewnianie klientom produktów wysokiej jakości, w niskiej cenie i jednocześnie wyprodukowanych w sposób zrównoważony. Podkreślamy, że od dawna dążymy do wprowadzania do oferty jak największej liczby produktów krajowego pochodzenia z oznaczeniem „Produkt polski", dbając o zgodność z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. 

Informujemy, że w przypadku produktu Szynka wieprzowa doszło do pomyłki w oznakowaniu po stronie dostawcy. Skala problemu wynosiła około 0,2 %, dlatego błąd nie został wychwycony podczas kontroli całego procesu pakowania i etykietowania oraz na kolejnych etapach dystrybucji.

Zapewniamy, że zależy nam na pełnej przejrzystości i uczciwości wobec klientów, stąd po otrzymaniu informacji o nieprawidłowości, niezwłocznie rozpoczęliśmy procedurę wycofania towaru ze sklepów, aby nie wprowadzać klientów w błąd."

Z poważaniem
Aleksandra Robaszkiewicz
Dyrektorka ds. Corporate Affairs i CSR
Lidl Polska

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama