Jaki był rok 2025 na polskich drogach? Choć wypadków i ich śmiertelnych ofiar było nieco mniej niż rok wcześniej, to i tak liczby wciąż idą w dziesiątki tysięcy.
Wszystkie one mają imię, nazwisko, wiek i rodziny. Tak jak 37-letnia Anita z Ostrowia Wielkopolskiego, realizatorka materiałów wideo i wolontariuszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Uderzył autem w kobietę i uciekł
Do tej tragedii doszło na przełomie roku 2025 i 2026 – w noc sylwestrową. Samochód uderzył w 37-latkę, gdy szła drogą. Auto prowadził 26-letni kierowca.
Sprawca wypadku nie zatrzymał się, żeby udzielić pomocy rannej kobiecie. Zbiegł, ale po drodze zgubił tablicę rejestracyjną. Policjanci odnaleźli go po godzinie. Był pijany. Badanie wykazało u niego 2 promile alkoholu.
Poszkodowana w wypadku 37-latka została przetransportowana do szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy – zmarła. Była pierwszą ofiarą pijanego kierowcy w 2026 roku.
Mniej wypadków, mniej rannych, mniej śmiertelnych ofiar
Tymczasem Komenda Gówna Policji podsumowała rok 2025. Według Biura Ruchu Drogowego KGP – jak podał Polsat News – doszło do 21 tys. wypadków. Rannych zostało w nich 24 715 osób, zginęło – 1651.
Dla porównania – w 2024 r. doszło do 21 519 wypadków drogowych. Zginęło 1896 osób, a 24 782 osoby zostały ranne, z czego 7796 osób odniosło ciężkie obrażenia.
Tyle że w ubiegłym roku jeszcze bardziej wzrosła liczba pijanych kierowców. Policjanci zanotowali 95 262 nietrzeźwych kierujących, o 2938 więcej niż w 2024 r.
W ocenie policjantów ta różnica jest wynikiem intensywniejszych kontroli kierowców pod kątem ich trzeźwości. W 2025 r. takich badań przeprowadzono 17 902 284, a w 2024 – 16 038 095.
Tak wyglądamy na tle Unii Europejskiej
Policja podkreśla, że poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach zauważyła Komisja Europejska. W Polsce od 2019 r. liczba śmiertelnych ofiar wypadków spadła o 35 proc. To najwięcej w całej Unii Europejskiej.







Napisz komentarz
Komentarze