Po protestach mieszkańców, medialnych doniesieniach i zaangażowaniu osób publicznych sprawą Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu zajęła się prokuratura. Miasto rozwiązało umowę z dotychczasowym operatorem i przejęło placówkę.
Na obecnym etapie instytucje publiczne mówią o problemach infrastrukturalnych, a nie o potwierdzonym znęcaniu się nad zwierzętami. Postępowanie trwa.
Zawiadomienie i decyzja prokuratury
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Katowicach, w grudniu 2025 roku do inspektoratu ochrony zwierząt wpłynęło anonimowe zawiadomienie dotyczące możliwych nieprawidłowości w funkcjonowaniu schroniska w Bytomiu. Sprawa została przekazana organom ścigania.
14 stycznia 2026 roku wszczęto dochodzenie dotyczące znęcania się nad zwierzętami. Prowadzi je Prokuratura Rejonowa w Mysłowicach pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Podczas oględzin przeprowadzonych 16 stycznia z udziałem policji oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii nie ujawniono zwierząt wymagających natychmiastowej interwencji.
– Stwierdzono natomiast zastrzeżenia dotyczące infrastruktury schroniska oraz zabezpieczenia zwierząt w okresie zimowym – przekazała prokuratura w oficjalnym komunikacie.
Zarzuty i stanowisko miasta
Równolegle w mediach pojawiały się krytyczne głosy części radnych i aktywistów. Radny Bytomia Maciej Bartków (PiS) mówił w rozmowie z Onetem o przepełnieniu schroniska oraz złych warunkach sanitarnych.
– Widzieliśmy boksy zanieczyszczone odchodami, problemy z higieną i obecnością szczurów – relacjonował radny.
Urząd Miasta podkreślał natomiast, że placówka była kontrolowana, a wszelkie uchybienia zapisywane w protokołach.
– Każdy protokół kontroli zawierał konkretne zalecenia dla zarządcy – mówił w rozmowie z Interią Wojciech Bryś, naczelnik Wydziału Inżynierii Środowiska.
Sprawa nabrała ogólnopolskiego rozgłosu po protestach przed schroniskiem, które odbywały się w połowie stycznia. Przed placówką gromadzili się mieszkańcy, wolontariusze i aktywiści, domagając się reakcji władz i wyjaśnienia zarzutów.
Do nagłaśniania sprawy włączyły się również osoby publiczne. Piosenkarka Doda publikowała w mediach społecznościowych zarówno wpisy, jak i materiały wideo dotyczące sytuacji w bytomskim schronisku. Informowała, że pozostaje w kontakcie z administracją placówki i apelowała o wyjaśnienie pojawiających się wątpliwości. Jej aktywność znacząco zwiększyła zainteresowanie sprawą w skali kraju.
Głos zabierał także poseł Łukasz Litewka, który angażował się w działania adopcyjne i publikował zdjęcia zwierząt, zachęcając do ich przyjmowania. W mediach społecznościowych polityk pisał m.in. o potrzebie „zakończenia etapu nieprawidłowości” i zapewnienia zwierzętom odpowiednich warunków.
Relacje z protestów oraz aktywności osób publicznych pojawiały się w ogólnopolskich serwisach informacyjnych, m.in. TVN24 i RMF24.
Miasto przejmuje schronisko
W połowie stycznia prezydent Bytomia zdecydował o rozwiązaniu umowy z dotychczasowym operatorem schroniska – firmą ANIKON Anna Kornas, wyłonioną w przetargu w 2024 roku.
19 stycznia 2026 roku schronisko zostało przejęte bezpośrednio przez miasto. Jak informował ratusz, wymieniono zamki, rozpoczęto inwentaryzację zwierząt oraz działania zabezpieczające budy i kojce. Tego dnia kilka zwierząt zostało adoptowanych.
Dzień później miasto ogłosiło czasowe wstrzymanie adopcji, tłumacząc to koniecznością pełnej identyfikacji zwierząt i brakiem kompletnej dokumentacji przekazanej przez poprzedniego zarządcę.
Co dalej?
Prezydent Bytomia Mariusz Wołosz zapowiedział złożenie zawiadomień do Najwyższej Izby Kontroli oraz Urzędu Skarbowego i deklarował pełną jawność dokumentów.
Na dziś potwierdzone są problemy infrastrukturalne i organizacyjne w schronisku oraz fakt trwającego postępowania prokuratorskiego. Nie ma natomiast oficjalnego potwierdzenia, że doszło do znęcania się nad zwierzętami w rozumieniu przepisów karnych.
Ostateczne ustalenia przynieść mają wyniki śledztwa oraz zapowiadanych kontroli. Sprawa bytomskiego schroniska pozostaje otwarta.
MSWiA zleciło pilne kontrole schronisk
W związku z utrzymującymi się w całym kraju silnymi mrozami Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poleciło wojewodom pilną weryfikację przygotowania schronisk dla zwierząt na sezon zimowy. MSWiA podkreśla, że pomoc kierowana jest nie tylko do osób w kryzysie bezdomności i seniorów, ale również do zwierząt narażonych na wychłodzenie – zarówno tych przebywających w schroniskach, jak i na wsiach.
Kierownictwo resortu zobowiązało wojewodów do sprawdzenia, jakimi możliwościami opieki nad zwierzętami dysponują schroniska w poszczególnych regionach i czy zapewniają one odpowiednie warunki bytowe w okresie zimowym.
MSWiA apeluje również do mieszkańców o reagowanie na przypadki zwierząt przetrzymywanych na krótkich łańcuchach, bez odpowiedniej osłony przed wiatrem i mrozem. Jak podkreślono, zgłoszenia od obywateli mogą mieć kluczowe znaczenie dla szybkiej interwencji służb.
Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, niskie temperatury mają utrzymać się jeszcze przez najbliższe dni.







Napisz komentarz
Komentarze