W 2026 roku TS przechodzi gruntowną transformację ofertową i technologiczną, koncentrując się na nowoczesnych kanałach dotarcia oraz zmianie formuły losowań.
Beata Stelmach, szefowa Totalizatora, zapowiada, że – ja informuje Innpoland.pl – dużą rolę w strategii Totalizatora Sportowego będą odgrywać nowe technologie. To wyraźny zwrot w kierunku młodych klientów.
Tak będzie się zmieniał Totalizator w 2026 roku
Już w ubiegłym roku TS wprowadził m.in. nowe metody płatności i otworzył nowy format salonu gier. W tym roku ma być on jeszcze poszerzony. Docelowo oferta Totalizatora ma docierać do chętnych wszystkimi kanałami.
Od 1 stycznia dotychczasowy model organizacji losowań z udziałem prezentera został wygaszony. Tradycyjne Studio LOTTO w telewizji zastąpiła nowoczesna i zautomatyzowana odsłona, w której proces losowania opiera się na technologii cyfrowej i jest dostosowany do mediów społecznościowych.
– Będziemy stawiać na omnikanałowość, bezpieczeństwo klienta i rozwój produktów dzięki nowoczesnym technologiom – powiedziała cytowana przez PAP Biznes Beata Stelmach.
Spółka wdraża nową strategię, która ma przyciągnąć młodsze pokolenia graczy. Obejmuje to rozwój gier w internecie oraz wprowadzanie produktów opartych na technologii blockchain i AI. Jednak sztuczna inteligencja ma być bardziej asystentem (np. aplikacjach) niż narzędziem do typowania szczęśliwych liczb.
Rekordowe wsparcie dla budżetu państwa i sportu
Na inwestycje w nowe technologie – podaje serwis – spółka rocznie przeznacza ponad 300 mln zł. Choć sieć 28 tys. punktów sprzedaży pozostaje kluczowa, planowane jest ich unowocześnienie i lepsza integracja z usługami cyfrowymi.
2026 rok ma być także czasem rekordowego wsparcia dla budżetu państwa i sportu. To efekt wdrażania nowej, cyfrowej strategii rozwoju.
Totalizator Sportowy nie wyklucza jednak podniesienia opłat za ceny zakładów, które nie zmieniły się od 2009 roku.







Napisz komentarz
Komentarze