W budynku, w którym mieści się Krajowa Rada Sądownictwa, przeprowadzono czynności procesowe z udziałem policji. Informację jako pierwsze podało Radio Zet, a następnie potwierdziła ją Komenda Stołeczna Policji. Funkcjonariusze działali na polecenie prokuratorów i pod ich bezpośrednim nadzorem.
Oficjalny komunikat służb
Policja przekazała, że działania były prowadzone na podstawie postanowienia prokuratora i zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnego oraz Ustawy o policji. Jak zaznaczono, czynności realizowano w zakresie ściśle określonym przez prokuraturę i w sposób możliwie najmniej uciążliwy dla funkcjonowania instytucji. Gospodarzem postępowania jest Prokuratura Krajowa.
Reakcja KRS i polityczne komentarze
Do działań śledczych szybko odniosła się sama KRS. We wpisie opublikowanym w serwisie X zasugerowano, że akcja może mieć związek z aktami dyscyplinarnymi sędziów oraz z bieżącą debatą sejmową nad zmianami w wymiarze sprawiedliwości. Wpis miał wyraźnie krytyczny ton wobec ministra sprawiedliwości.
Minister: nie chodzi o samą KRS
Głos w sprawie zabrał w Sejmie minister Waldemar Żurek. Jak wyjaśnił, celem czynności nie była Krajowa Rada Sądownictwa jako instytucja, lecz akta niewydane przez rzeczników dyscyplinarnych powołanych w okresie, gdy resortem sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro. To właśnie te dokumenty były przedmiotem zainteresowania prokuratury.
Czym jest Krajowa Rada Sądownictwa?
Krajowa Rada Sądownictwa to konstytucyjny organ powołany do stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Została utworzona w 1989 roku i nie jest organem władzy sądowniczej.
W jej skład wchodzi 25 osób – przedstawicieli władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, przy czym większość stanowią sędziowie.
Gdy ministrem sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro wybuchła awantura o skład Krajowej Rady Sądownictwa. Dotyczyła zmiany sposobu wyboru sędziów – członków Rady.
Zamiast sędziów wybieranych przez środowisko sędziowskie, zaczęli ich wybierać posłowie, co doprowadziło do upolitycznienia organu. Powołana w ten sposób „neo-KRS” była i jest kwestionowana przez polskie i europejskie sądy oraz organizacje międzynarodowe.







Napisz komentarz
Komentarze