Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 06:16
Reklama

Grzyby zimą? W polskich lasach sezon trwa cały rok

Zimą lasy nie pustoszeją. Eksperci potwierdzają, że także w chłodnych miesiącach w Polsce można znaleźć kilka gatunków grzybów.

Choć dla wielu miłośników lasu sezon grzybowy kończy się wraz z pierwszymi przymrozkami, przyroda rządzi się własnymi prawami. Jak podkreślają eksperci, także zimą w polskich lasach można spotkać kilka gatunków grzybów – zarówno jadalnych, jak i niejadalnych. Kluczem jest wiedza, gdzie ich szukać i jak je prawidłowo rozpoznać.

Jak wyjaśnia dr hab. Łukasz Kaczmarek z Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w wywiadzie dla portalu poznan.wyborcza.pl – część gatunków owocuje właśnie w chłodniejszych miesiącach, a niektóre są odporne nawet na śnieg i mróz. 

Co naprawdę rośnie zimą?

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych zimowych gatunków jest płomiennica zimowa – grzyb jadalny, pojawiający się późną jesienią i zimą na pniach oraz martwym drewnie drzew liściastych. Często rośnie kępkami, a jej intensywnie pomarańczowy kapelusz sprawia, że bywa widoczna nawet przy pokrywie śnieżnej. Najczęściej spotyka się ją w zadrzewieniach nadrzecznych i miejscach o naturalnym charakterze.

– Często się mówi o grzybach, o których rozmawiamy, że to grzyby bezśnieżnych zim, co do końca nie jest prawdą w przypadku płomiennicy, bo wiele razy ją zbierałem nawet wtedy, gdy wszędzie było biało. Ona akurat dobrze sobie radzi w tych warunkach – zaznaczył dr hab. Kaczmarek.

Kolejnym zimowym gatunkiem jest uszak bzowy, potocznie nazywany uchem bzowym. To grzyb jadalny, który rośnie głównie na martwym drewnie czarnego bzu i często pojawia się właśnie w chłodnych miesiącach. Jest stosunkowo łatwy do rozpoznania, jednak – jak w przypadku każdego grzybobrania – wymaga ostrożności.

Wśród grzybów zimowych wymienia się także wodnichę późną, znaną pod potoczną nazwą „listopadówka”. Ten gatunek preferuje młode lasy sosnowe, gdzie tworzy mikoryzę z sosną. Owocniki pojawiają się późną jesienią i mogą utrzymywać się przy niskich temperaturach, o ile nie zostaną przykryte grubą warstwą śniegu. Choć nie jest tak powszechnie znana jak płomiennica czy uszak, bywa spotykana gromadnie w sprzyjających warunkach.

Grzyby niejadalne, ale obecne zimą

Zimą w lasach można natknąć się również na białoporka brzozowego – grzyb nadrzewny, rosnący przez cały rok wyłącznie na brzozach. Nie jest on uznawany za grzyb jadalny i nie figuruje w oficjalnych zaleceniach kulinarnych, choć bywa wspominany w kontekście medycyny ludowej. Eksperci podkreślają jednak, że jego zastosowania zdrowotne nie mają jednoznacznego potwierdzenia w badaniach naukowych.

Gdzie szukać zimowych grzybów?

Największe szanse na udane zimowe grzybobranie dają:

  • młode lasy sosnowe – w przypadku wodnichy późnej,
  • zadrzewienia nadrzeczne i stare lasy liściaste – dla płomiennicy zimowej,
  • miejsca ze starymi czarnymi bzami – jeśli celem jest uszak bzowy.

Specjaliści zwracają uwagę, że zimą rzeczywiście rzadziej spotyka się owocniki grzybów silnie trujących, ale nie oznacza to, że ryzyko nie istnieje.

Zimowy las nie jest pusty – po prostu wymaga od grzybiarza większej wiedzy i uważności. Dla tych, którzy nie boją się chłodu i potrafią rozpoznawać gatunki, sezon na grzyby może trwać znacznie dłużej niż do pierwszych przymrozków.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 1°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 5 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama