Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 10:18
Reklama

Niemal wszyscy pacjenci poza kolejką? Afera w szpitalu MSWiA

Kontrola NFZ wykazała, że niemal wszyscy pacjenci jednej z klinik MSWiA byli przyjmowani poza kolejnością. Resort odpiera zarzuty.

Wyniki kontroli przeprowadzonej przez Narodowy Fundusz Zdrowia w Szpitalu MSWiA w Warszawie pokazały, że w okresie od stycznia 2022 r. do marca 2025 r. aż 97,1 proc. pacjentów jednej z klinik – chirurgii gastroenterologicznej i transplantologii – miało zostać przyjętych poza kolejnością wynikającą z listy oczekujących.

Według ustaleń kontrolerów system kwalifikowania pacjentów nie opierał się wyłącznie na kryteriach medycznych oraz dacie zgłoszenia, jak wymagają tego przepisy. NFZ uznał to za naruszenie zasad równego dostępu do świadczeń finansowanych ze środków publicznych i nałożył na placówkę karę w wysokości ponad 500 tys. zł.

Darowizny i operacje robotem

Sprawę opisał portal Zero.pl. Według publikacji część pacjentów, którzy przekazywali darowizny na fundację powiązaną ze szpitalem, miała uzyskiwać szybszy dostęp do operacji – w tym zabiegów wykonywanych przy użyciu nowoczesnego robota chirurgicznego.

Choć formalnie wpłaty miały mieć charakter dobrowolny, w medialnych relacjach pojawiły się sugestie, że pacjenci mogli odczuwać presję, jeśli zależało im na nowoczesnym leczeniu i krótszym czasie oczekiwania.

Nieprawidłowości w zakresie prowadzenia list oczekujących potwierdził również Rzecznik Praw Pacjenta, wskazując na naruszenie zasady, że o kolejności leczenia powinny decydować wyłącznie kryteria medyczne.

Kierownictwo kliniki w centrum uwagi

W centrum sprawy znalazł się prof. Marek Durlik, kierujący kliniką objętą kontrolą. Według doniesień medialnych miał on odpowiadać za sposób organizacji przyjęć pacjentów. Po nagłośnieniu sprawy profesor przestał pełnić funkcję w tej jednostce.

Na tym jednak spór się nie kończy.

Resort: Nie było systemowego procederu

Do publikacji Zero.pl odniosła się rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. W oświadczeniach podkreślała, że kontrola przeprowadzona przez sam resort nie wykazała nieprawidłowości o charakterze systemowym ani korupcyjnym. Zarzuciła też mediom jednostronne przedstawienie sprawy oraz publikowanie materiałów bez pełnego odniesienia się do stanowiska ministerstwa.

Resort utrzymuje, że sprawa dotyczy określonego okresu i konkretnych procedur, a nie funkcjonowania całego szpitala.

Z kolei portal Zero.pl odpiera te zarzuty, twierdząc, że dysponuje dokumentami z kontroli NFZ i że ujawnione mechanizmy w praktyce prowadziły do nierównego traktowania pacjentów.

Szerszy problem systemu?

Sprawa wykracza poza jedną placówkę. Eksperci zwracają uwagę, że w polskim systemie ochrony zdrowia napięcia wokół kolejek do świadczeń są stałym źródłem konfliktów. Gdy dostęp do nowoczesnych technologii – takich jak operacje robotyczne – jest ograniczony, rośnie pokusa tworzenia nieformalnych ścieżek przyspieszania leczenia.

Kluczowe pytanie brzmi dziś: czy w Szpitalu MSWiA doszło do pojedynczych uchybień organizacyjnych, czy też do mechanizmu, który w praktyce premiował pacjentów wpłacających darowizny?

Odpowiedź na to pytanie może mieć poważne konsekwencje nie tylko dla kierownictwa placówki, ale i dla całego systemu publicznej ochrony zdrowia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama