Wśród nich są m.in. emeryci, którzy muszą przeżyć miesiąc za najniższą krajową. A ta od 1 marca wynosi 1978,49 brutto, co daje 1800,43 zł na rękę. Waloryzacja – przypomnijmy – wyniosła w tym roku 5,3 proc.
Żeby związać koniec z końcem muszą skracać listę comiesięcznych wydatków. Z czego więc rezygnują seniorzy?
Należności za dom muszą być uregulowane
Według Raportu „Faktu” Senior 2025 (badanie zostało przeprowadzone we współpracy z agencją badawczą ARC Rynek i Opinia), na tej liście samoograniczeń są m.in. ubrania (tak deklaruje 31 proc. badanych), wyposażenie mieszkania (30 proc.), ale też żywność (ok. 9 proc.).
Najważniejsze jest dla nich to, żeby uregulować należności za dom (czynsz, prąd, gaz) i wykupić leki.
Chcieliby mieć wyższe emerytury
Polscy seniorzy oczekują wyższych emerytur niż obecne świadczenia. Blisko połowa (46 proc.) uczestników badania stwierdziła, że aby spokojnie przeżyć miesiąc, potrzebowałaby co najmniej 4 tys. zł na rękę.
To kwota bliska średniej emeryturze w Polsce (nie mylić z najniższą), która wynosi 4235,47 zł brutto (dane z grudnia 2025 r.).
Kwotę 3201-4000 zł miesięcznie wskazało blisko jedna czwarta respondentów. Ten dochód uwzględnia pełne utrzymanie – z rachunkami za mieszkanie.
W obliczu rosnących kosztów życia, badani podkreślają, że dodatkowe świadczenia takie jak 13 i 14 emerytury są niezbędne do pokrycia podstawowych potrzeb.
W kwietniu na konta emerytów trafią trzynastki
I właśnie zbliża się termin wypłaty pierwszego ze świadczeń, czyli trzynastek. Zostaną wypłacone razem z kwietniowymi emeryturami. W 2026 r. wyniesie ona tyle, co minimalna emerytura po waloryzacji, czyli 1978,49 zł brutto.
Od tej kwoty zostanie jednak odprowadzana składka zdrowotna 9 proc., czyli 178,06 zł. Oznacza to, że do seniora trafi 1800,43 zł netto.
Ze względu na Wielkanoc, która w tym roku wypada 5 i 6 kwietnia, emeryci i renciści otrzymają swoje świadczenia wcześniej – nie jak co miesiąc 5, ale 3 kwietnia.







Napisz komentarz
Komentarze