Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 14:03
Reklama

Dzień wolny za święta przypadające w niedziele. Wielkanoc tuż-tuż

Taka propozycja trafiła do resortu pracy. Pierwsza na liście takich świąt jest Niedziela Wielkanocna. Co na to ministra pracy?

„Gdy święto przypada na sobotę, to wtedy każdy zatrudniony może w innym terminie odebrać w zamian dzień wolny. Zasada ta jednak nie obowiązuje w przypadku, jeżeli uroczystość wypadnie w niedzielę. Mimo że sytuacja jest właściwie identyczna dla większości zatrudnionych to Kodeks pracy oba przypadki traktuje zupełniej inaczej” – piszą autor petycji, która trafiła do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. 

I dodają: „Postulujemy, żeby pracownicy mogli odbierać wolne niezależnie od tego czy święto wypada w sobotę lub niedziele, co wydaje się po prostu konsekwentnym rozwiązaniem”.

Pod petycją podpisała się Fundację Można Lepiej!

W tym roku są cztery takie święta

Dlaczego temat pojawił się teraz? Bo – jak czytamy w petycji – w 2026 r. aż cztery święta wypadają w właśnie w niedzielę, przez co pracownicy „tracą” potencjalne dni wolne. Na liście są:

  • 5 kwietnia – Niedziela Wielkanocna,
  • 3 maja – Święto Konstytucji 3 Maja,
  • 24 maja – Zielone Świątki,
  • 1 listopada – Wszystkich Świętych.

Za te dni pracownicy nie dostaną dodatkowego dnia wolnego. Inaczej niż jest to w przypadku świąt wypadających w soboty. W tym roku w kalendarzy są dwie takie daty:

  • 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, 
  • 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia. 

Zgodnie z Kodeksem pracy w obu przypadkach pracodawcy będą musieli wyznaczyć dodatkowy dzień wolny.

Chodzi o wprowadzenie spójnych zasad

„W ostatnich latach raczej nie pojawiały się głosy, że możliwość odbioru wolnego za święto przypadające w sobotę jakoś dezorganizowała działanie firm. Gdyby rozszerzyć zasadę na niedzielę to liczba dni wolnych w każdym roku byłaby zawsze taka sama, co wydaje się sprawiedliwym rozwiązaniem” – podkreśla autor petycji. 

I zapewnia: „Nasza inicjatywa nie oznacza skracania czasu pracy, a tylko chodzi o wprowadzenie spójnych zasad. Tym bardziej, że zdarza się przecież, że przez parę lat żadne święto nie wypada w weekend (…)”.

Co dalej?

Na razie to tylko propozycja zmiany prawa, a nie gotowy projekt ustawy. Ale ministerstwo musi się do niej formalnie odnieść.

Na razie – jak informuje resort – trwa analiza petycji. Jego stanowisko powinniśmy poznać najpóźniej do 14 kwietnia.

Nie można automatycznie przenosić tej zasady na niedzielę

Magdalena Jeziorska, radczyni prawna specjalizująca się w prawie pracy, zwraca uwagę w serwisie pckp.pl, że obecne przepisy Kodeksu pracy rzeczywiście różnicują święta weekendowe.

– Obowiązujące przepisy przyznają pracownikom inny dzień wolny za święto przypadające w sobotę. Jeśli święto przypada w niedzielę, pracownik nie uzyskuje z tego tytułu żadnych dodatkowych korzyści – podkreśla. 

W jej ocenie propozycja z petycji ma przede wszystkim uporządkować zasady liczenia czasu pracy.

Ale są też inne opinie eksperckie, według których nie można automatycznie przenosić tej zasady na niedzielę, bo:

  • niedziela już jest ustawowo dniem wolnym od pracy,
  • mechanizm wolnego za sobotnie święta ma inne źródło historyczne i prawne,
  • wprowadzenie takiej zmiany oznaczałoby faktyczne zwiększenie liczby dni wolnych w niektórych latach.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 12°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama