Destylator pot-still – do czego służy?
Pot-still, nazywany też destylatorem prostym, jest zbudowany z dość krótkiej rury (deflegmator), które opcjonalnie może być wypełniona sprężynkami pryzmatycznymi, z głowicy, kotła, grzałki i dodatkowych akcesoriów, które usprawniają proces produkcji alkoholu. Cechą szczególną tego modelu jest to, że odparowywanie alkoholu z nastawu przeprowadza się tylko raz, dzięki czemu otrzymany destylat ma stosunkowo niską moc (<80%), ale za to zostaje w nim bardzo dużo związków aromatycznych i smakowych.
Obsługa pot-stilla jest dosyć prosta i można na nim eksperymentować z przeróżnymi smakami. Modele dostępne na dobrydestylator.pl/potstill-fi-54 posiadają opcję rozbudowy – przykładowo, zamontowanie refluxu pozwoli wzmocnić destylat, a wydłużenie aromatyzatora zintensyfikuje smak alkoholu gdy destylujemy z jednoczesnym aromatyzowaniem. Więcej o działaniu tego typu sprzętu na: dobrydestylator.pl/.
Jaki powinien być destylator?
Po wyborze właściwego typu destylatora można przejść do jego parametrów technicznych. Pot-still nie musi być wysoki, ale jeśli ma służyć także jako aparatura do bimbru, trzeba wybrać model o wysokości co najmniej 70 cm. Pot-stille używane wyłącznie do produkcji alkoholi smakowych mogą być niższe, z rurą o długości ok. 30-40 cm. Zalecana średnica rury to minimum 50 mm – im szersza rura, tym szybszy proces destylacji.
Pojemność kotła to najczęściej 30 albo 50 litrów, i ważne jest, aby wyjście z kotła idealnie pasowało do średnicy rury destylatora – jeśli obie te części mają inne wymiary, destylator nie będzie prawidłowo pracował. Nie należy też łączyć z dużych rur z niewielkimi kotłami – przy zbyt małym zbiorniku destylator nie osiągnie pełnej wydajności.
Kiedy lepiej wybrać inny typ destylatora?
Co przemawia za wyborem pot-stilla? To idealny model dla producentów alkoholi smakowych, którzy dopiero nabywają doświadczenia – kolumna półkowa (alternatywa do pot-stilla) daje więcej możliwości, ale jest trudniejsza do opanowania. Pot-stille używane są do robienia brandy, whiskey, kirschu, calvadosu, śliwowicy, ginu, przepalanki, olejków eterycznych, a jeśli destylator posiada wydłużenie kolumny z wypełnieniem i refluxem, uda się na nim wyprodukować destylat o mocy nawet 90 proc. Pot-still nie nada się jednak do produkcji czystego spirytusu – alkohol zawsze będzie miał delikatny posmak z nastawu, a moc 96 proc. uzyskamy tylko na kolumnie rektyfikacyjnej.






