Funkcjonariusze Straży Granicznej, działając wspólnie z policją, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się fałszowaniem dokumentów oraz pośrednictwem w nielegalnym zatrudnianiu cudzoziemców. Zatrzymano 6 osób, a wobec ponad 100 obcokrajowców wszczęto procedury zobowiązujące ich do opuszczenia Polski.
Akcję przeprowadzili funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej we współpracy z policjantami. Skontrolowano ponad 200 cudzoziemców pracujących w 15 zakładach w województwie warmińsko-mazurskim. Śledczy ustalili, że część z nich mogła być zatrudniona nielegalnie, wykorzystując dokumenty umożliwiające obejście przepisów.
Początek śledztwa w Iławie
Sprawa ma swój początek na przełomie 2025 i 2026 roku. To wtedy policjanci natrafili na podejrzaną działalność jednej z firm z Iławy, która pośredniczyła w zatrudnianiu cudzoziemców w lokalnych przedsiębiorstwach. Dalsze ustalenia doprowadziły do wykrycia szerszego procederu.
Z zebranego materiału dowodowego wynika, że 6 osób stworzyło system nielegalnego legalizowania pobytu obcokrajowców w Polsce. Kluczowym elementem działalności było wprowadzanie do obrotu sfałszowanych zaświadczeń o podjęciu studiów na uczelniach wyższych w Gdańsku i Warszawie. Dokumenty te stanowiły podstawę do uzyskania prawa pobytu, a jednocześnie pozwalały pracodawcom zatrudniać cudzoziemców z pominięciem formalnych procedur.
Zarzuty i areszty
Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, podrabiania dokumentów oraz ułatwiania nielegalnego pobytu cudzoziemcom. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Iławie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu czterech podejrzanych na 3 miesiące. Wobec dwóch pozostałych zastosowano dozór policyjny. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Nielegalna praca na szeroką skalę
Wśród skontrolowanych osób znaleźli się m.in. obywatele Kolumbii, Wenezueli, Gwatemali, Peru, Zimbabwe, Kuby, Mołdawii i Ukrainy. Kontrole wykazały, że aż 105 cudzoziemców pracowało bez wymaganych zezwoleń.
Wobec tych osób wszczęto postępowania administracyjne zobowiązujące do opuszczenia Polski. Dodatkowo trzech obywateli Kolumbii, którzy nie mieli żadnych dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu, otrzymało decyzje o natychmiastowym wyjeździe.
Konsekwencje mogą ponieść również pracodawcy. Za powierzenie pracy cudzoziemcom bez wymaganych zezwoleń grozi grzywna nawet do 50 tys. zł.







Napisz komentarz
Komentarze