Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 marca 2026 07:50
Reklama

Boimy się coraz bardziej. Czy naprawdę jest się czego bać?

Coraz skuteczniejsze działania policji, a mimo towarzyszy nam rosnący lęk. Czy Polska staje się niebezpieczna, czy tylko tak ją postrzegamy?

W debacie publicznej coraz częściej pojawia się przekonanie, że przestępczość rośnie, a Polska staje się coraz mniej bezpieczna. Tymczasem najnowsze dane Centralnego Biura Śledczego Policji pokazują obraz znacznie bardziej złożony – i w wielu kwestiach zaskakująco optymistyczny.

Grupy przestępcze pod lupą CBŚP

W 2025 roku funkcjonariusze CBŚP rozbili 157 zorganizowanych grup przestępczych. Z rynku zniknęła rekordowa ilość narkotyków – ponad 29 ton. Zabezpieczono również mienie o wartości blisko 900 mln zł, co oznacza wzrost o 35 proc. rok do roku.

Jeszcze bardziej spektakularne są dane dotyczące broni – służby przejęły 3322 sztuki, czyli ponad sześciokrotnie więcej niż rok wcześniej.

To nie wygląda jak państwo, które przegrywa walkę z przestępczością. Wręcz przeciwnie – to obraz intensywnej ofensywy.

Więcej przestępstw czy więcej wykryć?

Wzrost statystyk – szczególnie w obszarze narkotyków, broni czy przestępczości ekonomicznej – może budzić niepokój. Ale w wielu przypadkach oznacza on coś odwrotnego, niż się wydaje.

CBŚP koncentruje się dziś przede wszystkim na najgroźniejszych strukturach. Aż 71 proc. podejrzanych w prowadzonych sprawach to osoby powiązane z przestępczością zorganizowaną.

Nie można jednak ignorować drugiej strony medalu. Większa liczba ujawnień może oznaczać zarówno skuteczność służb, jak i realny wzrost aktywności grup przestępczych.

Nowa mapa zagrożeń

Raport pokazuje wyraźną zmianę charakteru przestępczości. Coraz większą rolę odgrywają grupy międzynarodowe, w tym te związane z krajami Europy Wschodniej. Ich działalność obejmuje handel bronią, narkotyki, pranie pieniędzy czy przestępczość gospodarczą.

To efekt globalizacji, ale też sytuacji geopolitycznej – wojny na Ukrainie i migracji ludności. Przestępczość nie zna dziś granic.

Dlaczego więc czujemy się mniej bezpieczni?

Tu zaczyna się najciekawsza część tej historii. Wnioski płynące z raportu zestawiliśmy z analizą ekspercką przygotowaną we współpracy z Centrum Kompetencji Europejskich UMCS.

Jak zauważa socjolog dr hab. Jarosław Chodak: – Obserwujemy dziś fascynujący paradoks. To właśnie sedno problemu: obiektywnie jest lepiej, a subiektywnie czujemy się gorzej.

Ekspert tłumaczy, że nasza percepcja rzeczywistości nie jest „chłodną fotografią faktów”, lecz ich emocjonalną interpretacją.

Kluczową rolę odgrywa tu mechanizm psychologiczny zwany heurystyką dostępności. – Oeniamy ryzyko na podstawie tego, jak łatwo przywołujemy dane zdarzenie z pamięci.

Dlatego brutalne przestępstwo z nagłówka wydaje się nam bardziej reprezentatywne niż spokojna codzienność.

Świat, który podkręca strach

Ten mechanizm wzmacnia współczesny system medialny.

– W myśl zasady „zła wiadomość to dobra wiadomość”, media nie relacjonują milionów bezpiecznych lądowań, lecz ten jeden samolot, który miał awarię – podkreśla socjolog .

Do tego dochodzą algorytmy mediów społecznościowych, które premiują treści wywołujące emocje – szczególnie strach i oburzenie.

W efekcie, jak wskazuje ekspert: – Wpadamy w pętlę tzw. doomscrollingu, który drastycznie wykrzywia nasz obraz świata.

Cena życia w „bańce lęku”

Problem nie kończy się na samym odczuciu zagrożenia.

– Długotrwała ekspozycja na negatywne bodźce osłabia zaufanie społeczne – zauważa Chodak.

A to prowadzi do poważniejszych konsekwencji: decyzji podejmowanych pod wpływem emocji, spadku zaufania i większej podatności na manipulację.

Paradoks polega na tym, że skupiając się na strachu, tracimy to, co realnie buduje bezpieczeństwo – współpracę i racjonalne myślenie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 1°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama