Wydarzenie od lat skierowane jest głównie do ósmoklasistów i młodzieży stojącej przed wyborem dalszej ścieżki edukacyjnej. Na miejscu można było zapoznać się z ofertą szkół, porozmawiać z nauczycielami i uczniami, a także skorzystać z doradztwa zawodowego. Nie zabrakło też pokazów i warsztatów.
Jednak w tym roku największą furorę zrobił jeden „gość” – Edward Warchocki – humanoidalny robot, o którym w ostatnim czasie jest bardzo głośno. Był jedną z głównych atrakcji targów.
Uczniowie ustawiali się, żeby zrobić sobie z nim zdjęcie, porozmawiać czy po prostu zobaczyć go z bliska. Robot nie tylko odpowiadał na pytania, ale też reagował na rozmówców, co robiło spore wrażenie. To właśnie jego obecność miała pokazać, jak nowoczesne technologie coraz mocniej wchodzą do edukacji i codziennego życia.
Choć Edward przyciągał uwagę, głównym celem targów pozostaje coś innego – pomoc młodym ludziom w wyborze szkoły i kierunku kształcenia. Na miejscu swoje oferty prezentowały szkoły ponadpodstawowe i różne instytucje, a uczestnicy mogli zdobyć konkretne informacje o kierunkach, zawodach i możliwościach dalszej nauki.
Targi odbywały się dziś w godzinach od 10:00 do 13:00 w hali Gryf Arena i – jak co roku – przyciągnęły wielu zainteresowanych z całego powiatu.







Napisz komentarz
Komentarze