Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 06:30
Reklama

Trzeci dzień Festiwalu FAMA. Ruszyły koncerty w Hali Basenu Północnego!

W środę na Festiwalu FAMA wystartowały koncerty i cykl Miejsca Literatury. Dzień zakończył występ zespołu Bibobit, który poderwał do tańca całą Halę w Basenie Północnym.

Tym razem dzień na FAMIE zaczął się od spektakli. Pierwszym z nich był „Idiota” przygotowany przez duet teatralny Bezsens, czyli Ewę Kinas i Kacpra Olszewskiego. Następnie zobaczyliśmy sztukę „Chłopcy” Fundacji Horyzont Sztuki. „Spektakl jest próbą wejścia w kształtującą się męską psychikę – bardzo wymagające miejsce. Jest skierowany do młodych odbiorców, ponieważ dotyka problemów, które w szczególny sposób dotyczą ich pokolenia: zagubienia, relacji ojcowskiej, potrzeby przynależności i poszukiwania tożsamości w świecie pozbawionym stabilnych wzorców” – opowiadają twórcy drugiej z wymienionych. Trzecia propozycja teatralna to „P.E.R.M.A” – aktorzy Kolektywu Integracji Sztuk Scenicznych szukali odpowiedzi na najważniejsze pytanie: „Jak być szczęśliwym?”.

W środę wystartował też cykl Miejsca Literatury. Krzysztof Lichtblau, znany również jako Pan od książek, poprowadził spotkanie z Maciejem Siembiedą, pisarzem i reportażystą, który jako autor powieści fabularnych zadebiutował w 2017 roku thrillerem „444”, a serca czytelników podbił takimi książkami jak „Gołoborze” czy „Kairos”.

Nie zabrakło oczywiście miejsca na sztuki wizualne – w Tawernie w Basenie Północnym Cezary Stachura opowiedział o swojej wystawie rzeźby „Ponowne odkrycia”. „Przestrzeń ekspozycji nabiera charakteru sceny, a rzeźby funkcjonują niczym scenografia dla doświadczenia odbiorcy, subtelnie przywołując teatralne dziedzictwo Festiwalu FAMA i jego związki ze sztukami wizualnymi. Inspiracją projektu jest również portowy krajobraz Świnoujścia oraz obecność wody, które przenikają narrację wystawy, nadając formom rzeźbiarskim rytm, organiczną płynność i wrażenie nieustannego kształtowania” – można przeczytać o wystawie. Zaraz potem – tym razem w Hali Basenu Północnego – zobaczyliśmy „Zoom in”, czyli wystawę zbiorową prezentującą twórczość dydaktyczek i dydaktyków Wydziału Obrazu i Działań Interdyscyplinarnych Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu, oraz instalację „Boat Trip” Agnieszki Sowisło-Przybył, Magdaleny Kasprzak i Moniki Szczygieł. 

A od 17:45 coś, na co wielu czekało, czyli start koncertów konkursowych. Jako pierwszy zaprezentował się duet Żeńszeń, który zaproponował publiczności ambientową podróż z dźwiękami gitary hawajskiej, elektrycznej, bębnami i elektroniką. Później młody, zaledwie 18-letni kompozytor i pianista – Kuba Derej. Usłyszeliśmy m.in. utwory z jego debiutanckiej płyty „Seventeen”, a cały koncert zakończył się improwizacją. Trzecia konkursowa propozycja to duet DWOJE., który tworzą wokalistka Gabriela Gola oraz multiinstrumentalista i producent Hubert Walkowski. Był to występ równie przebojowy, co emocjonalny. Później Ta Malutka, czyli Patrycja Serafin, która na koncie ma współprace m.in. z Kubą Badachem, Natalią Przybysz czy Fiszem. Tym razem dostaliśmy połączenie popu, funku i R’n’B. Ostatni występ konkursowy tego dnia to Jerzy Koczur, obracający się w nurcie indie. Na scenie FAMY zaprezentował m.in. utwory z debiutanckiej EP-ki „Nigdy się nie biłem”. 

Wieczór zakończył koncert zespołu Bibobit, który nie tylko wypełnił Halę Basenu Północnego po brzegi, ale też szybko namówił tłum do wspólnego tańca. Zespół wystąpił w składzie: Daniel Moszczyński (wokal, talk box, programowanie, elektronika), Bartek Pietsch (gitara basowa, synth bass), Adam Lemańczyk (instrumenty klawiszowe, fortepian), Waldemar Franczyk (perkusja, instrumenty perkusyjne) i Jan Adamczewski (saksofony, flet). Jeśli ktoś szukał emocji i dobrej energii, to zdecydowanie poznańska grupa spełniła wszelkie oczekiwania. Występowi towarzyszyła oprawa wizualna przygotowana przez Pracownię Live Visuals i Instalacji Multimedialnych UAP.

Czwartek na Festiwalu FAMA. Co wydarzy się w Świnoujściu?

FAMA nie zwalnia nawet na moment! O 11:00 spod sklepu DOMGOS ruszył performans „Modlitwa o koniec”, który jest hołdem dla twórczości Marii Pinińskiej-Bereś. Trasa obejmowała ul. Konstytucji 3 Maja, Plac Wolności, ul. Armii Krajowej, Wybrzeże Władysława IV, Halę w Basenie Północnym, Aleję Wiązową, ul. Bolesława Chrobrego, ul. Uzdrowiskową i zakończył się przy Alejach Interferie. Drugim punktem była instalacja Izy Hazell „(Od)cienie”, którą można było obejrzeć w towarzystwie autorki o godzinie 12:15 na plaży przy Kiteforcie. Praca nawiązuje do filmu Romana Polańskiego „Nóż w wodzie”, czerpiąc z jego atmosfery napięcia, izolacji i niejednoznaczności relacji.

Kolejne wydarzenie to „Sen nocy letniej ZOMBIE” wyreżyserowany przez Marka Zielińskiego – spektakl rozpocznie się o 14:30 w Miejskim Domu Kultury. Zaraz po nim, o 16:30, widzowie zobaczą „Frogshop” kolektywu artystycznego Transtopia. Z kolei o 16:00 w Galerii Miejsce sztuki44 odbędzie się kolejne spotkanie autorskie z cyklu Miejsca Literatury – tym razem gościem będzie Adam Robiński. 

Koncerty w Hali Basenu Północnego ruszą o 17:45 i usłyszymy kolejno: Stachę, Sea Saw, Irys, Johna Portera z płytą „Helicopters”, Michała od kości, a wieczór zakończy Marcycha.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama