Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 29 sierpnia 2026 19:50
Reklama

Drugi dzień Festiwalu FAMA za nami! Wtorek należał do teatrów

Wtorek, czyli drugi dzień Festiwalu FAMA, przejęły konkursowe prezentacje z kategorii sztuk scenicznych - od tradycyjnego teatru dramatycznego, przez teatr muzyczny, po sztukę lalkarską i spektakl plenerowy w świnoujskiej muszli koncertowej.

Dzień rozpoczęło wydarzenie balansujące na granicy wystawy i performansu, czyli „Ja wystawione” Julii Pawlak, które można było obejrzeć w przestrzeni opuszczonego sklepu DOMGOS. „Centralnym elementem realizacji jest obecność artystki w przestrzeni ekspozycyjnej. Umieszczona niczym muzealny eksponat, staje się żywą instalacją, prowokując widzów do refleksji nad granicami pomiędzy dziełem sztuki a człowiekiem. Performance bada zjawisko wystawienia – nie tylko jako sposobu prezentowania sztuki, lecz także jako doświadczenia bycia obserwowanym, ocenianym i poddawanym interpretacji” – można było przeczytać o projekcie. 

Następnie publiczność przeniosła się do Miejskiego Domu Kultury, gdzie zobaczyliśmy kolejne konkursowe spektakle. Jako pierwsi wystąpili aktorzy Szkoły Aktorstwa Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach, którzy zaproponowali spektakl „Historia pewnego kłamstwa” nawiązujący do słynnego stanfordzkiego eksperymentu więziennego. Warto zaznaczyć, że za reżyserię odpowiadał Max Nowotarski, który w ubiegłym roku odebrał z rąk jurorów nagrodę Tryton za spektakl „Ja też chcę się nauczyć zabijać ludzi, proszę pomóżcie mi, czyli przemoc jest też okej”. „Spektakl opowiada o eksperymencie stanfordzkim oraz kontrowersjach z nim związanych w sposób bardzo niejednoznaczny i przewrotny, nawiązujący do współczesności oraz opowiadający o tym, w jaki sposób eksperyment wpłynął na różne sfery świata, w którym dzisiaj żyjemy” – opowiada Misza Czorny, kurator sekcji sztuk scenicznych.

Kolejnym punktem programu była sztuka muzyczna „Metr na metr” studentów Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. To spektakl inspirowany reportażem Niny Olszewskiej „PUDŁO. Opowieści z polskich więzień”. „Nie opowiada o sensacji czy zbrodniach, a przywołuje historie osadzonych. Jest opowieścią o człowieku — jego tęsknocie, wstydzie, gniewie, nadziei i samotności. O tym, co dzieje się z człowiekiem, gdy zostaje zamknięty nie tylko w przestrzeni celi, ale także w konsekwencjach własnych decyzji” – mówią studenci o sztuce. Podczas występu usłyszeliśmy m.in. utwory Andrzeja Zauchy, Bitaminy czy zespołu LemON.

„Grupa ośmiu osób aktorskich wciela się w postaci z zakładu karnego, opowiadające swoje historie i dzielące się swoimi przeżyciami i spostrzeżeniami na temat odsiadki, a także tego, co dzieje się, gdy człowiek odzyskuje wolność i czym ta wolność tak naprawdę jest w obliczu czasu za kratkami. Widownia była absolutnie poruszona kunsztem wykonawczym młodych aktorów, ich zdolnościami aktorskimi oraz wokalnymi i strefą łączenia tych kompetencji. Był to pierwszy spektakl, który – zdaniem widowni – zasłużył na standing ovation. Dodatkowo pole dance w wykonaniu Amelii Lewandowskiej z pewnością przejdzie do historii festiwalu i sekcji sztuk scenicznych FAMY” – komentuje Misza Czorny. 

Trzeci spektakl to „#*uG$”, czyli sztuka lalkarska przygotowana przez Teatr KJM.  Spektakl oparty jest na motywach „Podróży do wnętrza pokoju” Michała Walczaka i opowiada historię Jerzego Skóry, który mierzy się ze współczesnymi problemami młodych wchodzących w dorosłość. To był doskonały przykład, jak trudne tematy podać w sposób lekki, a czasem nawet zabawny. „Spektakl łączył plan żywy z planem lalkowym, pokazując to, w czym aktorzy-lalkarze z Wrocławia są najlepsi: tworzenie dodatkowych ról i planów oraz udowadnianie, że trójka aktorów może nagle zmienić się w szóstkę, a martwe przedmioty nagle stają się ożywione. Spektakl wprowadził widzów w świat młodego zagubionego człowieka próbującego odnaleźć równowagę i spokój w swojej głowie. To kolejna sztuka, która zdaniem widzów zasłużyła na brawa na stojąco” – dodaje kurator sekcji sztuk scenicznych.

Drugi dzień Festiwalu FAMA zakończyła „Potwarz” Artystycznego Kolektywu Trema działającego przy Kole Naukowym Antrakt Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu. Aktorzy wystąpili w świnoujskiej muszli koncertowej, gdzie zebrali się zarówno uczestnicy festiwalu, jak i mieszkańcy i turyści. „Potwarz to spektakl plenerowy, który mierzy się z dezintegracją, zmysłową anarchią i przepotwarzeniem. Przyjdźcie i nie przewracajcie oczami – a może dowiecie się, jak zachować twarz” – mówili aktorzy przed wydarzeniem. 

„Na koniec dnia mieliśmy możliwość zobaczenia spektaklu ‘Potwarz’, który w plenerowym wydaniu wyciągnął rękę do każdego świnoujskiego widza przechodzącego akurat deptakiem. To metaforyczna i skłaniająca do refleksji historia, w której głównym nośnikiem treści są budzące zachwyt formy plastyczne. Słowem: wtorek na FAMIE to świetne aktorstwo, ciekawa reżyseria, profesjonalny śpiew oraz mnóstwo muzyki i tańca” – podsumowuje Misza Czorny. 

Środa na FAMIE – co przygotowali organizatorzy?

Trzeciego dnia Festiwalu FAMA rusza sekcja muzyczna. Jednak zanim przeniesiemy się do Hali Basenu Północnego, o 11:00 spod sklepu DOMGOS ruszy happening „Modlitwa o koniec”, który jest hołdem dla twórczości Marii Pinińskiej-Bereś. Trasa obejmuje ul. Konstytucji 3 Maja, Plac Wolności, ul. Armii Krajowej, Wybrzeże Władysława IV, Halę w Basenie Północnym, Aleję Wiązową, ul. Bolesława Chrobrego, ul. Uzdrowiskową i zakończy się przy Alejach Interferie. Drugim punktem będzie instalacja Izy Hazell „(Od)cienie”, którą będzie można obejrzeć w towarzystwie autorki o godzinie 12:15 na plaży przy Kiteforcie. Praca nawiązuje do filmu Romana Polańskiego „Nóż w wodzie”, czerpiąc z jego atmosfery napięcia, izolacji i niejednoznaczności relacji.

O 14:00 na deskach Miejskiego Domu Kultury zobaczymy spektakl „Idiota” duetu teatralnego Bezsens, następnie „Chłopcy” Fundacji Horyzont Sztuki i „P.E.R.M.A” Kolektywu Integracji Sztuk Scenicznych. 

Nie zabraknie również działań wizualnych – o 16:45 w Tawernie w Basenie Północnym Cezary Stachura opowie o swojej wystawie rzeźby „Ponowne odkrycia”, z kolei w Hali będzie można obejrzeć wystawę „Zoom in” Wydziału Obrazu i Działań Interdyscyplinarnych Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu. W tym samym miejscu Agnieszka Sowisło-Przybył, Magdalena Kasprzak i Monika Szczygieł zaprezentują „Boat Trip” - instalację łączącą sztukę przestrzenną i multimedia. 

Środa to też pierwszy dzień spotkań z cyklu Miejsca Literatury. Tym razem, o godzinie 16:00, w Galerii Miejsce sztuki44, Krzysztof Lichtblau, znany również jako Pan od książek, porozmawia z Maciejem Siembiedą – pisarzem i reportażystą, który serca czytelników podbił takimi powieściami jak „444”, „Upiór”, „Kairos” czy „Gołoborze”. 

Koncerty w Hali Basenu Północnego zaczną się o 17:45 od występu duetu Żeńszeń, który opisuje swoją muzykę słowami: „Minimalizm, ambient, kinematograficzny, ciemny sound oraz czerpanie z przypadku i pozornej randomowości życia”. Po nich wystąpi młody pianista i kompozytor Kuba Derej. Następnie duet DWOJE., który „razem eksploruje brzmienia pogranicza emocji”, Ta Malutka, która na koncie ma współprace m.in. z Kubą Badachem czy Natalią Przybysz, oraz JerzyKoczur, obracający się w nurcie indie-alternative. Na zakończenie wieczoru wystąpi Bibobit – połączenie jazzu, elektroniki, funku, hip-hopu i neo soulu. Koncert wzbogacą wizualizacje na żywo w wykonaniu studentek i studentów z Pracowni Live Visuals i Instalacji Multimedialnych Wydziału Obrazu i Działań Interdyscyplinarnych UAP. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 23°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska T Autor komentarza: wydawca ZTV Treść komentarza: Mistrzostwa były transmitowane na żywo - zapraszam na nasz profil społecznościowy Facebook i YouTube. Data dodania komentarza: 29.04.2026, 22:18 Źródło komentarza: Uroczyste otwarcie Pucharu Polski w Karate Kyokushin – Świnoujście 2025 Autor komentarza: Poszukiwacz Treść komentarza: Jest gdzieś wideo z mistrzostw? Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:12 Źródło komentarza: Uroczyste otwarcie Pucharu Polski w Karate Kyokushin – Świnoujście 2025 Autor komentarza: nauczycielka Treść komentarza: Pamiętam Panią Dorotę jeszcze ze szkoły średniej. To niesamowicie inteligentna osoba, posiadająca bardzo szeroki zakres wiedzy z wielu dziedzin. Najlepsza radna jaka kiedykolwiek zasiadała w RM Świnoujścia. Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:00 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie: Dorota Konkolewska i Roman Momot
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama