Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 21:43
Reklama

Mieszkanie na wynajem – czy to się opłaca?

Polacy coraz chętniej i coraz częściej kupują mieszkania w celach inwestycyjnych. Z danych opublikowanych przez Izbę Zarządzających Funduszami i Aktywami wynika, że w 2016 roku aż 51% Polaków wybrało nieruchomość, by zainwestować swój kapitał 
Mieszkanie na wynajem – czy to się opłaca?

Autor: Affiliate Partners Sp. z o.o.

Mieszkanie na wynajem – sukces gwarantowany? 

    W niejednym artykule poświęconemu tej tematyce znajdziemy informację o tym, że to doskonała lokata kapitału, o wiele bezpieczniejsza niż inne formy jego pomnażania (zwłaszcza lokaty na których raczej się traci niż zyskuje). Czy mieszkanie na wynajem to inwestycja, która zawsze się opłaca? O tym czy kupno nieruchomości w celach inwestycyjnych, to na pewno dobry pomysł opowiada ekspert pozyczkago.pl 

-Większość osób decydujących się na tego rodzaju inwestycję jest przekonana, że rynek mieszkaniowy jest na tyle stabilny i chłonny, że nic zaszkodzić nie jest mu w stanie. Są one również przekonane, że to sposób na bezpieczny i pewny zysk. Tymczasem jak każda inwestycja, tak i ta może okazać się nietrafioną lokatą kapitału – ostrzega ekspert z pozyczkaGo.pl
    Dlaczego inwestowanie w nieruchomości wydaje się Polakom sposobem na pewny i bezpieczny zysk? Ekspert mikrorata.pl wspomniany trend łączy z naszą mentalnością narodową twierdząc, że Polacy lubią widzieć w co inwestują, wybierając rzeczy solidne i przyszłościowe. Nie bez znaczenia jest również i to, że dany lokal staje się ich własnością z którą często wiążą dalekosiężne plany, oczekując równie długofalowego zysku – wyjaśnia ekspert pozyczkaGo.pl. Posiadanie nieruchomości dla niektórych jest sposobem zabezpieczenia się na starość, albo czymś, co będą mogli zostawić dzieciom w spadku – dodaje. 
    Rosnące ceny mieszkań i stawek najmu sprawiają, że Polacy coraz częściej decydują się na lokatę kapitału w postaci mieszkań czy gruntów, panuje bowiem przekonanie, że tak jedne, jak i drugie w najbliższym czasie na wartości raczej nie stracą. Potwierdzają to badania: jak wynika z danych opublikowanych przez portale trudniące się wynajmem i sprzedażą lokali mieszkaniowych średnia rentowność najmu w Polsce plasuje się obecnie na poziomie 5,28% zaś w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach może sięgnąć ona nawet 6%. Fakt, że rosną zarówno ceny rynkowe mieszkań, jak i stawki czynszu z pewnością ucieszy inwestorów. 

Inwestujesz w nieruchomość? O tym musisz pamiętać! 

    Jak zatem inwestować w nieruchomości, by potem tego nie żałować i by to, co miało być kurą znoszącą złote jajka nie okazało się strzałem w kolano? Kluczowe znaczenie ma tu lokalizacja nieruchomości i to jak jest ona skomunikowana z resztą miasta. Mówiąc o lokalizacji trzeba też wziąć pod uwagę to czy położenie danej nieruchomości zwiększy swoją atrakcyjność w przyszłości (np. dzięki nowym liniom komunikacyjnym czy ogólnej poprawie infrastruktury). 
    Badania pokazują, że najlepiej jest kupić mieszkanie na wynajem w Gdańsku, Krakowie, Wrocławiu i Warszawie. W tych miastach lokali na wynajem wciąż jest mniej niż chętnych, dlatego właściciele nieruchomości w tych lokalizacjach mogą uzyskać wyższe stawki czynszu. Aby zarobić na wynajmie zamiast do niego dokładać należy też uwzględnić technologie i materiały zastosowane przy budowie oraz przydatność technologiczną budynku w przyszłości. 
    Jednak nawet atrakcyjnie położona nieruchomość, nie musi gwarantować nam finansowego bezpieczeństwa na lata, bo chociaż cena samego lokalu wzrasta w ciągu kilku lat statystycznie o 2%, to należy tu wziąć również pod uwagę rozwój rynku mieszkaniowego i panujące na nim trendy, te zaś jak ostrzegają eksperci trudno przewidzieć.  
    Wiele zależy też od tego jak szybko (i czy w ogóle) znajdziemy najemcę. Często popełnianym błędem przez osoby, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki na rynku nieruchomości jest założenie, że będący ich własnością lokal pozostanie cały czas wynajęty, tymczasem tak wcale być nie musi. Mówi o tym ekspert z pozyczkaGo: Znalezienie najemców za dobrą stawkę i takich, którzy będą nam odpowiadać może potrwać. A kiedy lokal stoi pusty, to rentowność wynosi okrągłe 0, mieszkanie, którego nie wynajmujemy nie tylko na siebie nie zarabia, ale i generuje dodatkowe koszty. 
    Tym, co również może zaskoczyć początkującego inwestora są koszty związane z samym utrzymaniem mieszkania, czynszem, opłatami administracyjnymi czy bieżącymi naprawami. Takie wydatki także pomniejszą nasz zysk. 
    Ponadto, do ceny samego zakupu lokalu należy doliczyć koszty związane z jego urządzeniem czy remontem (jeśli kupujemy mieszkanie z rynku wtórnego). Im więcej zainwestujemy w aranżację pomieszczenia, tym więcej możemy zarobić na przyszłym wynajmie.      Ostatnia sprawa to kwestia płynności samej inwestycji. Ta w przypadku nieruchomości jest niewielka, co oznacza, że jeśli zdecydujemy się sprzedać będącą naszą własnością nieruchomość, to na chętnych przyjdzie nam trochę poczekać. 
    Podsumowując, nieruchomość na wynajem to dobra lokata kapitału, jednak jak do każdej inwestycji, tak i do tej należy podejść z głową. Chłodna kalkulacja i zdrowy rozsądek to najlepsza 
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama