Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 21:54
Reklama

Cenne interpelacje...

Parafrazując powiedzenie klasyka o koniu, i w tym miejscu przywołując stwierdzenie: „Radny, jaki jest każdy widzi”, można by było na tym porównaniu zakończyć. Zapewne było by to uproszczenie i niewdzięczność z naszej strony, że nie dostrzegamy zasadniczych różnic! Bo przecież każdy z radnych ciągnie z mozołem, za te marne grosze, przez minimum cztery lata wóz z napisem samorząd, na tym wozie spoczywa również dobro miasta, determinacja do działania i demokracja.
Cenne interpelacje...

Autor: Tomasz Sawicki

Bo radny potrafi jak trzeba i wymaga od niego elektorat, dołożyć odpowiednio do prezydenckiej furmanki, o naczelnikach wydziałów, tudzież kierownikach i prezesach nie wspominając. Radni zawsze widzą więcej, wiedzą więcej i potrafią tylko dla siebie znanymi sposobami wiele rzeczy czy działań niemożliwych do tej pory, załatwić i zmaterializować. Na ostatniej, XX sesji Rady Miasta Świnoujścia, która odbyła się w czwartek, 31 marca br. obecni byli wszyscy wybrańcy miasta. Głównym punktem w porządku obrad każdej sesji, jest możliwość zadawania pytań, nawet takich, które nie należą do kompetencji adresata. Nazywa to się oficjalnie: Interpelacje i zapytania radnych. Prawidłowość jaką zauważamy, co do ilości zadawanych i mnożonych interpelacji, jest taka, że wzrastają one wprost proporcjonalnie do obecności kamer, fotoreporterów i ilości mikrofonów zewnętrznych. Ponad dwie godziny trwało zadawanie pytań kierowanych do prezydenta, który i tak, nie będąc alfą i omegą w danych dziedzinach, posiłkuje się w odpowiedziach najczęściej naczelnikami wydziałów. Niektóre z pytań powtarzały się, ale pochodziły od przeciwników politycznych, zatem niech władza wykonawcza sobie nie myśli, że tylko jedna opcja może pytać się np. o wykorzystanie narzędzi w uruchomionej niedawno wypożyczalni sprzętu porządkowego na cmentarzu. Albo sprawa akustyki amfiteatru, lub też tajemniczego pylenia z portu, te tematy też mają wielu obserwatorów. W trakcie przerwy w obradach zapytaliśmy się niektórych radnych, właśnie o interpelacje. Czy można je skrócić czasowo? Może należałoby kierować je bezpośrednio do zainteresowanych, nie czekając na sesję? A może… nie szukajmy dziury w całym, skoro od lat jedna jak i druga strona zdążyła się do tego przyzwyczaić? 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czytelnik 03.04.2016 15:58
Cała prawda o tych gadulstwach. Za miesiąc nie przewiduję niczego innego. Pozdrawiam wszystkie ględzioły z przewodniczącą włącznie. Dobrze, że nie ma obowiązku by to oglądać czy słuchać:)

January 02.04.2016 11:07
Naszym radnym można zarzucić wiele, ale nie to, że są leniwi i nie widzą spraw i potrzeb miasta nawet tych najdrobniejszych i też tego, że mogą sobie raz w miesiącu o tym pogadć

Robson 01.04.2016 23:37
Taaa bzdury klepane przez dwie godziny a kasa leci :-)

Realista I 01.04.2016 21:09
radni jak chcą być zauważeni to muszą wymyślać co miesiąc te różne fikimiki. to trzeba naprawdę starać się by takimi pierdołami jak np. punkt porządkowy na cmentarzu zawracać gitarę żmurkowi. to odkładają te konewki i łopatki na miejsce, czy nie?

K.D. 01.04.2016 20:43
Ma rację pani Jabłońska, co z tego że radny może załatwić nawet i 1000 spraw w miesiącu, jak bez mediów nie jest w stanie tego "sprzedać" Dlatego jedyną okazją jest obecność mediów na sesji, które przekażą to do ludzi, czyli wyborców!

mieszkaniec 01.04.2016 20:38
Radnych naprawdę mamy super, no może nie wszystkich.

Tur 01.04.2016 20:37
Droga redakcja trafiłaś w sedno ) )

Temperatura: 7°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 5 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama