Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 10:11
Reklama

O co chodzi z zatrzymaniem polskiego samolotu na Białorusi?

Pod fałszywym pretekstem myśliwce sprowadziły do przymusowego lądowania polski samolot. Po wylądowaniu aresztowany został jeden z pasażerów oraz jego partnerka. Jak się później okazało, za całe zamieszanie mógł być odpowiedzialny białoruski rząd. Wyjaśniamy, kim jest Raman Pratasiewicz, jaki był cel Łukaszenki oraz jakie stanowisko w tej sprawie mają polskie władze.
O co chodzi z zatrzymaniem polskiego samolotu na Białorusi?

Autor: iStock

W niedzielę, pod eskortą myśliwców, sprowadzono do lądowania w Mińsku samolotu linii Ryanair. Początkowo przyczyną miało być rzekome podłożenie bomby, jednak czynności przeprowadzone na pokładzie wykluczyły ten incydent. Okazało się jednak, że jednym z pasażerów maszyny był poszukiwany przez białoruskie władze aktywista, który został w wyniku tego zdarzenia zatrzymany wraz ze swoją partnerką.

Raman Pratasiewicz

Kontrowersyjna postać, która jest w samym środku wydarzeń związanych z zatrzymaniem samolotu lecącego z Aten do Wilna. To właśnie aresztowanie Ramana miało być powodem całego przedsięwzięcia białoruskich władz. Jest on dziennikarzem i blogerem, którego kanały internetowe cieszyły się dużą popularnością, kiedy oczy całego świata skierowane były na rzekome fałszowanie białoruskich wyborów. Zarzucano mu również organizowanie protestów oraz przekazywanie za pośrednictwem aplikacji Telegram informacji o nich, kiedy media niezależne blokowane były w tej kwestii przez tamtejsze władze. Jego działania uznane zostały za akty terroryzmu, a władze wypuściły za nim list gończy.

Co ma z tym wspólnego Polska?

W czasie trwania wyborów na Białorusi, Raman Pratasewicz przebywał w Polsce, gdzie zdalnie zarządzał swoimi przedsięwzięciami. Jak tłumaczył – musiał przeprowadzić się w obawie przed represjami, czyli przed ukaraniem go przez władze Białorusi za występki przeciwko niej. Pod koniec ubiegłego roku przeniósł się na Litwę. Porwany wczoraj samolot, którym podróżował, zarejestrowany był w Polsce.

W rozmowie z TVP europoseł PiS Roman Legutko zauważył jednak, że „już od pewnego czasu Polacy i Polska znajduje się w polityce białoruskiej jako obiekt nienawiści, społeczeństwo Polaków na Białorusi jest brutalnie represjonowane”. Zatrzymanie cywilnego samolotu dla celów politycznych, ma być tego kolejnym dowodem.

Władze potępiają działania Aleksandra Łukaszenki

Bo właśnie prezydentowi Białorusi przypisywana jest odpowiedzialność za zaangażowanie służb i przymusowe sprowadzenie do lądowania samolotu z Pratasiewiczem na pokładzie. Politycy na całym świecie reagują i wzywają do uwolnienia aktywisty tłumacząc, że takie działanie to złamanie podstawowych praw człowieka.
„Zwróciłem się do Przewodniczącego o rozszerzenie agendy jutrzejszej Rady Europejskiej o punkt dot. natychmiastowych sankcji wobec reżimu A. Łukaszenki. Porwanie cywilnego samolotu to bezprecedensowy akt państwowego terroryzmu, który nie może pozostać bezkarny.” – ogłosił na swoim Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Natychmiastowego uwolnienia Ramana zażądał też litewski prezydent Gitanas Naused, który wezwał do reakcji również inne kraje Unii Europejskiej oraz NATO. Swój sprzeciw wyraziła także białoruska opozycjonistka Swiatłana Cichanouska, która podkreśliła, że „żaden pasażer samolotu lecącego nad Białorusią, nie może czuć się dziś bezpiecznie”.

Swoje stanowisko w tej sprawie wygłosił też sekretarz stanu USA Anthony Blinken tłumacząc, że „szokujący czyn popełniony przez reżim Łukaszenki zagroził życiu ponad 120 pasażerów, w tym obywateli Stanów Zjednoczonych”.

Niektóre linie lotnicze tymczasowo zrezygnowały z przelotów nad Białorusią. Władze tego państwa wszczęły śledztwo, które ma wyjaśnić szczegółowe okoliczności zdarzenia.

MSZ Białorusi komentuje

„Sytuacja wyraźnie nasila się. Jest celowo upolityczniona. Wybrzmiewają niczym niepoparte oskarżenia, przyklejane są 'etykiety'. Jednocześnie nie ma wyraźnej chęci podejścia do sprawy w sposób obiektywny. Zamiast tego natychmiast pojawiły się hasła dotyczące sankcji."- powiedział Anatolij Glaz, rzecznik białoruskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych portalowi Onliner.by. Zapewnił również, że działania białoruskiej władzy były zgodne z międzynarodowym przepisami, a eksperci są w stanie wyjaśnić wszelkie okoliczności tak, aby sytuacja była przejrzysta, bez insynuacji.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama