Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 22:11
Reklama

Czy sztuczne słodziki mogą potęgować głód?

Wiele mówi się na temat wrogiego działania cukru na ludzki organizm. Oprócz aspektu zdrowotnego, jest to równie istotna kwestia z punktu widzenia osób, które usiłują zgubić zbędne kilogramy. Od lat popularne są słodziki, które mają być niskokaloryczne i bezpieczne, np. dla cukrzyków. Czym są te substancje i jak wpływają na ludzkie zdrowie?
Czy sztuczne słodziki mogą potęgować głód?

Autor: iStock

Trenerka dietetyczna obala popularne teorie

Od lat substancje słodzące są powszechnie używane zarówno w domach, jak i w przemyśle spożywczym. Niewiele jest jednak badań, które mogłyby jednoznacznie wskazywać, jaki wpływ mają tak naprawdę zamienniki cukru na nasz organizm.

Astrid, która jest trenerką żywieniową i opowiada o jedzeniu na Instagramie pod nickiem antidiet_dietitian, postanowiła głębiej przyjrzeć się temu wątkowi. Na swoim profilu zamieściła wpis, w którym wymienia cztery najczęściej stosowane słodziki: sacharynę, sukralozę, aspartam i stewię.

Ekspertka zaznaczyła, że według niej problemem jest rozpowszechnianie informacji o ich szkodliwym działaniu, choć nie ma na to jasnych, naukowych dowodów. Według Astrid zaobserwowano negatywne skutki tych substytutów, tj. przyrost masy ciała, wahania insuliny i działanie rakotwórcze. Zwróciła jednak uwagę na to, że badania przeprowadzane były na szczurach i w ekstremalnie dużych dawkach. To według niej nie ma żadnego przełożenia na realną korelację zamienników cukru z organizmem ludzkim.

Trenerka żywieniowa zauważa, że bardzo wysokie dawki są toksyczne, ale to dotyczy każdego produktu, nawet wody. Astrid napisała na swoim Instagramie, że jej celem nie jest promowanie słodzików, ale chciałaby, aby zaprzestano rozpowszechniania mitów na ich temat. Uważa, że korzystanie z tych substancji jest przydatne, zwłaszcza dla osób, które walczą z nadwagą.

Słodziki potęgują głód?

Astrid w swoim poście wspomina o ważnej kwestii. Niektórzy twierdzą, że używanie sztucznych słodzików może potęgować uczucie głodu. Tę teorię zdaje się potwierdzać Dorota Wydro, która w swojej publikacji „Ile cukru jest w cukrze?” przytacza badania amerykańskich naukowców z Uniwersytetu Purdue. Z opisywanych obserwacji wynika, że szczury karmione sztucznymi słodzikami, padły ich ofiarą.

"Zwierzęta karmione sztucznym dodatkiem słodzącym, spożywały w ciągu całego dnia więcej kalorii niż grupa kontrolna, szybciej przybierały na wadze oraz miały wyraźnie większe problemy z jej zrzuceniem. Przyczyną zgubnego działania słodzików jest najprawdopodobniej ich zdolność do zaburzania równowagi pomiędzy uczuciem głodu i sytości oraz, co za tym idzie, samokontroli nad ilością spożywanego pokarmu.” – czytamy w publikacji Doroty Wydro z Wyższej Szkoły Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia w Warszawie.

Rozwiązaniem mogą być słodkie rośliny

W swojej analizie Dorota Wydro wskazuje, że „złotym środkiem” pomiędzy cukrem a słodzikami mogą być rośliny o właściwościach słodzących. Wśród nich wymienia stewię, lukrecję, karob i syrop z agawy. Wszystkie te naturalne substancje są dostępne np. w marketach i sklepach ze zdrową żywnością, w postaci gotowej do użycia. Każda z nich według autorki posiada właściwości, które korzystnie wpływają na zdrowie.

Miód nie jest polecanym zamiennikiem

Choć może to być sporym zaskoczeniem, Dorota Wydro zwraca uwagę na to, że miód, który jest w każdej kuchni, wcale nie jest zdrowszy od cukru.

„Miód jest w dużej mierze bogatą mieszaniną cukrów tj. fruktozy i glukozy, które oddziałują na zęby tylko w nieznacznie mniejszym stopniu niż zwykły cukier (sacharoza). W miodzie nie ma niczego szczególnie zdrowego. Ilości mikroelementów które zawiera, są zbyt małe, aby stanowić znaczący wkład do naszej diety.” – wyjaśnia.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 3 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama