Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 22:04
Reklama

Co oznacza prawo szariatu i Jak wygląda życie w Afganistanie?

Afganistan uważa się za państwo o skrajnej nierówności płciowej. Trwająca od 20 lat wojna, wypowiedziana Talibom przez Amerykanów, stała się jednak „światłem w tunelu” dla Afganek. Dzięki niej doceniono rolę społeczną kobiet. Teraz wszystko może się zmienić i wrócić do korzeni.
Co oznacza prawo szariatu i Jak wygląda życie w Afganistanie?

Autor: iStock

Ucierpią kobiety

W środowej konferencji Talibowie, którzy od kilku dni zajmują stolicę Afganistanu, Kabul, ogłosili powrót prawa szariatu. Najwięcej do stracenia mają kobiety, które przez lata walczyły o swoje prawa, a teraz znowu mogą je stracić. Aby to zrozumieć, warto przyjrzeć się sytuacji z końca lat 90. Wówczas organizacja islamistów, która znana jest ze swojego terroru, zakazała przedstawicielkom płci żeńskiej korzystania z rozrywek, zdobywania wykształcenia, pracy, wychodzenia poza dom bez towarzystwa mężczyzn. Obowiązkowe było również zasłanianie ciała burką. Niestosowanie się do nakazów skutkowało torturami lub nawet egzekucją.

Mogły normalnie żyć

Wyzwolenie kobiet przyszło razem z wojną, którą Amerykanie wypowiedzieli Talibom po samobójczym zamachu islamistów na World Trade Center. Odsuwając terrorystów od władzy, stanowisko prezydenta Afganistanu objął Hamid Karzaj. To właśnie jego władza okazała się zbawienna dla obywatelek tego kraju. W 2004 r. uchwalono konstytucję, gwarantując jednocześnie równouprawnienie. Od tego momentu Afganki mogły uczestniczyć w życiu kulturalnym, rozrywkowym, edukować się, a nawet zasiadać w parlamencie.

Zapewniają o bezpieczeństwie

Tuż po zajęciu przez Talibów Kabulu, przedstawiciele terrorystycznego ugrupowania zapewnili publicznie, że prawa i godność kobiet zostaną przez nich zachowane, zgodnie z nową konstytucją. Mimo to, z zagranicznych mediów zaczęły napływać informacje o dyskryminacji Afganek w sklepach i zakładach usługowych. Pracownice zostały ostrzeżone, aby nie wracały do miejsc, w których są zatrudnione. Obywatelkom zabroniono nawet wchodzenia do lokali z asortymentem dla nich przeznaczonym. Z przestrzeni miejskiej przedsiębiorcy pozbywają się wizerunków kobiet, ponieważ boją się, że mogłyby być przyczyną agresji ze strony bojowników.

Nie chcą przymusowych małżeństw

Kobiety w Afganistanie boją się, że będą zmuszane do małżeństw z Talibami. Według brytyjskiego „Daily Mail” bojownicy zbierają nawet listy niezamężnych Afganek w wieku od 12 do 45 lat, które mogłyby zostać ich „żonami”. W rzeczywistości kobiety mogą stać się po prostu fizycznymi i seksualnymi ofiarami terrorystów. Najodważniejsze z nich wyszły na ulice Kabulu, aby protestować przeciwko rządowi Talibów. Skandowały też hasła, które miały nakłonić samozwańczych rządzących do uszanowania praw i roli społecznej żeńskiej części społeczeństwa.

Boją się też mężczyźni

Z Afganistanu uciekają też mężczyźni. Na celowniku Talibów mieli znaleźć się nie tylko byli członkowie policji i służb bezpieczeństwa, ale również urzędnicy rządowi oraz wszystkie podmioty, które mu sprzyjały. Nieoficjalnie mówi się, że bojownicy krążą po miejscowych domach w poszukiwaniu m.in. pracowników zagranicznych organizacji, które wspierały kraj oraz dziennikarzy solidarnych z rządowymi mediami. O swoje życie obawiają się też osoby, które pomogły wojskom NATO podbić Afganistan. Ofiary mają być rozstrzeliwane przez bojowników. Strach spowodował masowe ucieczki, co doprowadziło do chaosu i paraliżu na miejscowych lotniskach.

Powtórka z historii

Wszystko, co udało się przez lata osiągnąć Afgańczykom walczącym o zbudowanie bezpiecznego i sprawnie funkcjonującego państwa, szanującego prawa i poglądy jego obywateli, dziś może zostać zrujnowane. Choć Talibowie zapewniają, że zabijanie i agresja nie są ich celem, z przejętych przez terrorystów terenów docierają sprzeczne informacje. Wielu ekspertów twierdzi, że spokój oraz opanowanie w przekazie Talibów jest tylko pozorne i zniknie wraz z ostatnimi amerykańskimi żołnierzami. Trudno jest jednak wyobrazić sobie proobywatelską władzę, kiedy do świata przemawiają islamistyczni fanatycy z bronią w ręku.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama