Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 04:47
Reklama

Nowe, sprytne oszustwo. Dzwoni „Dział Bezpieczeństwa” znanego banku

Ostrzeżenie przed nową metodą złodziei. Tym razem podszywają się pod pracowników banku i sami alarmują o podejrzanym przelewie.
Nowe, sprytne oszustwo. Dzwoni „Dział Bezpieczeństwa” znanego banku

Autor: iStock

Historię opisała jedna z internautek, która odebrała takie połączenie. Jej relacja szalenie szybko rozchodzi się po internecie, a kolejne osoby alarmują, że także miały tego typu telefony. Chodzi o bank ING. To właśnie pod tę firmę podszywają się oszuści, a robią to bardzo sprytnie. Kiedy na komórkę przychodzi połączenie, wyświetla się nazwa „ING Bank Śląski”. Kiedy się odbierze, słychać standardowy komunikat o nagrywaniu rozmowy. Następnie rozmowę przejmuje mężczyzna. W przypadku relacjonującej tę historię przedstawił się jako Igor Budziński.

600 złotych

Dzwonię z Działu Bezpieczeństwa ING. Czy dokonywała pani przed chwilą przelewu w bankowości elektronicznej na kwotę 600 zł?” - pada pytanie. Klient banku oczywiście zaprzecza, a „konsultant” w odpowiedzi informuje, że transakcja została wstrzymana i kontaktuje się z Działem Księgowości. Po krótkim czasie rozmowę przejmuje inna osoba. Tłumaczy, że ktoś chciał okraść klienta i zapewne komputer został zainfekowany. Znów następuje przełączenie rozmowy. Tym razem do Działu Technicznego.

Po chwili zgłasza się miły pan, przedstawia z imienia i nazwiska, podaje stanowisko i zadaje mi precyzyjne pytania dot. powyższych transakcji, upewniając się, że ich w żaden sposób nie autoryzowałam.” - opisuje sytuację internautka.

Sprytna sztuczka

„Ekspert” radzi przeskanowanie telefonu i zainstalowanie aplikacji Any Desk. W tym momencie klientka banku nabiera wątpliwości. Mówi, że nie ma zaufania do zewnętrznych programów. Konsultant jednak nie ustępuje. Radzi osobisty kontakt z bankiem, albo wejście na jego stronę i porównanie numeru telefonu z tym, z którego obecnie jest prowadzone połączenie. „Potwierdzam zgodność.” - opisuje kobieta i dodaje, że ignorując swoje przeczucia zainstalowała wskazaną aplikację. Pomógł jej w tym zdalnie konsultant. Wkrótce przyszedł sms z wiadomością od banku, że został zmieniony limit wypłat w systemie Blik.

I to był ten moment. Już nie światełko, ale syrena, w mojej głowie zawyła ‘jesteś idiotką!!!’. Wiem, o wiele za późno, zrobili mnie jak dziecko.” - przyznaje internautka, która momentalnie się rozłączyła i zadzwoniła do banku. Chciała natychmiast zablokować konto. Okazało się, że ktoś otworzył już drugi rachunek i przelał na niego wszystkie pieniądze kobiety. Na szczęście klientka przerwała rozmowę z oszustami i nie dała im czasu na dokończenie operacji. Dzięki temu udało się uniknąć kradzieży. Złodzieje próbowali wypłacić pieniądze, kiedy konto było już zablokowane.

Należę do osób nieufnych, nie otwieram żadnych podejrzanych linków, stron, em-maili, a mimo to niemal padłam ofiara oszustów. Na swoje wytłumaczenie mam jedynie fakt, że to doskonale przygotowani technicznie profesjonaliści, stosujący bardzo złożone socjotechniki.” - opisuje kobieta.

Ostrzeżenie

ING Bank Śląski cały czas ostrzega przed oszustami, a jedną ze stosowanych przez nich metod jest właśnie opisana powyżej. Kolejne to telefon z infolinii. „Dzwoni automat - po odebraniu połączenia odtwarzane jest nagranie, w którym słyszysz, np. że ING Bank przygotował dla Ciebie ofertę pożyczki. Następnie otrzymasz instrukcję z prośbą o podanie loginu i hasła.” - opisuje bank i uczula, że pracownicy banku nigdy nie zachęcają do instalowania dodatkowego oprogramowania (poza firmową aplikacją). Nie proszą o podanie hasła do bankowości. „Jeżeli masz wątpliwości co do autentyczności konsultanta, rozłącz się i zadzwoń na naszą infolinię samodzielnie. W ten sposób zagwarantujesz sobie, że dodzwonisz się do prawdziwego pracownika ING.” - radzi bank.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 1°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 8 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama