Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 14:42
Reklama

Wybory do Bundestagu i nowy kanclerz. Co to oznacza dla Polski?

W niedzielę Niemcy poszli do urn, aby wybrać nowych członków izby parlamentu. Jakie są wyniki głosowania i czy mogą wpłynąć na współpracę naszych sąsiadów z Polską? Wyjaśniamy.
Wybory do Bundestagu i nowy kanclerz. Co to oznacza dla Polski?

Autor: iStock

Wyniki niemieckich wyborów

W niedzielnych wyborach najwięcej głosów uzyskała Socjaldemokratyczna Partia Niemiec SPD (25,7 proc.). Do pierwszego miejsca na podium niewiele brakowało też frakcji chadeckiej CDU/CSU, która zdobyła 24,1 proc. wszystkich głosów. Trzecie miejsce należy do partii Zielonych, która uzyskała niespełna 15-procentowe poparcie. Poza podium stanęli: liberałowie z FDP (11,5 proc.); Populistyczno-prawicowa AfD (10,3 proc.) oraz Lewica (4,9 proc.). Dla CDU/CSU, z którą związana była ustępująca kanclerz Merkel, to jeden z najgorszych wyników w historii. Największy wzrost odnotowali Zieloni, którzy dotychczas nie mogli cieszyć się tak wysokim poparciem. SPD i Polskie Stronnictwo Chrześcijańskiej Demokracji nie wykluczają nawet utworzenia z ugrupowaniem koalicji.

Olaf Scholz najpewniejszym kandydatem

Ze swojego stanowiska, po 16 latach rządzenia, odchodzi kanclerz Angela Merkel. Z największym prawdopodobieństwem, jej następcą zostanie Olaf Scholz, stojący na czele Socjaldemokratycznej Partii Niemiec. Zdaniem polityka, wyborcy jednoznacznie wskazali, że to właśnie on będzie najlepszym kandydatem na szefa Bundestagu.

„Chcemy, aby Olaf Scholz został kanclerzem.” – wyraził swoje poparcie dla tej kandydatury sekretarz generalny socjaldemokratów, Lars Klingbeil.

Co to może oznaczać dla Polski?

Współpraca Polski i Niemiec jest kluczowa ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo oraz powiązania gospodarcze, gdyż od lat obydwa kraje łączy partnerstwo, m.in. w handlu. Sceptycy mogą obawiać się, że nastawienie nowego kanclerza do naszego kraju nie będzie tak pozytywne, jakie wykazywała Angela Merkel. Powszechnie wiadomo, że obecna przywódczyni ma polskie korzenie. Zanim w 1936 r. wyjechali do Hamburga, dziadkowie niemieckiej posłanki oraz jej matka zamieszkiwali w Elblągu.

Eksperci uspokajają jednak, że Niemcom zależy na poprawnych relacjach politycznych z naszym krajem, dlatego możemy spodziewać się kontynuacji dawnych postanowień. Nieco inaczej współpraca ta może wyglądać z perspektywy Unii Europejskiej.

Według prof. Witolda Orłowskiego, Angela Merkel nie do końca popierała opieranie się Polaków przed stosowaniem unijnego prawa, jednak nie była też zwolenniczką szczególnego nacisku europejskich organów na nasz rząd. Znana była raczej z „szukania łagodnych form porozumienia”. Nowy kanclerz Niemiec może wykazywać odmienną, bezkompromisową postawę. UE chce bowiem wstrzymać dopłaty dla Polski za niestosowanie się do wspólnotowego prawa. Jeśli następca Merkel opowie się za bezwzględnym stosowaniem unijnych przepisów w Polsce, może się to przełożyć na utrudnione zdobywanie wspólnotowych dotacji przez polski rząd.

„Nie sądzę, że jej [Angeli Merkel – przyp. red.] następcy będą postępować podobnie. Mogę sobie wyobrazić zaostrzenie relacji na linii Warszawa-Bruksela, a to może mieć konsekwencje dla funduszy unijnych. To nie jest pewne, ale jest takie zagrożenie.” – wyjaśnił ekonomista na łamach Money.pl.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 12°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama