Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 17:17
Reklama

Pozycja PiS vs. unijne środki. Premier Morawiecki w pułapce bez wyjścia

Zadaniem premiera Mateusza Morawieckiego miało być m.in. doprowadzenie do poprawy warunków współpracy z Brukselą. Tymczasem obecne działania zdają się obierać zupełnie inny kierunek. Jego skutki wkrótce mogą odbić się na całej partii rządzącej.
Pozycja PiS vs. unijne środki. Premier Morawiecki w pułapce bez wyjścia

Autor: gov.pl

Chcą osłabić PiS

W środowej publikacji Kamil Dziubka z Onetu opisuje, że jednym z zadań powołanego w 2017 roku na stanowisko szefa rządu Mateusza Morawieckiego miało być polepszenie stosunków z Unią Europejską. Jednak kolejne decyzje podejmowane przez Prawo i Sprawiedliwość zamiast zacieśniać współpracę z Brukselą, oddalają Polskę od wypłaty potężnych środków. Według autora tekstu, powołującego się na wypowiedź osoby ze środowiska obozu rządzącego, Komisja Europejska chce zablokować wypłaty dla Polski w obawie przed wykorzystaniem ich niezgodnie z przeznaczeniem. Realizacja założeń Krajowego Planu Odbudowy mogłaby stać się jednym z narzędzi w kampanii wyborczej PiS. A na to Bruksela nie chce dać przyzwolenia.

„Unia znalazła sposób, by nas (PiS – red.) dojechać. Oni nie wypłacą nam tych pieniędzy. Za każdym razem będą domagać się spełnienia coraz to nowych żądań. Na końcu każą nam błagać na kolanach o kasę albo nawet ściągnąć majtki przez głowę.” – czytamy wypowiedź osoby, która od lat związana jest ze sprawami europejskimi.

Potwierdzeniem tych słów miała być również wypowiedź Paolo Gentiloniego, który odniósł się do braku akceptacji KPO Polski i Węgier na łamach włoskiej agencji prasowej ANSA. Komisarz UE wyjaśnił, że ściśle określone rekomendacje umożliwiające aprobatę tych planów nie są przestrzegane w wystarczającym stopniu. Z tego też powodu decyzja o przekazaniu środków jest zawieszona od wielu miesięcy.

UE wskazuje wytyczne

„Zalecenie dla Polski brzmi następująco: odtworzyć niezależność wymiaru sprawiedliwości, zlikwidować Izbę Dyscyplinarną i ponownie przywrócić do pracy zwolnionych bezprawnie sędziów. Proszę to uczynić.” – cytuje Onet słowa skierowane do Mateusza Morawieckiego z ust przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.

W ocenie autora czytamy, że taka wizja sądownictwa nie jest zgodna z oczekiwaniami Zbigniewa Ziobry, któremu partia rządząca ulega w obawie o utratę większości głosów w sejmie. Wcześniej wspierany przez partię Gowina PiS, teraz boryka się „niestabilną większością głosów”. Oznacza to, że wszelkie próby ignorowania postulatów Solidarnej Polski mogą skończyć się porażką dla partii Kaczyńskiego. Pozostanie lojalnym wobec Zbigniewa Ziobry i jednoczesne dostosowanie przepisów do wytycznych przywódców KE to zadanie niemożliwe do wykonania dla Morawieckiego, gdyż założenia obydwu organizacji są zupełnie odmienne. Skutki tego dylematu premier może odczuć podczas zaplanowanego na czwartek szczytu przywódców Unii Europejskiej. Podczas spotkania premier Holandii Mark Rutte może zażądać od Komisji Europejskiej wstrzymania wypłaty Polsce pieniędzy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 3 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama