Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 14:43
Reklama

Kultowe horrory. Co oglądać w Halloween

Każdy fan grozy pewnie ma swój ulubiony. Są wśród nich pewnie nowsze produkcje, ale pewne horrory, mimo upływu lat, nie tracą na swojej strasznej wartości.
Kultowe horrory. Co oglądać w Halloween

Autor: iStock

Zbliża się Halloween. To zachodnie święto, które raczej trzeba nazwać zabawą, na dobre już zadomowiło się w Polsce. W noc poprzedzającą 1 listopada urządzane są bale dla dzieci, imprezy dla dorosłych, a najmłodsi chodzą po domach, prosząc o słodycze. To też noc, kiedy można się bać. Jeżeli ktoś nie ma specjalnych planów na Halloween, może zasiąść przed telewizorem i przypomnieć sobie kultowe horrory. Podpowiadamy, które wybrać.

Świt żywych trupów (1978, 2004)

Klasyczny obraz George'a A. Romero, który potem bardzo udanie reanimował Zack Snyder. Oba filmy to obowiązkowe pozycje dla miłośników zombie. Warto obejrzeć dwie wersje, bo są nimi poważne różnice. W nowszej produkcji ludzie uwięzieni są w galerii handlowej i próbują przeżyć w otoczeniu morderczych zombie. Szanse są bardzo małe.

Lśnienie (1980)
 

Ekranizacja powieści króla grozy, Stephena Kinga. Pisarz Jack Torrance (w tej roli demoniczny Jack Nicholson) zatrudnia się jako dozorca hotelu Panorama w górach stanu Kolorado. Opuszczone zimą miejsce kryje straszne tajemnice z przeszłości, które prowadzą bohatera wprost z paszczę szaleństwa. Grozę potęguje Danny, syn Jacka, wykazujący nadprzyrodzone, telepatyczne zdolności. Do historii kina przeszła scena, w której Jack ściga, z siekierą w ręce, żonę.

Coś (1982)

Zima w odciętej od świata arktycznej bazie naukowej. Zabija tam tajemniczy przybysz z kosmosu, który przed laty rozbił się na Ziemi. Wydostał się z lodowego snu i sieje grozę. „Coś” to klasyczny już horror Johna Carpentera, jednego z najlepszych reżyserów tego gatunku na świecie. Do dziś budzi przestrach wśród widzów.

Koszmar z ulicy Wiązów (1984)

Freddy Krueger to jedna z tych postaci, która weszła już do kanonu popkultury. To on jest głównym bohaterem serii filmów, która rozpoczęła się „Koszmarem z ulicy Wiązów”. Celem mordercy jest Nancy, którą Fredy nawiedza w snach. Od śmierci koleżanki dziewczyny zaczyna się morderczy festiwal.

Laleczka Chucky (1988)

Do tej pory śni się wielu dorosłym. Ruda, makabryczna zabawka straszyła ich, gdy byli dziećmi, a obecnie także nie daje im spokoju. Wszystko to za sprawą Charlesa Lee Ray'a, przestępcy którego dusza została przeniesiona do lalki. Nieszczęśliwie trafia ona w ręce 6-letniego Andy'ego Barclay'a. Początkowo nic nie zwiastuje niebezpieczeństwa, ale koszmar jest już blisko.

To (1990, 2017)

Morderczy, przerażający clown. Kolejne dzieło inspirowane prozą Stephena Kinga. W 1990 roku powstał miniserial, który przerażająco pozostał w pamięci obecnych dorosłych. W 2017 roku powstał film, który jest nie mniej straszny niż produkcja sprzed lat. Nagle w miejscowości Derry zaczynają znikać dzieci, a wszystkiemu winny jest clown o imieniu Pennywise.

Krzyk (1996)

Pierwszy ze strasznego cyklu filmowego, który stał się kinowym hitem. W spokojnej miejscowości pojawia się morderca w masce ducha i nie ma przed nim ucieczki. Sprawę stara się wyjaśnić policja i dziennikarka, a finał prowadzi do odkrycia makabrycznych tajemnic. „Krzyk” to dzieło Wesa Cravena, który potrafi potęgować napięcie jak mało który reżyser horrorów.

Szósty zmysł (1999)

Film z zaskakującym finałem, który cały obraz wywraca do góry nogami. Dr Malcolm Crowe (Bruce Willis) próbuje pomóc chłopcu, Cole'owi Sear'owi (Haley Joel Osment). Dziecko cierpi z powodu rozwodu rodziców, ale dla psychiatry większym wyzwaniem są inne zdarzenia. Chłopiec twierdzi, że widzi zmarłych.

Chiche miejsce (2018)

Film stosunkowo nowy, ale fani grozy już za nim przepadają i umieszczają go wysoko na liście swoich ulubionych. Rodzina Abbotów musi zachować bezwzględną ciszę, bo nawet najdrobniejszy dźwięk może ściągnąć uwagę tajemniczych, morderczych istot.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama