Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 14:19
Reklama

Prąd podrożeje. Firmy już proszą o zgodę na podniesienie cen

Dziewięć spółek energetycznych złożyło wnioski o wprowadzenie wyższych opłat za energię elektryczną. Podwyżki mają wejść w życie w przyszłym roku.
Prąd podrożeje. Firmy już proszą o zgodę na podniesienie cen

Autor: iStock

Wnioski do Urzędu Regulacji Energetyki wpłynęło dziewięć wniosków. Cztery z nich pochodzą od największych w Polsce sprzedawców prądu. To Polska Grupa Energetyczna, Enea, Tauron i spółka Energa. Autorami pięciu kolejnych są operatorzy sieci dystrybucyjnych. „Tym samym prezes URE rozpoczął postępowania taryfowe dotyczące cen energii dla odbiorców w gospodarstwach domowych i stawek opłat dystrybucyjnych na 2022 r.” - podał urząd na Twitterze. Nie zdradził jednak, o jakie podwyżki chodzi. Postępowanie objęte jest tajemnicą.

Nie jest jednak sekretem, że już wcześniej przedstawiciele branży energetycznej i eksperci przewidywali, że wnioski mogą uwzględniać 20-procentowe podwyżki. Wcześniej mowa była nawet o 40 proc., ale na takie zmiany URE może się nie zgodzić. Dziennikarze „Rzeczpospolitej” oceniają teraz, że rachunki za prąd mogą wzrosnąć od 20 do 25 procent. Jeżeli przełożyć to na pieniądze, to jak wylicza dziennikFakt”, rodzina zużywająca 2100 kWh rocznie i płacąca 1470 zł rocznie, będzie musiała wydać o 300 zł więcej.

Postępowanie URE ma się zakończyć do końca tego roku, aby nowe stawki mogły wejść w życie w 2022 roku. Jednocześnie rząd zamierza dopłacać najuboższym i osobom w trudnej sytuacji życiowej do rachunków (także za gaz). Maksymalnie ma to być 439,32 zł w ciągu pół roku, a decydować o tym będzie wysokość dochodu.

  • dla gospodarstwa jednoosobowego to maksymalnie 1563 zł,
  • dla wieloosobowego 1115 zł na osobę.


W myśl tego rozwiązania dopłata dla gospodarstwa jednoosobowego ma wynieść 161,10 zł na pół roku. Dla rodzin dwu- lub trzyosobowych wyniesie 241,62 zł, w przypadku złożonych z czterech lub pięciu osób 336,84 zł. Dla gospodarstw liczących sześć lub osób dopłata ma wynieść 439,32 zł w ciągu sześciu miesięcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: -9°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 19 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ICOTreść komentarza: Niewiarygodne , przerażające . Po prostu przepaść . Na myśl przychodzi mi wypowiedź Pana Holoubka na temat czego się boi.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 12:47Źródło komentarza: Rozmowy na czasieAutor komentarza: AlaTreść komentarza: Wstyd żadnego fajnego koncertu miasto nie przygotowałoData dodania komentarza: 20.01.2026, 18:07Źródło komentarza: Harmonogram imprez WOŚP 2026 w ŚwinoujściuAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Drogi Prezesie Spółdzielni, robi to co miasto powinno robić. Zarabianie kasy ? Skoro tak to Ciebie w oczy kole to zakasaj rękawy, napisz wnioski i zrealizuj je, pierwszy będę Ci bił brawo jak zrobisz wszystko zgdonie z wytycznymi z urzędu. Wiadomo, najłatwiej krytykować kogoś kto coś robi a samemu siedzieć i komentowaćData dodania komentarza: 29.12.2025, 21:49Źródło komentarza: Nowy magazyn żywności Fundacji Speak Up oficjalnie otwartyAutor komentarza: Prezes SpółdzielniTreść komentarza: a co takiego dobrego robi ta niby funadacja dla miasta?> Zarabianie kasy nie ma nic wspólnego z robieniem czegokolwiek dobrego dla miastaData dodania komentarza: 25.12.2025, 08:53Źródło komentarza: Nowy magazyn żywności Fundacji Speak Up oficjalnie otwartyAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Brawo Fundacja, robicie wiele dobrego dla tego miasta. Nie dajcie sięData dodania komentarza: 11.12.2025, 19:05Źródło komentarza: Nowy magazyn żywności Fundacji Speak Up oficjalnie otwartyAutor komentarza: IrenaTreść komentarza: To ma sens,popieram. ale jezeli chodzi o groszowki to 1,2,5 groszy powinno ulec likwidacji natychmiast a te kretynskie ceny z koncowka,0,99 groszy wreszcie zniklyby ze sklepow, zaokraglajac do 1 zl.Data dodania komentarza: 9.12.2025, 16:47Źródło komentarza: Złotówka z nowym oznaczeniem? Znany ekonomista jest na tak
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama