Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 07:10
Reklama

W 282 minuty pokazał wszystkie wady i zalety Polaków. Sylwester Chęciński czekał na takie scenariusze

W wieku 91 lat zmarł Sylwester Chęciński, reżyser legendarnej trylogii o Kargulach i Pawlakach. Mimo upływu dekad jego filmy pozostają aktualne.
W 282 minuty pokazał wszystkie wady i zalety Polaków. Sylwester Chęciński czekał na takie scenariusze

Autor: Screen z filmu/wikipedia Fryta 73 from Strzegom

Jeszcze 11 listopada Chęciński został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. W ostatnią środę podano informację o śmierci reżysera. Odszedł w wieku 91 lat. „Odszedł przed chwilą mistrz: Sylwester Chęciński. Wybitny reżyser i twórca sagi 'Sami swoi', która bawi kolejne pokolenia. Żegnamy Cię Honorowy Obywatelu Wrocławia. Już nie spotkamy się na spacerze w Parku Południowym. Będziemy o Tobie zawsze pamiętać i dziękuję za ostatnie spotkanie. Twój krasnal będzie na zawsze przypominał o tym jak ważny byłeś dla nas” - napisał w internecie Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Chęciński miał na koncie 16 filmów (ostatni z 2006 r. „Przybyli Ułani”), wśród których są takie znane obrazy jak „Wielki Szu” z 1982 roku czy „Historia żółtej ciżemki” z 1961 roku. Zapamiętany jednak będzie jako twórca trylogii o Kargulach i Pawlakach. I nie ma się czemu dziwić, bo te trzy komedie do dziś bawią i nie tracą na popularności oraz znaczeniu. Te trzy filmy trwają w sumie 282 minuty i tyle właśnie czasu potrzebował Chęciński, żeby pokazać wszystkie wady i zalety Polaków. To dzięki temu filmy zawdzięczają powodzenie.


„Sami swoi” powstali w 1967 roku. „Nie ma mocnych” w 1974 r. a kolejna część „Kochaj albo rzuć” trzy lata później. Autorem scenariusza był Andrzej Mularczyk. Posiłkował się historią swojego stryja, który był jednym z wysiedlanych, po wojnie, Polaków zza Buga na odzyskane ziemie zachodnie. Najpierw powstało słuchowisko radiowe, a potem scenariusz filmowy pierwszej części. Nie bardzo pasował ówczesnej władzy, bo były to czasy, kiedy wieś pokazywano patetycznie. Tymczasem była to opowieść śmieszna o zawistnych sąsiadach. Udało się jednak zrealizować film.

„Sami swoi” mieli premierę 15 września 1967 roku i nie stali się od razu hitem kinowych. Widzowie i krytycy zwrócili uwagę na ten film jakieś pół roku potem. Od razu zrodziła się myśl o kontynuacji, ale Chęciński czekał na odpowiednią historię. Ta pojawiła się dopiero kilka lat potem i dotyczyła wnuczki Kargula i Pawlaka – Ani. To był taki sukces, że powstała część trzecia.

Czemu te filmy są nadal aktualne? Bo Sylwestrowi Chęcińskiemu udało się idealnie sportretować Polaków. I nie ma tu znaczenia, czy tych z ziem wschodnich, z centralnej Polski (a stąd był filmowy kot) czy z Zachodu. Kargul i Pawlak utożsamiają wszystko, co w Polakach najgorsze i najlepsze. Są pełni wad i zalet jednocześnie. Ci gospodarze są zawistni, mściwi, zazdrośni, ale jednocześnie wybaczają, bronią się nawzajem, są rodzinni i jak trzeba, to sprytnie kombinują.

„Można spierać się o wymowę ideologiczną "Samych swoich" i różnie oceniać komizm filmu, który często wydaje się mało wyszukany i z pewnością nie trafi w gusta wszystkich odbiorców. Nawet widzowie, którzy nie należą do entuzjastów obrazu Chęcińskiego, muszą jednak przyznać, że opowieść o Kargulach i Pawlakach stała się już częścią polskiej kultury. "Sami swoi" są nazywani komedią wszechczasów i wciąż przodują na liście najbardziej popularnych filmów polskich” - pisał Robert Birkoholc w portalu culture.pl.

W jednym z wywiadów Sylwester Chęciński tłumaczył, dlaczego od dawna nie stworzył żadnego filmu. Powiedział, że po prostu czeka na dobry scenariusz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 2 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IrenaTreść komentarza: Zawsze jestem pod wrazeniem,wiedzy i ewentualnych koncepcji Pana Prezesa Piwowarczyka,szkoda,ze nie sa realizowane,dlaczego?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:06Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: małaTreść komentarza: mała powierzchnia pod apartamnety? http://scie24.pl/miasto/4007,basen-polnocny-w-nowej-odslonie.htm#prettyPhoto - tu można zobaczyć jaka mała :-) .. dobrze, że drogi nie można zabudować bo by ją też Basia zabudowała.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: MkTreść komentarza: Grube kłamstwa są powiedziane na początku wywiadu. Piwiwarczyk i redaktor mówią ze teren mial być przeznaczony na deweloperke. To kłamstwo. stniejacym planie na funkcje mieszkaniowe miała być przeznaczona mała część terenu. Poza tym wywiad typu "lanie wody".Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:49Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: HkTreść komentarza: Pan całe życie naiwny. W mieście gdzie przez lata rządzili intelektualni starcy o żadnej rewolucji czy nawet ewolucji nie ma mowy. Niech Pan po tych wielu latach w końcu otworzył oczy, bo czas ucieka i szkoda pana życia. Pozdrawiam.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 05:37Źródło komentarza: Temat Tygodnia -Piotr PiwowarczykAutor komentarza: JaśTreść komentarza: To kawał? Dajemy 150 000 zł z naszych podatków Policom, a nie potrafimy zorganizować tramwaju do naszej latarni morskiej i fortu? Władza nasza wielka intelektualnie.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 21:05Źródło komentarza: Rozmowy na czasie - 16.02.2026Autor komentarza: ZdebTreść komentarza: Cenzura tutaj widać.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 22:51Źródło komentarza: Rozmowy na czasie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama