Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 01:44
Reklama

Łatanie Polskiego Ładu. Wielka reforma do poprawki

Rząd zapowiada zmiany w swoim sztandarowym programie. Najwięcej kontrowersji wiąże się z kwestiami podatkowymi.
Łatanie Polskiego Ładu. Wielka reforma do poprawki

Autor: gov.pl

O tym jak w praktyce wygląda Polski Ład, w pierwszej kolejności przekonały się osoby otrzymujące wypłatę „z góry” za dany miesiąc. To nauczyciele, policjanci i wykładowcy akademiccy. W styczniu dostali mniejsze pensje niż dotychczas. Rząd tłumaczył to niezrozumieniem przez księgowych przepisów i obiecał szybko wypłacić wyrównanie.

Kłopoty jednak nie zniknęły. Księgowi narzekają, że trudno jest zrozumieć nowe przepisy. Ministerstwo Finansów wydało nawet specjalny przewodnik, a skarbówka zorganizowała w całej Polsce specjalne dyżury, podczas których urzędnicy mają tłumaczyć nowy mechanizm podatkowy.

„Jesteśmy świadomi wyzwań stojących przed przedsiębiorcami, związanych z wprowadzeniem nowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek oraz wpływu na wysokość należnej zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych” – zakomunikowała Krajowa Administracja Skarbowa i dodała: „Żadne nieświadome błędy (w tym popełnione przez księgowych) związane z nowymi regulacjami nie spotkają się z sankcjami”.

Wiele problemów rodzi ulga dla klasy średniej. Według zasad Polskiego Ładu osoba zarabiająca do 12,8 tys. zł miesięcznie ma na reformie nie stracić, ale finansiści mówią, że będzie inaczej. Reaguje premier i ogłasza: „Jeśli zarabiający do 12,8 tys. zł stracą na Polskim Ładzie, będą mogli rozliczyć się jak w 2021 r.”.

To oznacza, że każdy będzie mógł wybrać jak się rozliczyć – starym czy nowym sposobem. To także oznacza, że w Polsce będziemy mieli dwa równoległe systemy podatkowe. „Deklaracja premiera to przyznanie się do tego, że Polski Ład jest nienaprawialny, że to w zasadzie nadawałoby się do wycofania” – ocenia  w TOK FM Maciej Samcik, znany dziennikarz ekonomiczny i dodaje, że zmiany to próba uniknięcia anulowania Polskiego Ładu.

Na tej deklaracji premiera się nie zakończyło. Ogłosił też, że nawet jeżeli ktoś przekroczy wskazane limity podatkowe, to i tak skorzysta z ulgi. W myśl zasady „złotówka za złotówkę”. „To oznacza, że jeśli zarobimy więcej, niż wynosi wskazany w ustawie limit, nie tracimy całkowicie prawa do ulgi, tylko jest ona stopniowo zmniejszana” – dodał szef rządu.

Wiadomo już, kto ma naprawiać Polski Ład. Zajmie się tym poseł PiS Artur Soboń. W sejmie jest od dwóch kadencji. Obecnie jest wiceministrem rozwoju i technologii, a ma zostać wiceszefem resortu finansów. „Polski Ład to m.in. największa reforma obniżająca podatki, tworząca solidarny system podatkowy. Premier Mateusz Morawiecki zdecydował, że jej wdrożenie wesprze Artur Soboń, który m. in. podpisał umowę społeczną w górnictwie i doprowadził do szerokiego przekształcenia użytkowania wieczystego we własność” – napisał rzecznik rządu, Piotr Muller na Twitterze.

Artur Soboń jest z wykształcenia historykiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama