Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 02:28
Reklama

Pojedynek na miny, czyli MMA PiS

Kiedy publiczna osoba nagle zachowuje się nieszablonowo, ludzie natychmiast to zauważają i w publicznej debacie próbują dorobić do zdarzenia historię. Tak było również w przypadku filmu, na którym widać wrogi wyraz twarzy premiera skierowany w stronę byłego szefa MON Antoniego Macierewicza. Mateusz Morawiecki publikuje wymowny wpis, a psycholog wyjaśnia, że nie należy wyciągać pochopnych wniosków.
Pojedynek na miny, czyli MMA PiS

Autor: gov.pl / screen Twitter Marek Belka

To było jak pojedynek na miny Miętusa z Syfonem w Gombrowiczowskiej "Ferdydurce". Nagranie z tego "pojedynku" stało się prawdziwym hitem w sieci, a mina premiera bazą do tworzenia kolejnych memów. Internauci zastanawiają się, co właściwie stało się na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie. W materiale utrwalonym i opublikowanym przez TVP widać, jak były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz mówi coś do Mateusza Morawieckiego. Premier ma odebrać to z wyjątkowo wzburzoną miną i tym samym wywołać publiczne dyskusje i spekulacje. Kolejni politycy udostępniali ten  materiał, wskazując na napięte od dłuższego czasu relacje pomiędzy politykami.

[removed][removed]

[removed][removed]

[removed][removed]
Dziennik „Fakt” poprosił o komentarz w tej sprawie psychologa prof. Zbigniewa Nęckiego. Ekspert przyznał, że reakcja premiera może być efektem przemęczenia i ciągłego działania pod presją. Twierdzi jednak, że należy wstrzymać się z dorabianiem do zdarzenia rozmaitych teorii, ponieważ nikt z nas nie wie, czy premiera nie zaniepokoiło coś, czego w nagraniu po prostu nie widać.

– Premier zawsze jest dość opanowany, dlatego takie bardzo emocjonalne zachowania wprawiają w zdziwienie. Można sądzić, że są problemy i napięcia, że pojawia się nerwowość – ocenia prof. Zbigniew Nęcki. I dodaje, że nie można wyrokować o całości charakteru na podstawie jednego zdarzenia.

Co mówią sami zainteresowani?

– Nie było żadnych kłótni. Nic takiego się nie działo, co bym musiał wyjaśniać – powiedział stanowczo Antoni Macierewicz, którego o zaistniałe zdarzenie zapytała Justyna Dobrosz-Oracz z "Gazety Wyborczej". Z kolei we wtorek na facebookowym profilu Mateusza Morawieckiego pojawiło się zdjęcie, które premier opatrzył jedynie emotikonką wyrażającą mrugnięcie okiem. Choć do wpisu nie zostało załączone wyjaśnienie, można sądzić, że prezes Rady Ministrów chciał zaakcentować poprawne relacje pomiędzy panami, bo na fotografii widać, jak stoją obok siebie podczas jednego ze spotkań – obaj uśmiechnięci i zadowoleni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama