Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 01:23
Reklama

Niepraktykujący płacą za pochówek podwójnie

Zmiana cen na cmentarzu parafialnym zszokowała wiernych. Proboszcz uznał, że osoby, które nie chodzą na mszę, za pochówek muszą zapłacić więcej. Co na to kuria?
Niepraktykujący płacą za pochówek podwójnie

Autor: iStock

Kartka z nowym cennikiem została umieszczona na tablicy ogłoszeniowej przed kościołem. Kiedy zobaczyli ją wierni z Ratowic koło Wrocławia, wielu z nich nie mogło uwierzyć w to, co widzi.

Z cennika wynika, że opłata za pojedynczy grób wynosi 2400 zł. „To bardzo wysoka stawka, biorąc pod uwagę choćby fakt, że na cmentarzu komunalnym dla gminy Czernica w Wojnowicach opłata za taki sam grób wynosi… 500 zł (plus VAT), a na przykład w niedalekich Siechnicach to koszt 250 zł brutto. Drożej, ale i tak znacznie taniej niż w Ratowicach, jest we Wrocławiu, gdzie za miejsce trzeba zapłacić 1000 zł” – analizuje „Super Expres”.

To jednak nie koniec, bo w cenniku zapisano także, że opłata za pogrzeb z mszą świętą to wydatek kolejnych 2400 złotych. Ks. Rafał Kowalski, rzecznik archidiecezji wrocławskiej, tłumaczy, że nie ma czegoś takiego jak cmentarny cennik ustalany przez władze kościelne. O opłatach decyduje administrator konkretnej nekropolii w porozumieniu z radą parafialną. Dodaje także, że nie ma żadnych cenników dotyczących sakramentów, jak np. odprawienie mszy pogrzebowej.

Cennik podwrocławskiej parafii jest jednak rozbudowany, a kolejna w nim pozycja szokuje najbardziej. „Na końcu cennika znajdziemy zapis, że „Dla osób niepraktykujących i spoza parafii – opłata podwójna”. Czy to oznacza, że w ekstremalnym przypadku, gdy rodzina chciałaby zorganizować pogrzeb osoby niepraktykującej z mszą św., musiałaby zapłacić 9600 zł (2400 za miejsce x 2 oraz 2 400 za mszę x 2)?” – dociekają dziennikarze. Nie udało im się jednak porozmawiać z proboszczem Januszem Dołhunem.

Wiadomo jednak, że wrocławska Kuria Metropolitalna wzywa duchownego na dywanik. „W związku z incydentem, który miał miejsce w parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Ratowicach, ksiądz proboszcz został wezwany do kurii i poproszony o wyjaśnienia, jako że niektóre sformułowania zawarte w opublikowanym cenniku są bulwersujące i skandaliczne. Wprowadzają zamęt co do zasad, o których wyżej wspomniałem. Sprawa jest w tym momencie badana i w najbliższym czasie na pewno zostaną podjęte w tym zakresie stosowne decyzje” – zapewnia ks. Rafał Kowalski.

Drogo jak u księdza

Głośnym echem odbiła się również sprawa z września 2021 roku w Brzezinach koło Łodzi. Tamtejsza kuria podczas mediacji sądowych przyznała, że brzeziński proboszcz brał za pochówki za duże sumy. Spór z Kościołem toczył Stanisław Śliwonik. Aby pochować siostrę musiał zapłacić 700 złotych „placowego”, 550 złotych za możliwość postawienia pomnika, 120 zł za otwarcie bramy cmentarnej, żeby na jego teren mógł wjechać kamieniarz.

W sumie rachunek wyniósł 2700 zł. Łódzka kuria zgodziła się zwrócić mężczyźnie 2640 zł, czyli 90 procent sumy, jakiej domagał się Śliwonik.

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 8°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 10 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Barbara Michalska Treść komentarza: Szanowni Panstwo, padło w rozmowie parę cennych haseł. M.in. o korzystaniu z wiedzy u źródeł. Zachęcam oboje z panstwa radnych o osobiste korzystanie z tej zasady i dopiero potem dyskusje nad faktami. Rozumiem, że tematów jest bardzo dużo i trudno wszystko zweryfikować. Ja skupiam się głównie nad tymi, które są mi bliskie zawodowo. I podaję informacje sprawdzone, które mogą stanowić podstawę do podejmowania dobrych decyzji. Wcześniej dyskutuję nad nimi w gronie radnych i władz. Dobrze gdyby ktoś odniosł się do faktów przeze mnie podanych na tacy, opartych na dokumentach i specjalistycznej wiedzy. Problem, że tej dyskusji często nie ma. A nie ma jej tam, gdzie brakuje argumentów i wtedy rozpoczynają się personalne ataki. Tego stwierdzenia zabrakło w programie. Współpraca polega na dyskusji nad merytorycznymi sprawami, a nie ocenianiu i atakowaniu rozmówcy. Odkąd pełnię funkcję radnej odnoszę sie do spraw poruszanych przez obecne wladze w różny sposób - pozostając wiele uchwal i decyzjj, ale też zglaszajac uwagi do propozycji uchwał, ktore uważam za wadliwe. A tę wadliwość wykazuje argumentami. Prostuję też bardzo dużo nieprawdziwych informacji. Robię to na komisjach, na sesjach ale tez na FB. Tym samym komunikatorze, który powszechnie i intensywnie wykorzystują obecne władze, gdzie wielokrotnie wprowadzają mieszkanców w błąd, co stwierdzam z ogromną przykrością. Niestety o chociażby jednym przykładzie dezinformacji nie porozmawiano w audycji, sprowadzają cala sprawę do zwykłej kłótni. Nie taki cel mają moje wypowiedzi, co łatwo jest zweryfikować. Zachęcam do weryfikacji ostatniego artykułu z biuletynu miejskiego ws planu zagospodarowania przy ul. Uzdrowiskowej. Ja stwierdzam w nim wiele niespójności i nieprawdziwych informacji. Czekam na merytoryczną dyskusję w tym temacie opartą na dokumentach. Autor artykułu bez wątpienia tej pracy nie wykonał. Czy opieranie zarządzania miastem na manilpulacjach to dobra podstawa do budowania naszej lokalnej społeczności? Czy sami nie możemy sprawdzać prawdomowności i profesjonalizmu działania wladz? Służby mają za nas to robić? Te służby mają co robić w wielu innych obszarach. Szanujmy je. Radni mają wszelkie narzędzia, aby we własnym zakresie i uczciwie zbadać niemal każdą sprawę. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:27 Źródło komentarza: ROZMOWY NA CZASIE - Joanna Pawłowska i Leszek Waga Autor komentarza: vbvnbm Treść komentarza: cieplawoda =glony i syf Data dodania komentarza: 23.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Temat Tygodnia. Piotr Piwowarczyk o sezonie turystycznym i planach ŚOT Autor komentarza: Nastoyka Treść komentarza: Nazywam się Nastoyka. Kiedyś często dawałam się nabierać na oszustów, a konkretnie brokerów. Później chciałam wypłacić pieniądze i zaczęłam szukać firm, które to robią. Natknęłam się na firmę Broker Tribunal. Wydawała się całkiem poważna, z wieloma pozytywnymi opiniami, a zapłatę przyjmują dopiero po wykonaniu zlecenia. Dwa miesiące później, kiedy dałam tym dziwakom 3000 dolarów, zdałam sobie sprawę, że nie ma zwrotu. Jak to mówią, darmowy ser tylko w pułapce na myszy. Mimo to udało mi się odzyskać ciężko zarobione pieniądze, nie tylko od brokera, ale także od firmy Broker Tribunal. Jeśli potrzebujesz bezpłatnej konsultacji na temat brokera lub firm zajmujących się wypłatą, napisz na adres e-mail „[email protected]”. Chętnie pomogą w każdy możliwy sposób, jak sami piszą „[email protected]”. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 00:02 Źródło komentarza: Zostałeś oszukany? Jest sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Jak można tak traktować ludzi żeby na parking nie Można było wjechać bo Agatowska sobie bramownice wymyśliła - w końcu jakoś sukces :))))) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:21 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Postawić bramownice najlepiej przed wjazdem do tunelu i na granicach .... problem z głowy a i przed promami - Tego by Bareja nie wymyślił. Data dodania komentarza: 25.05.2026, 22:31 Źródło komentarza: Rozmowy na czasie – Jarosław Włodarczyk oraz Karolina Romańska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama